Koniec z TOP10 w Google – rewolucje w wynikach wyszukiwania!

Rzadko piszę o newsach z rynku SEO jednak dzisiejszy wpis z blog.seo-profi.pl o zmianach w wyglądzie Google mocno mnie zdziwił i nie mogę przejść obok tej informacji obojętnie. Google zaserwowało nam spore zmiany w wyglądzie strony z wynikami wyszukiwania top10.

Poniżej analiza zmian na przykładzie wpisanej w Google frazy “komis samochodowy”.

1. Mapa po prawej stronie – nad reklamami Google AdWords po prawej stronie pojawiła się mapa. Wcześniej mapa znajdowała się po lewej stronie nad wynikami organicznymi z listą linków do miejsc zaznaczonych na mapie (wersja subtelna).

2. Pływająca mapa – powyższa mapa jest ruchoma i przy przewijaniu strony zasłania reklamy Google AdWords. Zasłanianie reklam nie wydaje mi się najlepszym pomysłem. Jak wpłynie to na CTR?

3. Obniżenie pozycji reklam AdWords – w związku z pojawieniem się mapy po prawej stronie reklamy Google AdWords zostały przesunięte poniżej co może znacznie pogorszyć ich skuteczność, a co gorsza jak wspomniałem w pkt.2 są one przysłaniane przez mapę.

4. 7 pierwszych wyników z map – rozszerzone opisy punktów zaznaczonych na mapie (tytuł, opis, adres, telefon) zostały umieszczone nad wynikami organicznymi co znacznie przesunęło wyniki organiczne.

5. Mniejsza liczba wyników organicznych – na pierwszej stronie w zależności od wpisywanej przeze mnie frazy pojawia się 6-7 wyników organicznych. Wygląda na to, że słynne TOP10 odchodzi do lamusa.

Powyższy widok pojawił mi się tylko i wyłącznie w przeglądarce Google Chrome. W FireFox oraz IE wyniki wyglądały po staremu choć w FF pojawiła się zagraniczna reklama nad nią “SearchMenu sponsored links”, a pod nią “Show 5 more »”.



Po kliknięciu w link “Show 5 more »” pokazał się lista zagranicznych reklam. Co robią zagraniczne reklamy na Google.pl? (testy?)

Ciekawy widok ujrzałem także po wpisaniu frazy “praca”. Poza wcześniej opisywanymi zmianami zauważyłem przy opisach z map grafiki (loga, zdjęcia…).

Jak na razie w każdej przeglądarce, na różne hasła pojawia się inny wygląd Google więc liczę, że to tylko testy, aczkolwiek oficjalna informacja na blogu Google raczej na to nie wskazuje.

O ile wcześniejsze zmiany wizualne w Google mi nie przeszkadzały o tyle ta zmiana jest znacząca i nie podoba mi się. Nie myślałem, że kiedykolwiek TOP10 zniknie. Nigdy nie korzystałem z map Google, a teraz jestem nachalnie zmuszany do tego. O ile przesunięcie reklam poniżej jestem w stanie znieść, o tyle zasłanianie nią reklam nie wygląda dobrze. Swoją drogą ciekaw jestem jak ta zmiana wpłynie na CTR AdWords.

Zastanawia mnie jaki wpływ będzie miała ta zmiana na rozliczanie się firm pozycjonujących. Czy wyniki z map będą wliczane do top10? Czy teraz może się to zmieni na top 14, 15 🙂 Czy zmieni się model rozliczeń?  Pojawia się bardzo dużo pytań i bardzo ciekawi mnie zamieszanie jakie wprowadzi ta zmiana. Na blogu seo profi padło stwierdzenie, że na top10 wkrótce w ogóle mogą przestać pojawiać się wyniki organiczne co nie nastraja mnie optymistycznie.

Napisz co Ty sądzisz o zmianach wprowadzanych w Google i jak je odbierasz? Czy według Ciebie będą miały znaczący wpływ na SEO?

aktualizacja 4.11.2010 – zapraszam do artykułu “Co ma wpływ na pozycje w mapach Google”

aktualizacja 6.11.2010 – Jeśli dobrze pamiętam to Lexy pisała jakiś czas temu o premiowaniu dużych marek przez Google w wynikach wyszukiwania (przykład Apple). Zastanawiam się czy zmiana opisywana przeze mnie (i nie tylko) nie jest kolejnym krokiem, jednak tym razem w stronę dużo mniejszych firm. W internecie jest masa osób prywatnych tworzących strony tylko pod AdSense. Na mapach Google musimy podać adres prowadzonej działalności, a z pewnością osoby prywatne swoich adresów podawać nie będą. Spowoduje to pojawianie się na wyższych pozycjach stron firm lokalnych więc to w ich stronę ukłon.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
Koniec z TOP10 w Google - rewolucje w wynikach wyszukiwania!, 5.0 out of 5 based on 1 rating

o autorze

admin

Od 2009 prowadzi ów seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

12 komentarzy

napisz komentarz
  • Też mnie zastanawia ta zmiana, bo dawno nie było zmiany, która tak mieszałaby pozycjonerom szyki. W tym momencie nawet trudno zdefiniować na jakiej podstawie pojawiają się nowe wyniki wyszukiwania. Jak tak patrzę, to teraz na pierwszej stronie wyników znajdują się adresy (chodzi o te adresy z mapy), które wcześniej były gdzieś tam w wynikach, ale nigdy na pierwszej stronie! Wygląda to z mojej perspektywy, jakby google ogromnie faworyzowało strony, które są dodane na google maps. Mało tego, strony które były dalej w wynikach, nagle wskoczyły ponad moje strony i tylko dlatego że mają mapę, której ja z racji prowadzonego biznesu, nie mogę sobie dodać…

    Dziwnie to wszystko wygląda, miejmy nadzieję że to tylko jakieś przejściowe zmiany i wszystko będzie niedługo sensownie uporządkowane. Bo teraz to nawet nie wiadomo na co zwracać uwagę – np. an stronie gdzie powinno być 10 wyników, teraz jest 14. Nawet nie wiem jak to teraz ugryźć.

  • Nowe zmiany całkowicie mi się nie podobają. Nie chcę korzystać z map. Jeśli szukam firm z całej Polski, to dlaczego Google na siłę wciska mi tylko te które są najbliżej mojej lokalizacji? A jeśli np z Warszawy szukam komuś usług np dl Katowic, bo wyniki których poszukuję będą nieprawdziwe.

  • Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o… 😉 Mi to pachnie skokiem na kasę i za jakiś czas pierwsza strona to będą wyniki płatne.

  • To tak naprawdę wszystkie podpisane umowy z firmą pozycjonującą mozna sobie w … wsadzić. mam nadzieję że to tylko testy…
    Czy wiesz może jak znaleźć się w tych pozycjach mapowych 😀 Jak i tak musze płacić to niech zapłace za cos konkretnego…

  • Według mnie te wszystkie zmiany idą w złym kierunku ale nie ze względu na zamieszanie na rynku SEO, ale ze względu na coś o wiele ważniejszego. Dotychczas Google za pomocą mądrych algorytmów promowało różnorodne punkty widzenia w wynikach na pierwszych stronach. Było miejsce na oficjalne strony firm produkujących dany produkt, były reklamy różnych akcesoriów i były opinie o produktach z całego świata. To był dialog. Jeśli teraz to wszystko ma się stać monologiem marek i firm z dużymi budżetami reklamowymi, to niestety, ale to wszystko idzie w złym kierunku.

  • Co mi się podoba w tych zmianach, to zebrane w jednym miejscu recenzje i wypowiedzi na temat firm, które mają swoje “pinezki” na mapie. Jednak z dialogiem nie jest tak źle jak wcześniej pisałem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.