Moje wnioski po Pingwinie 2.1

Z publikowaniem wniosków na temat pingwina 2.1 wahałem się bo uważam, że naprawdę wartościowe dane mają duże agencje seo obsługujące setki klientów, które już niestety tak chętnie tymi danymi się nie podzielą :), jednak sporo osób mnie o to pytało także sam z ciekawości postanowiłem to przeanalizować. Patrząc na wnioski innych osób z branży, na podstawie własnych witryn mogę powiedzieć, że nie do końca się z nimi mogę zgodzić.

Poniżej przedstawiam kilka wybranych przykładów pozycjonowanych przeze mnie stron po Pingwinie 2.1.

Case study 1 + 49 pozycji

  • Domena zawiera kilkaset linków.
  • Domena sprzedażowa (strona główna) i około 20 mini wpisami na blogu. Unikalne, ale niewielkie teksty około 1000 znaków.
  • Linki w większości z publikera kierowane tylko na stronę główną, jest też jednak trochę naturalnych (prawdziwy white hat) ostatnio utraciła około 1/4 linków.
  • Strona zawiera około 7% linków brandowych.
  • Strona zawiera kilkadziesiąt różnych anchorów aczkolwiek większość dość mocno powiązanych z frazą kluczową.

casestudy1 panda2.1

Case study 2 – 22 pozycje

  • Domena zawiera blisko 7000 linków.
  • Blog z kilkudziesięcioma wpisami cały czas rozwijany, komentowany.
  • Blog bardzo dobrze zoptymalizowany pod frazy.
  • Linki z różnych źródeł, brak prawdziwie naturalnych linków.
  • Strona zawiera około 15% linków brandowych.
  • Strona zawiera kilkadziesiąt różnych anchorów aczkolwiek większość dość mocno powiązanych z frazą kluczową.

casestudy2 panda2.1

Case study 3 – 44 pozycje

  • Domena zawiera blisko 6000 linków.
  • Kilkuletni blog reaktywowany w zeszłym roku z kilkudziesięcioma wpisami cały czas rozwijany, komentowany.
  • Blog bardzo dobrze zoptymalizowany pod frazy.
  • Linki z różnych źródeł, brak prawdziwie naturalnych linków.
  • Strona zawiera około 3% linków brandowych.
  • Sporo anchorów, aczkolwiek bardzo duża część na jedną frazę, która spadła o 16 miejsc.

casestudy3 panda2.1

Na podstawie tych witryn mogę powiedzieć, że:

  • ilość i jakość contentu na stronach nie miała wpływu na zmiany pozycji,
  • jakość linków mogła mieć wpływ na witrynę nr1, podejrzewam, że wartościowe linki się utrzymały, a te które zostały usunięte to stare niemoderowane katalogi,
  • przeoptymalizowanie witryn 2, 3 mogło mieć wpływ na spadki, aczkolwiek witrynę nr 2 linkuję z mocnych źródeł od tygodnia i wraca na swoje pozycje,
  • mimo linkowania dalej witryny nr 2 frazami nie brandami strona pnie się w górę,
  • case nr 1 pokazuje, że mała liczba linków brandowych nie przeszkodziła w wejściu do topów (mam sporo przykładów gdzie mimo anchorów brandowych na poziomie raptem 10% są bardzo dobre wyniki),
  • mimo sporego różnicowania źródeł linków dla witryny nr 2 i 3 poległy.

Jeśli Twoja strona została potraktowana przez Pingwina i przywrócić jej starą formę zajrzyj do artykułu Bartosza Góralewicza http://www.linkresearchtools.com/case-studies/google-penguin-recovery-redirect-method/

Podsumowanie zmian po Pingwinie 2.1

Nie chcę uogólniać i na podstawie kilku witryn wróżyć co działa, a co nie działa bo wiem, że wiele osób z branży ma zupełnie odmienne spostrzeżenia, ale na podstawie powyższych witryn stwierdzam, że anchory brandowe wcale nie są tak ważne jak się o nich trąbi, wartościowe źródła linków są bardzo cenne, liczba linków nie jest już tak ważna.

Weź pod uwagę, że podałem tylko kilka parametrów i nie wiadomo co mogło być powodem zmian pozycji.

Mimo takich wniosków nie zamierzam przestać linkować brandem czy tworzyć wartościowych treści na witryny bo trzeba pamiętać, że najważniejsza jest wartość dla czytelnika, a dla Google naturalne linki. Wszystko idzie w stronę jakości i wyższych cen za usługi seo 🙂

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 2.8/5 (8 votes cast)
Moje wnioski po Pingwinie 2.1, 2.8 out of 5 based on 8 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

39 komentarzy

napisz komentarz
  • Wg. mnie sprawa jakościowych tekstów w przypadku blogów czy serwisów informacyjnych nie jest dużym problemem i tu nic się nie zmieni. Blogerzy chcąc pozyskać czytelnika musieli i dalej będę musieli pisać wartościowe teksty żeby pozyskać czytelnika. Gorzej sprawa wygląda ze sklepami internetowymi, które będą musiały tworzyćłęóóśó€ów albo założyć blog sklepowy 🙂

    • Ja tworzę blogi pod MFA, a tutaj jakoś, a jakość robi różnicę 🙂 Sklepy w większości nie mają unikalnego contentu i to jest ich problem (kopiowanie opisów produktów od producentów).

  • Sławek jak o mnie chodzi, to widzę w niektórych przypadkach, że strony linkowane są w 90% na jedną frazę, mało lub praktycznie żadne linki brandowe, a i tak taka domena siedzi w TOP. Mam kilka takich przykładów w branży, w której mam dwa sklepy i jak dla mnie to nadal dobre zaplecze robi swoje, nawet jeśli nie jest tematyczne. Robiłem analizę jednej ze stron konkurencji i okazało się, że sporo z tych linków jest z całkowitego spamu 😀 Treść bez ładu i składu, czasem tylko kilka zdań na podstronach, a linków wychodzących od groma. Sam się zastanawiam, czy to się kiedykolwiek zmieni, skoro takie strony są i działają na pozycje w wyszukiwarkach.

    PS. Swoją drogą Twoja lista profili bardzo mi się przydała i faktycznie działa 🙂 Zacząłem nimi linkować nową stronę i bardzo szybko na dwie frazy które linkowałem wskoczyłem do TOP 10.

  • Strona, którą mam w opiece – ma bardzo mały procent linków z anchorami i nie odnotowała spadków ale też wzrostów nie ma. Jednak mimo zmian jest między 8 a 12 pozycję więc nie ma co przesadzać

  • Trochę martwi fakt, że potrafią spadać również witryny z mnóstwem unikalnej, dobrej treści, np.: blogi. Coś, o czym wspomniała Lexy – dobra treść zostaje ukarana przez słabe linki. Wygląda to bardzo nie fair, ale wyniki finansowe wielkiego G. tłumaczą wszystko :-/

  • Cześć Sławku, od jakiegoś czasu zajmuję się pozycjonowaniem, ale przyznam że działam troszkę chaotycznie tzn. nie mam opracowanej strategii dodawania linków do stron. Chodzi mi o to, czy i ewentualnie jaki przyjąć system dodawania linków do strony ,, tzn. ile linków dziennie powinienem dodać pozycjonując stronę na frazę, która ma ponad 1,5 mln wyników ??? Staram się dobierać wartościowe strony, nie idę na ilość kosztem ich jakości. Co sądzisz o stronach zapleczowych, czy warto w nie inwestować ? Możesz mi coś poradzić w tym temacie ?

  • Ja mam dwie strony których w ogóle nie linkuję. Kładę nacisk na dobrą treść. Tytuły dopasowuję na podstawie narzędzi Google. Meta keywords nie stosuję, mata title to tytuł artykułu i dodatkowo ten sam tytuł jest w adresie. Na frazy zawarte w tytule obie strony są w TOP 10.

  • Pewnie i tak mój komentarz nie ukaże się bo słyszałem, że ostro moderujesz komentarze… ale napiszę: po co piszesz takie niby wnioski na podstawie dwóch domen, absolutnie nic nie wnoszące do tematu ? Wiadomo, bloga trzeba czymś zapełnić, ale robisz to źle… napisz coś na czymś się znasz np na temat optymalizacji, katalogów itp Pozdrawiam

    • Paweł, a gdzie tak słyszałeś :)? Bo nigdy od nikogo nie dostałem e-maila odnośnie braku ukazania się jego komentarza.
      Dlaczego uważasz, że są to wnioski nic nie wnoszące? Pokazanie, że brand nie ma tak dużego znaczenia jak się o nim trąbi moim zdaniem jest ciekawostką, zwrócenie uwagi na jakość , a nie ilość linków także… poza tym pojawiło się sporo komentarzy więc sądzę, że temat jednak zainteresował wiele osób.

      Ps. Nie pisz komentarzy nie wnoszących nic do tematu.

  • 5-go października (felernego dnia) poleciała mi strona na wiele fraz z TOP3 o 15-20 miejsc w dół :/ linkuję dalej (teksty po 1000 – 1500 znaków z linkami wewnątrz, anchor zbliżony do danej frazy kluczowej choć zawsze z jakimś przymiotnikiem) -kieruję do różnych podstron zoptymalizowanych pod różne frazy. Pozycje poszły z powrotem do góry i wróciłem na pierwsze strony w google ale TOP 3 jeszcze nie osiągnąłem (gdzie niegdzie udało się wrócić do TOP5 ale się chwieje)

  • Zrobiłem sobie maraton po wszystkich seo blogach w celu zebrania wszystkich spostrzeżeń. Generalnie panują nastroje, że Google wykorzystuje swoją monopolistyczną pozycję i zmienia zasady gry podczas jej trwania. Mówił "nie martwcie się o BL" a teraz za nie karze.

  • Witam Panie Sławku od ponad roku samodzielnie pozycjonuję kilkanaście własnych stron www, dotychczas wszystko było w należytym porządku tzn. ok. 90% fraz w TOPach. Ostatni update Pingwnina nie ukrywam że trochę zaszkodził (ok. 70% spadło o 3-5 pozycji, ok 30% wskoczyło do TOP3) jednak jedna strona wyleciała poza 100, w GWT zauważyłem ogrom śmieciowych linków z bardzo słabych farm. (domenę odkupiłem, nie przeanalizowałem historii – mój błąd) Dokładnie wybrałem śmieciowe linki do Disavow i kilka dni temu wysłałem plik , nie mogę niestety wysłać prośby o ponowne rozpatrzenie strony do Google (czy to tylko można zrobić wówczas gdy otrzyma się info o nienaturalnych linkach w GWT??) Niestety na razie linkowanie tej strony nie pomaga.

    Wspomniał Pan że korzysta z Publikera, obecnie zastanawiam się nad wyborem właśnie automatycznej dodawarki do podlinkowania zaplecza, które także zamierzam zrobić. Które narzędzie Pan poleca (DonLinkage, Publiker, OmniiAdd/Flash, może jeszcze inną w stylu Siewca (zaplecza+trochę katalogów?)

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam.

    • Zgłoszenie powinieneś móc bez problemu zrobić napisz do mnie na prive.

      Z pewnych względów nie korzystam z żadnych softów Omni, DonLinkage miałem, ale jakoś nie miałem czasu na poważnie się nim zająć, a Publiker ma spore możliwości konfiguracji także z niego korzystam.

      • Witam. Od wczoraj zauważyłem "nieśmiałe" powroty 2 z 6 fraz które były poza setką, piszę nieśmiałe ponieważ na kilka godzin pojawiają się w wynikach TOP10 a później wylatują. Mam nadzieję że to początek dobrego i jeszcze nic nie jest stracone, chociaż już zakupiłem na wszelki wypadek nową domenę…odnośnie prośby do G o ponowne rozpatrzenie to dowiedziałem się że przy filtrze algorytmicznym a w taki zapewne wpadła strona to nie można wysłać formularza (od niedawna podobno się to niestety zmieniło i tylko te witryny które dostaną info o nienaturalnych linkach mogą wysyłać). Czy rzeczywiście tak jest? Na swoim przykładzie mogę stwierdzić że tak, czy możesz to również zweryfikować? Pozdrawiam.

  • Witam Panie Sławku od ponad roku samodzielnie pozycjonuję kilkanaście własnych stron www, dotychczas wszystko było w należytym porządku tzn. ok. 90% fraz w TOPach. Ostatni update Pingwnina nie ukrywam że trochę zaszkodził (ok. 70% spadło o 3-5 pozycji, ok 30% wskoczyło do TOP3) jednak jedna strona wyleciała poza 100, w GWT zauważyłem ogrom śmieciowych linków z bardzo słabych farm. (domenę odkupiłem, nie przeanalizowałem historii – mój błąd) Dokładnie wybrałem śmieciowe linki do Disavow i kilka dni temu wysłałem plik , nie mogę niestety wysłać prośby o ponowne rozpatrzenie strony do Google (czy to tylko można zrobić wówczas gdy otrzyma się info o nienaturalnych linkach w GWT??) Niestety na razie linkowanie tej strony nie pomaga.

  • Obecnie powoli zaczyna się liczyć dobrze zrobione on site SEO, a same linki – jeśli już to tylko takie, które ciężko Google będzie oflagować

  • Według mnie pingwina przetrwały strony z silnymi linkami z niezaspamowanych stron. Katalogi czy nawet gorsze precle dla mnie straciły teraz już sens.

      • W mojej opinii nawet te najlepsze się już skończyły. Prędzej czy później ktoś je zgłosi i pójdą w śmietnik.

      • W mojej opinii nawet te najlepsze już się nie liczą. Prędzej czy później ktoś po nich przejedzie automatami, a ktoś inny je zgłosi i pójdą do śmietnika.

    • Mateusz wszystko jest możliwe, ale póki działa to warto korzystać.
      Jeśli jest moderacja, a wpisy są płatne po 10, 20 i więcej złotych to nie koniecznie muszą zostać zaspamowane.

  • A z czasem te wyselekcjonowane staną się takimi samymi śmietnikami, katalogi to zło jak mawia pewien Pan, "gdaq nie podobają Ci się moje komentarze że ich nie akceptujesz? "

    • Nie Mateusz, po prostu nie zawsze pamiętam o codziennej moderacji. Niestety,ale zalew komentarzy pod marketing szeptany 🙂 wymusił na mnie jej wprowadzenie.

  • Moim zdaniem strona zoptymalizowana pod pełną ofertę ze strony głównej oraz optymalizacji strony na dane słowo/słowa kluczowe. Dodatkowo uaktualnianie treści najczęściej jak się da. Nie potrzeba nowych stron. Linki z for branżowych (2-3 fora wystarczą). Niestety aby pisać na dobrych forach trzeba mieć wiedzę z tego tematu. Komentarze na blogach. Parę linków z bardzo dobrych katalogów i innych stron ( z naciskiem na inne strony). Myślę, że to wystarczy aby się wbić na połowę fraz w Polsce. Wadziłem strony, które miały tylko kilka linków i są bardzo wysoko.

    • "Wadziłem strony, które miały tylko kilka linków i są bardzo wysoko. "
      Może dlatego, że reszta linków była zablokowana przed robotami typu ahrefs itd.? Chociaż patrząc na to, co dzisiaj Google robi… mimo wszystko jakość > ilość

  • Ja mam jeden wniosek, taki sam jak poprzednio. Trzeba reagować na zmiany, tak czy siak nie uchowa się nikt przed nimi. A lepiej jest dać mniej linków i tematycznych, daje lepsze fekty.

  • Case'y fajne ale w sumie wniosków nie można po tym wysnuć kompletnie, a nawet czarować rzeczywistość. Druga sprawa – teraz się wiele mówi o brandach ale tu trzeba rozróżnić dla kogo co jest brand. Bo jeśli tu wrzucamy też adres/url strony to są to stosunkowo naturalne linki, a jeśli wrzuca się na siłę markę, nazwę firmy to to jest dalej pozycjonowanie używając głównie anchorów.

    • Damian zgadzam się, żeby porządne wnioski wysunąć potrzebowałbym kilkuset domen, a najlepiej zebrać opinie jeszcze N innych pozycjonerów porównać to ze sobą i wybrać wspólne elementy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.