Programy partnerskie część 2 – stawiam na zarabianie na AdSense

Kilka miesięcy temu pisałem o tym, że wracam do tematu programu partnerskich i o pierwszych efektach pozycjonowania tychże stron. Dzisiaj chcę Ci napisać co dalej w tym temacie słychać bo zainteresowanie nim było spore.

Stawiam na zarabianie na AdSense

Po szkoleniu z AdSense, które otworzyło mi oczy na ten temat, postanowiłem porządnie nad nim przysiąść. Zrezygnowałem z 2 pozostałych typów programów partnerskich i stawiam na zarabianie na AdSense bo widzę w tym spory potencjał. Staram się, aby moje MFA były jak najlepszej jakości i pozycjonować je niezbyt dużym kosztem więc zajmuje to sporo czasu, ale efekty są . Duży nacisk stawiam też na długi ogon, co przy jednej z kolejnych stron zaowocowało kilkuset wejściami miesięcznie pomimo nie wejścia jeszcze żadnej pozycjonowanej frazy do top 100 🙂

Zarabiam na AdSense i inwestuję dalej

Pierwsza ze stron o której pisałem jeszcze w lipcu i kolejna, na której uruchomiłem reklamy AdSense zarabiają już całkiem sensowne pieniądze. W związku z tym jakiś czas temu postanowiłem zainwestować w kilka kolejnych. Staram się dodawać kolejne systematycznie, aby nie popłynąć w kosztach i nie spędzać przy nich zbyt wiele czasu, czyli zarobione pieniądze inwestuję w zakup nowych tekstów, pozycjonowanie tych stron oraz uruchamianie kolejnych.

Moim celem jest zbudowanie w tym roku co najmniej kilkunastu takich stron, aby generować przychód pasywny na poziomie kilku tysięcy miesięcznie.

Poniżej przedstawiam screen z statystyk AdSense. Na razie nie chcę podawać konkretnych kwot, natomiast nie są to statystyki od 0 bo strony adsense mam od kilku lat, natomiast nigdy wielkiej wagi do tego nie przywiązywałem.

zarobki-gdaq-w-google-adsense
Z efektów jestem bardzo zadowolony. Widać, że czas poświęcony na zarabianiu na AdSense nie poszedł na marne i inwestycja opłaciła się. Trzeba dbać o dywersyfikację przychodu więc idę w to dalej 🙂

Aha jak pisałem powyżej nie podaję konkretnych kwot, ale żeby nie było nie jest to skok z 15 do 60 zł 🙂

Przy okazji życzę Ci Wesołych Świąt i może w tym roku nie mokrego dyngusa 🙂 bo pogoda nas nie rozpieszcza.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 2.7/5 (14 votes cast)
Programy partnerskie część 2 - stawiam na zarabianie na AdSense, 2.7 out of 5 based on 14 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

52 komentarze

napisz komentarz
  • Przy budowaniu stron pod adsense stawiasz bardziej na budowę stron statycznych z kilkoma artykułami, czy bardziej bloga na którym będę dodawane co jakiś czas artykuły?

    • Niestety Piotrek, ale kiedyś pochwaliłem się na blogu katalogiem, który po kilku tygodniach zdobył PR3 i kilka dni później było po kwiatkach dlatego zachowam te informacje dla siebie.

  • "aby generować przychód pasywny na poziomie kilku tysięcy miesięcznie."
    Czy to w ogóle jest możliwe? Na kilku stronach? Chyba na kilkuset 😉

    • Chyba nigdy nie zrozumiem tego podejścia, które reprezentuje m.in. Marcin Kosedowski, że aby zarobić kilka tys zł na adsense miesięcznie trzeba postawić 100 gównianych stron. 2tys zł można zarobić z 1 strony, która po prostu będzie przemyślana, a nie stawiana na pałę i pchana w tematyce, w której trzeba wydać 5tys zł i 500h na wypozycjonowanie jej. Dziwię się, że ludziom nie szkoda energii na takie coś, bo ani z tego satysfakcji jakiejś większej nie ma, ani użyteczności dla użytkowników O_o

      • Ja stawiam teraz tego coraz więcej, branża ciężka bo to finanse aczkolwiek nie są to "gówniane strony" 🙂
        Jakiś czas temu umieszczałem adsense na dużych stronach w kilku innych branżach i to mi się nie sprawdziło. Na dużych stronach ludzie przychodzą posiedzieć i dużo poczytać, mniejsze lepiej mi się sprawdzają.

        • Jasna sprawa to kwestia obrania strategii. Swoją drogą przy wielu stronach jest większa dywersyfikacja w przypadku problemów ze stroną to jest jedna z X zarabiających.

    • Mariusz, przed pingwinem jedna moja strona MFA z 18 spamowymi artykułami generowała ok. 3800zł miesięcznie. Dziś się trochę pozmieniało, ale jak wrócę w rankingach to będzie dobrze podobnie.

      Poniżej ktoś napisał o podejściu Marcina Kosedowskiego, które dobrze znam (a Marcin zna moje stare podejście). Po pingwinie coraz trudniej będzie trzepać setki strona na konkretne keywordy, bo jeśli mam wróżyć to za kilka miesięcy skończy się blastowanie 10k linkami na świeżą domenę, żeby zarobić na niej 500zł/mies przez pierwsze 3 miesiące.

      • Kuba gratuluję choć przyznam, że ten wynik jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Podszyłeś się pod stronę banku :)?

        Ja linkuję swoje MFA bardzo naturalnie bez żadnego spamu i wyniki są całkiem niezłe w seo jak i w adsense (tzn. tak mi się wydawało dopóki nie przeczytałem Twojego komentarza :).

        • Nie, nie podszywałem się pod stronę banku. Kluczem do sukcesu była mocno konkurencyjna fraza (właściwie ok. 6-7 fraz) i oczywiście optymalizacja kodów Adsense, max jednostek na stronie (najczęściej 2 jednostki reklam i 2 jednostki linków "above the fold"). Jeśli CTR spadał mi poniżej 7% znaczyło, że coś jest do poprawki. Niestety te czasy minęły bezpowrotnie. Nigdy nie miałem na stronie wyszukiwarki Google. Testuję teraz coś podobnego na zasadach bardziej odpowiadających pingwinowi i pandzie. Za jakieś 3 miesiące będę miał rezultaty to się podzielę może jakimś tutorialem.

  • Jest to jak najbardziej możliwe. Każda strona pod MFA powinna generować przynajmniej jeden euro dziennie (czyli jak jest dobre MFA to jest to jedno kliknięcie, średnio 3-4 kliknięcia generują 1euro).

    100 stron x 1euro = 100 euro dziennie x 30 dni = 3tyś euro/ms

    Chodzi mi o MFA na rynek amerykański.

      • Oczywiście, że się da, ale trzeba podejść do tematu poważnie i profesjonalnie, jak zresztą do każdego tego typu działania.

  • Ja się mogę pochwalić że tylko z adsense w miesiącu marzec osiągnąłem zarobki grubo ponad 6k zł z nieco ponad 20 stron 😉 i nie są to strony finansowe czy jakieś tam kredyty, wszystko zależy od trafficu, 3% ctr i się uda 😉

  • Ja również buduje grupę stron pod adsense. Trzeba być w tym systemie bardzo delikatnym bo niestety od czasu do czasu zdarzają się bany. Mój znajomy ostatnio dostał bana i nawet nie wie za co – bo jak mu napisali: Gdybyśmy Ci powiedzieli za co dostałeś bana to wykorzystałbyś tą informacje przeciwko nam.

    • No tak Marcin Kosedowski na szkoleniu wspominał o banowaniu kont 🙂
      Na razie na szczęście mnie to nie spotkało i mam nadzieję, że nie spotka.

      • Dobrze by było, gdybyś jeszcze wspomniał w jakim kontekście o tym mówiłem ;).

        Mianowicie, nigdy, absolutnie nigdy, nie widziałem sytuacji, w której ktoś dostałby bana na konto lub stronę AdSense, jeśli nie próbował oszukać reklamodawców. Mogę się założyć o kratę piwa, że znajomemu Bachulskiego czasem zdarzyło się przez pomyłkę kliknąć we własne reklamy, opisać jednostkę jako „polecam” albo poprosić kolegów z biura, żeby weszli na stronę i trochę poklikali w reklamy.

  • Kiedyś miałem stronę z addsense, która w kilka dni od uruchomienia z facebooka miała ruch około 10 k użytkowników dziennie. Wychodziło koło 10-15$ dziennie. Niestety po 2 tygodniach google dał bana.

  • Mi się wydaje, że za duży ruch miałeś nagle, albo ten ruch był generowany sztucznie, a zarabianie przez AdSense łatwe nie jest.

  • Ja z kolei preferuję mniej stron, ale bardziej dopracowanych. I potwierdzam słowa przedmówców. Niekoniecznie musi to być "dziesiąt" stron, żeby fajne pieniądze zarobić.

  • U mnie ostatnio też się poprawiło, ze stron w 90% tematyki finansowej, wyciągam średnio 10 e, więc miesięcznie jakiś tam dodatek jest 😉
    Wejścia na stronę mają się nijak do zarobków, a tematyka może mieć diametralny wpływ na zarobki. Dla przykładu strona o zwierzętach przy 20 000 miesięcznie nie zarobiła nawet 20 e, przy czym strona o pożyczkach, wyciąga tyle w 3 dni przy 20 wejściach dziennie.

    • Z tą tematyką to prawda. W wielu przypadkach mini stronki z kilkoma podstronami, kilkunastoma, dziesięcioma odwiedzinami dziennie zarabiają więcej niż dużo większe serwisy.

      • Tematyka oraz język strony. Kiedyś miałem kopię strony prowadzoną po angielsku. Za kliknięcie dostawałem kilkanaście razy więcej niż na stronie polskiej.

  • Czyli najlepiej strony z mocnymi frazami np.kredyty, albo niszowe strony jak np.miód pszczeli? Odnośnie banów, wg mnie nic nie dzieje się bez powodu..nie popadajmy w paranoje:-)

    • Dominik AdWords pokaże Ci ile jaka fraza kosztuje i na tej podstawie możesz wybrać branże. Jeśli jednak stawiasz na finanse to czeka Cię sporo pracy przy pozycjonowaniu tych stron no chyba, że idziesz na longtail, ale w tej branży i tak jest ciężko.
      Frazy bardziej niszowe dużo łatwiej wypozycjonujesz, ale zarobki będą mniejsze.

      Wybór należy do Ciebie.

  • stawka zależy od tego ile użytkownik będzie siedział na stronie reklamodawcy i ile podstron kliknie jeżeli ktoś wejdzie i zamknie kartę dostaniemy 0.01 euro mój rekord z 1 kliknięcia to 1.20 euro

  • Chciałbym poznać osobę, przeczytać informacje od tej osoby np. na blogu, dostać namiary na tą osobę, która reprezentuje inne podejście do AdSenese niż pan Marcin Kosedowski tj. stawiania jednej dobrej strony dużej niż kilku małych. Dotyczy to też kwestii pozycjonowania takich stron i ich żywotności, poniesionych nakładów. Trochę mało wiem też o samym podejściu p. Kosedwskiego. Chciałbym poznać różnice a informacje są mi potrzebne do tego, by podjąć decyzję, którą drogę wolę iść.

  • Haha. Sex anonse. Rly?
    Sławek, askimet ci wysiadł.

    A co do Adsense to mam case dla Was. 1 strona, 3 podstrony. 2400 dokladnych wyszukan wg K/toola i tysiac zlotych miesiecznie. Mozna? Mozna.

  • I wanted to create you the bit of remark to thank you
    very much over again about the extraordinary pointers you’ve provided at this time. This has been so pretty open-handed with people like you to give openly just what a number of us could have made available as an e-book in making some dough for themselves, even more so given that you could have tried it if you ever desired. These creative ideas in addition worked as a great way to fully grasp that the rest have a similar eagerness just as my personal own to know the truth more and more related to this issue. I’m
    certain there are many more pleasurable periods ahead for individuals who
    looked at your website.

  • Karol stawanie jednej dużej, bardzo dobrej jakościowo strony i liczenie na zysk z AdSense to duże ryzyko i w przypadku takich stron reklamy od Google to nie zawsze najlepsze wyjście. Ot miły dodatek do całości. Dlaczego? Dzieje się tak ponieważ w przypadku bardzo dobrych stron dużo trudniej uzyskać zadowalająco wysokie CTR, bo po pierwsze wielu użytkowników nie pojawia się tam z przypadku (powracający) oraz nie ukrywajmy reklamy będą gorzej zoptymalizowane (widział ktoś na dobrej stronie perfekcyjną AdSense?). Teraz na pewno jest jeszcze trudniej z szybkim zarabianiem. Algorytm Google niezłe namieszał i w części branż szybki awans do top10 stał się bardzo utrudniony.

    • Patrycjusz też zauważyłem, że czym mniejsza strona tym większy CTR :), jednak na większych stronach powinna być dużo większa odwiedzalność i mimo mniejszego CTR masz dużo więcej wyświetleń i też powinno być ok.
      Zgodzę się też, że lepiej dywersyfikować i mieć więcej niż 2-3 strony zarabiające w adsense. Jak pójdzie ban to leżysz.

  • Jak to jest z banem. Dostaje się ban na stronę czy konto. Pytam, bo nie wiem czy wrzucić wszystkie strony na 1 konto Adsense. Czy zakładacie różne?

    • Jeśli kombinujesz i dostajesz bana AdSensownego nie SEO to na całe konto. Kiedyś jednak podpytywałem kilku osób i raczej wszyscy mają jedno konto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.