[metaslider id=11287] 18 powodów dlaczego inni nie linkują do Twojej strony! | SEO Blog

18 powodów dlaczego inni nie linkują do Twojej strony!

Pewnie nie raz zastanawiałeś się „dlaczego do cholery nikt nie linkuje Mojej strony? Dlaczego nie mogę pozyskać naturalnych linków?”. „Co takiego robi moja konkurencja czego ja nie robię, że internauci do niej linkują, a nie do mnie?”

Jak się domyślasz powodów może być wiele i w poniższym artykule przedstawię Ci kilkanaście elementów, które mogą być tego przyczyną, a ich poprawa może zwiększyć efektywność zdobywania naturalnych linków. Warto dodać, że obecnie pozyskanie linka jest dużo łatwiejsze niż kilka lat temu, bo dzięki social mediom zrobiło się to prostsze.

Oczywiście na pierwszy ogień idzie content, który tworzę już od 8 lat na tej stronie, ale dopiero po kilku latach ludzie zaczęli komentować moje artykuły, linkować, udostępniać w social media… ta nauka trwała długo, ale swoje wnioski wyciągnąłem z tej lekcji.

1. Lejesz wodę

Wiele osób pisze blogi, bo Google lubi strony, które są często aktualizowane. To prawda, ale niestety, często nie mają na niego pomysłu i piszą, aby pisać nie dając żadnej wartości swoim czytelnikom, a oni zaś nie widzą powodu, aby dać Ci linka.

2. Kopiujesz treści

To banał, ale nie mogę o tym nie wspomnieć. Treści na Twojej stronie muszą być unikalne i kropka. Jeśli będziesz je kopiował od innych czy wręcz pobierał z jakiś serwisów i tworzył kolejne jego kopie nie licz, że ktoś podlinkuje taki artykuł.

3. Nie rozwiązujesz problemów Twoich czytelników

Jeśli ktoś czyta Twoje treści to po to, aby czegoś się z nich dowiedzieć, nauczyć… W każdej branży będzie to co innego. Mamy napiszą o metodach wychowawczych dzieci, gracze o nowych grach, kierowcy o pomocnych dla nich aplikacjach na telefon… Jeśli czytelnik dowie się czegoś ciekawego, poczuje potrzebę odwdzięczenia Ci się za te informacje i może podzielić się informacją o tym contencie z innymi.

Ja od jakiegoś czasu wyszedłem z założenia, że wolę pisać rzadziej, ale za to dawać dużo praktycznych informacji, porad, rozwiązań konkretnych problemów.

4. Nie wnosisz nic nowego

Jeśli naprawdę chcesz pozyskiwać linki do swoich treści to musisz publikować unikalne informacje. Zanim cokolwiek napiszesz, sprawdź kto już o danym temacie pisał, co dokładnie napisał, czego Twoim zdaniem zabrakło i… zrób to po prostu lepiej!

Dokładnie tak wyglądała sytuacja z moim artykułem „Kanibalizacja słów kluczowych – 5 sposobów na rozwiązanie problemu”. Kolega z branży ograniczył się do opisania czym jest to zjawisko, ja natomiast dodatkowo pokazałem jak poradzić sobie z tym problemem.

Możesz pójść dalej i sprawdzić kto linkował tego typu teksty. Następnie napisać do nich informację, że przygotowałeś coś jeszcze lepszego niż oni dotychczas linkowali i zapytać czy nie zechcieliby udostępnić swoim czytelnikom lepszego źródła wiedzy.

5. Najbardziej wartościowe informacje zostawiasz dla siebie

Gdy świadczysz jakieś usług tak jak ja, to być może nawet chcesz stworzyć najlepszy content, ale masz obawy, że jeśli o wszystkim napiszesz to np. nikt nic Ci nie zleci, stracisz potencjalnych klientów, bo przecież wszystko już mogą zrobić sobie sami.

Pewnie znajdą się i tacy. Część osób nie skorzysta, natomiast dla nich stajesz się ekspertem, a przecież w razie problemów to właśnie do Ciebie się zgłoszą. Poza tym  pamiętaj, że wiele osób nie będzie miało na to czasu i tylko szuka specjalisty, któremu będą mogli to zlecić. Swoją drogą może Ci to pomóc w pozyskiwaniu linków i kolejnych klientów, bo zostaniesz przez nich polecony.

Myślę, że nie zależnie od tego czym dokładnie się zajmujesz, możesz ugryźć tworzenie contentu z takiej strony, aby Twój biznes na tym nie tracił.

6. Jesteś nudny, nie śmieszny, mało kontrowersyjny, nijaki

Niestety, nie jestem powieściopisarzem i nie piszę na blogu fascynujących historii, natomiast moją specjalnością są artykuły z praktycznymi rozwiązaniami. Swojego czasu na blogu testowałem pisanie kontrowersyjnych tytułów i świetnie się to odbijało na ilości komentarzy, natomiast hejtu też nie brakowało 🙂 aczkolwiek uważam, że nuda i bycie nijakim nie jest dobre. Ludzie nijacy raczej nie są zapamiętywani.

Na blogu staram się pisać jak najbardziej konkretnie bez jakiś wywodów, natomiast często w e-mailach pozwalam sobie, aby poniósł mnie flow, rozpisuję się, opowiadam historie z życia wzięte, dzięki czemu moi czytelnicy są w stanie poznać mnie bardziej osobiście co tworzy pomiędzy nami pewną więź.

7. Nie udostępniasz nic za darmo

Sam tutaj mam zaległości, natomiast warto od czasu do czasu coś udostępnić swoim czytelnikom np. jakąś infografikę, raport, darmowe narzędzie, szablon strony, konkurs… możliwości jest naprawdę wiele, w zależności od branży. Jeśli to co udostępnisz będzie naprawdę ciekawe to nie ma powodów, aby Twoi czytelnicy tego nie udostępnili dalej.


To tyle jeśli chodzi o content, który moim zdaniem jest kluczowy, jeśli chcesz pozyskiwać w sposób naturalny linki, ale oczywiście to nie wszystko. Przejdę teraz do kwestii związanych z działaniem, wyglądem, optymalizacją Twojej strony.

8. Brak aktualizacji bloga

Blogowanie jest jak narkotyk wie o tym każdy kto prowadził go na tyle długo, aby się w to wciągnąć. Jeśli masz już swoich czytelników, którzy czekają na kolejne artykuły jest to tym bardziej motywujące dla Ciebie. Niestety wiele osób zaczyna blogować i po paru miesiąc rezygnują z tego, bo okazuje się, że nie ma tysięcy odwiedzin, komentujących… okazuje się, że prowadzenie bloga to ciężka charówa!

Jeśli nawet nie zrezygnujesz, a na początku nie widzisz piorunujących efektów to pewnie zniechęcisz się i będziesz aktualizował bloga raz na kilka miesięcy, kilka razy w roku. Widzisz istotą bloga jest jego regularność. Czytelnicy bardzo chętnie go odwiedzają i polecają jeśli tylko dostarcza im cały czas ciekawych informacji.

Jeśli jest martwy, nie pojawiają się na nim nowe treści, tylko dawno zdeaktualizowane to ich zniechęci do podania linka do niego dalej.

9. Brak widgetu social media

Linki z social media może nie mają zbyt dużej mocy, ale jeśli możesz je zdobyć w łatwy sposób bez Twojego zaangażowania to czemu z tego nie skorzystać? Dla mnie zaskakujące jest, jak wiele stron z artykułami cały czas nie posiada przycisków do udostępniania ich tekstów w social media.

Przyznam Ci się, że kiedyś byłem na tyle leniwy 🙂 że nie udostępniłem informacji ze strony na FB właśnie tylko dlatego, że nie miała prostego buttona do udostępniania informacji. Drobna rzecz, a bardzo może pomóc.

Zauważ, że dużo łatwiej jest udostępnić informację w social media niż umieścić link do niej na jakiejś konkretnej stronie.

10. Brak komentarzy

Kolejna bardzo dziwna i nie zrozumiała dla mnie rzecz. Niektóre strony, nawet dużych serwisów nie posiadają komentarzy. Być może dlatego, żeby nie mieć problemu ze spamem, ale możliwość skomentowania artykułu bardziej angażuje użytkowników, pozwala na budowanie się społeczności wokół serwisów, a czasami są ciekawym rozszerzeniem informacji zawartych w artykule. Oczywiście większe zanagażowanie, przywiązanie do strony może przekładać się na linki jakimi mogą obdarować Twoją stronę czytelnicy.

11. Wolno działająca strona

Jak być może wiesz Google ustalając ranking stron zwraca uwagę na czas ich wczytywania się, ale myślę, że przede wszystkim to użytkownicy zwracają na to uwagę. Jeśli Twoja strona będzie wczytywała się długo, bardzo możliwe, że zanim się załaduje internauta ją opuści i pójdzie do konkurencji.

Myślisz, że Twoi czytelnicy w takiej sytuacji chętnie udostępnią informację o Twojej stronie? Być może na jakiejś grupie, żeby się pośmiać 🙂

Warto zweryfikować za pomocą gtmetrix, page speed insight czy innych narzędzi jak szybko wczytuje się Twoja strona i co na niej można poprawić, aby działała sprawniej,

12. Mobilna wersja strony

Jeśli mowa o prędkości wczytywania się strony to nie mogę pominąć mobilnej wersji strony. Tutaj prędkość ładowania się strony internetowej będzie miała jeszcze większe znaczenie, bo użytkownicy komórek są bardziej niecierpliwi, a jak wskazują różne badania jest ich co raz więcej.

Strona mobilna kiedyś była luksusem. Dzisiaj to wręcz wymóg. Musisz posiadać stronę dostosowaną do wyświetlaczy różnej wielkości tabletów, komórek, notebooków. Kiedyś tworzono specjalne dla nich strony teraz co raz więcej stron jest responsywnych czyli automatycznie dopasowujących swój rozmiar do danego ekranu.

Mimo, iż Google w ostatnim czasie co raz mocniej naciska na strony mobilne to cały czas nie jest to standard, a szkoda, bo czasami przeglądanie tego typu stron to męczarnia, a jej właściciele traci przez to mnóstwo użytkowników.

13. Zbyt dużo reklam

Zbyt wiele reklam pojawiających się na stronie może być przeszkodą dla jej czytelników, aby udostępniać o niej informację. W końcu chcą podzielić się ze znajomymi konkretnymi informacjami, jakąś wiedzą, a nie reklamami.

14. Problem z działaniem strony

Zdarza się, że na stronie pojawiają się błędy 404, mogą nie działać obrazki, strona zostanie zawirusowana, a czasami wręcz cała strona przestanie działać, co jak się domyślasz nie zachęci Twoich czytelników do linkowania.

Zalecam, abyś często zaglądał do Google Search Console i sprawdzał czy nie pojawiają się tam powiadomienia o problemach z Twoją stroną. Warto też samemu raz na jakiś czas na nią zajrzeć, aby sprawdzić czy wszystko działa poprawnie.

Na tym blogu też czasem pojawiają się błędy, ale zawsze mogę liczyć na moich czujnych czytelników. Dzięki! 🙂

15. Nienowoczesna strona

Co raz rzadziej, ale cały czas zdarza mi się widywać strony, które wyglądają jakby były stworzone 10, 15 lat temu i nie chodzi o to czy grafika jest ładna czy brzydka, ale widać, że została zaprojektowana dawno temu i nie pasuje do obecnych trendów. Warto iść z duchem czasu i co kilka lat odświeżyć design strony. Poza złym wyglądem strony te popełniają inne grzeszki wymienione przeze mnie wcześniej.


Teraz przejdziemy sobie do kwestii Twoich relacji, statusu społecznego…

16. Nie utrzymujesz kontaktu z osobami z branży

Dobre relacje, kontakty w Twojej branży pomogą Ci nie tylko w robieniu biznesu, ale i pozyskiwaniu linków o czym pisałem nie dawno w artykule „Jak dobre relacje pomagają w pozyskiwaniu linków”. Nie będę powtarzał tego co pisałem w artykule zapraszam Cię do zapoznania się z nim, ale zastanów się czy łatwiej będzie Ci pozyskać link od zupełnie obcej osoby czy człowieka z którym poznałeś się już, wypiłeś z nim nie jedno piwo, a może nawet już robicie biznes?

17. Nie linkujesz do innych

W jednym z moich szkoleń omawiam temat budowania relacji online, aby ułatwić pozyskiwanie linków, jedną z tych metod jest linkowanie do innych osób. Linkowanie do innych stron jest bardzo naturalne i na tym opiera się cały internet. Wiele osób jednak obawia się linkowania, aby na tym nie stracić, to natomiast nie wpływa dobrze na budowanie relacji.

Ja nie mam problemu z tym, aby podlinkować ciekawy artykuł innej osoby z branży, choć w ostatnim czasie częściej to robię w social media. Tak czy siak, jeśli wyciągasz do kogoś pomocą dłoń i promujesz jego content z pewnością łatwiej będzie Ci z nim nawiązać współpracę.

18. Nie jesteś osobą znaną

Bycie osobą znaną choćby w swojej wąskiej branży z pewnością pomaga i ułatwia pozyskiwanie linków. Jako, że jesteś autorytetem inni chętnie będą powoływać się na Twoje słowa, linkując Twoją stronę, udostępniając w social media…

Cóż… na to nie ma prostego przepisu 🙂 To jest ciężka praca przez wiele lat.

Ale nic się nie martw:

Nawet, jeśli wszystko spieprzysz to przynajmniej niezadowoleni klienci o Tobie napiszą 🙂

To tak na rozluźnienie 🙂

Część z powyższych punktów będzie bardzo łatwa do wdrożenia dosłownie w kilka minut, do innych musisz poprosić o pomoc swojego programistę, na wdrożenie kolejnych musisz poświęcić więcej czasu, zmienić swoje przyzwyczajenia, natomiast niezależnie od tego warto pracować nad swoją stroną i ułatwiać swoim czytelnikom udostępnianie treści.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 2.4/5 (62 votes cast)
18 powodów dlaczego inni nie linkują do Twojej strony!, 2.4 out of 5 based on 62 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

39 komentarzy

napisz komentarz
  • dorzuciłbym 17. Tworzenie artykułów zoptymalizowanych pod konkretne frazy kluczowe
    jak zwykle dobra robota. dzięki!

  • Dzięki, fajne porady, blogi w sklepach internetowych to wg mnie jednak specyficzny temat – tutaj czasem włączenie komentarzy jest bardzo uciążliwe – wypowiadają się osoby, które np. niezadowolone z usług (z jakichkolwiek względów) wyładowują swoją frustrację nie na temat danych wpisów… klient != czytelnik i tutaj dużo łatwiej mają np. blogi osobowe (nawet branżowe) niż blog firmowy. Dużo ciężej jest stworzyć „kółko wzajemnej adoracji” jak to ma miejsce w przypadku mody / lifestyle itp. gdzie spora część komentarzy i „zaangażowania” to znajomi bliscy lub dalsi. Tworzy się w taki sposób sieć blogów powiązanych mocno tematycznie – z blogiem firmowym już tak łatwo nie ma 🙂

  • Zdecydowanie Sławku to o czym piszesz to prawda cała prawda i tylko prawda w kontekście blogów i forów. Ale w przypadku sklepów internetowych konkurencja bardzo duża. Ja nie wyobrażam sobie sytuacji że ktoś ( np. inny sklep) linkuje do mojego sklepu lub informuje o jego istnieniu :). Ale w przypadku blogów to jak najbardziej dobre podpowiedzi i sugestie dla popularyzacji własnej strony. Wydaje mi się że to powinien być przewodnik od czego zaczynać i jak rozwijać swojego bloga.

  • Ja mam ten problem, że treści na moim blogu ludzie odbierają bardzo entuzjastycznie, ale z racji ich rozrywkowego charakteru raczej nie dzielą się nimi z innymi, bo w gruncie rzeczy… są nieprzydatne (echh…).

    • Jeśli to strona, którą masz w linku to ja bym dał dużo większe przyciski do social media i, żeby one przewijały się wraz ze stroną, a do tego pokazywały ile jest udostępnień w każdym serwisie.

  • Zgadzam się z wszystkimi punktami, niestety trzeba zadbać o wiele elementów, aby dojść do tego pięknego momentu, gdy Twoja strona będzie linkowana przez innych, dzięki czemu zaczniesz pozyskiwać wartościowe odnośniki.

  • Jak zwykle sama esencja, wiele przydatnych informacji. Tym niemniej moim zdaniem większość linków trzeba zdobyć samemu (ewentualnie podzlecić / kupić), nie można opierać całego link buildingu na linkowaniu naturalnym, tym bardziej, że ciężko byłoby je osiągnąć w przypadku stron zrobionych np pod finansowe programy partnerskie.

  • Treść nie była ta tyle przekonująca, aby była wartą podlinkowania.
    W przypadku tego bloga warto, co już wcześniej kilka miesięcy temu zrobiliśmy z jednym z artykułów 🙂
    Jeśli chodzi o treść, toniby wszystko jest oczywiste, ale łatwiej przeczytać raz jeszcze, niż nadwyrężać swoje szare złomotane komórki.

  • To wszystko racja co Sławku napisałeś. Jednak moim zdaniem w dzisiejszych czasach jest już tak wiele blogów o wszystkim i o niczym że ciężko znaleźć niszę. Mimo wszystko dobre porady dla początkujących. Troszkę mini optymalizacji i contentu.

  • Muszę powiedzieć, że bardzo dawno nie było mnie na Twoim blogu. Wypadłem trochę z obiegu ale widzę, że za to u Ciebie forma jak przed laty – 100% 🙂
    Chociaż na pierwszy rzut oka nie ma tu nic odkrywczego tak jednak są to tylko pozory. Czasami najtrudniej wpaść na najprostsze rozwiązanie problemu. Tobie się udało. Dzięki za to małe kompendium blogera. Pozdrowienia!

  • Moim zdaniem bardzo ważna jest integracja z czytelnikami i przede wszystkim obecność w social media. Nawet jeśli ktoś prywatnie nie jest przekonany do korzystania z Facebooka czy Instagrama, to prowadząc profile firmowe warto na bieżąco uaktualniać te profile (oczywiście bez żadnego spamu albo postów o zerowej wartości). Pokazanie, że jest się obecnym dla czytelników, odpowiadanie na ich pytania, no i oczywiście regularność często przeważają o sukcesie przedsięwzięcia.

  • Najłatwiej chyba dać coś za darmo na swojej stronie, wtedy news się rozprowadza jak świeża bułeczka w internecie i dzięki temu zdobywamy linki 🙂

  • Myślę, że dużo pomaga udostępnianie specjalistycznej wiedzy branżowej, którą mało kto chce się dzielić. Super, że o tym wspomniałeś 🙂

  • Czy link ze strony na wysokiej pozycji w top 10 na frazę na którą pozycjonuję stronę jest więcej warty niż ze strony, która jest np. na 15 pozycji?

  • Dorzuciłbym jeszcze: Młoda domena.
    Wydaje mi się, że ludzie nie chcą linkować do mało znanych i nowych domen. Czy też tak myślicie?

  • Świetnie się czytało 🙂
    Warto wziąć pod uwagę również linki pozycjonujące, które kupimy w sklepie SEO 🙂
    To świetna opcja dla webmasterów, którzy nie mają czasu, albo nie chcą na własną rękę pozyskiwać linków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.