[metaslider id=11287] Pingwin 4.0 aktualizacja w czasie rzeczywistym | SEO Blog

Pingwin 4.0 aktualizacja w czasie rzeczywistym

Informacji o newsach branżowych staram się raczej unikać, by skupić się na przekazywaniu wiedzy, a nie ciekawostek, ale jest to dość ważna zmiana i nie może ominąć moich czytelników.

Od początku września zauważyłem zawirowania dla niektórych stron o czym informowałem na facebooku >>.

Dnia 23 września 2016 roku Google oficjalnie wprowadziło pingwina (karze za linki słabej jakości) do swojego głównego algorytmu o czym poinformowali na swoim blogu.

We wpisie przypomniano, że ponad 200 czynników decyduje o pozycji strony w wynikach wyszukiwań m.in.: słowa znajdujące się na stronach, aktualność treści, page rank, a także o 2 najważniejszych zmianach.

Jakie zmiany wprowadził pingwin 4.0?

  1. Pingwin działa w czasie rzeczywistym. Wcześniej na efekty pingwina trzeba było czekać do kolejnej aktualizacji algorytmu, aktualnie będą one widoczne zaraz po tym jak robot Google odwiedzi stronę. W związku z powyższym o kolejnych aktualizacjach pingwina Google nie będzie informować.
  2. Pingwin będzie bardziej elastyczny. Zamiast karać całe witryny będzie sprawdzał konkretne strony wysyłające sygnały spamowe, natomiast nie oznacza to karania tylko pojedynczych podstron.

Co dla Ciebie realnie zmieniła aktualizacja pingwina?

  1. Bez względu na to czy pozyskujesz dobre czy złe linki efekt ich działania powinien być widoczny dużo szybciej – w moim odczuciu to bardzo dobrze, bo na bieżąco będziesz wiedział co działa dobrze, a co źle,
  2. Karanie konkretnych sekcji stron nie zaś całych domen będzie mniej bolesne w przypadku gdy otrzymasz karę.

Jestem ciekaw przez ile czasu Google będzie jeszcze wdrażać tę zmianę oraz realnie jaki to będzie miało wpływ na pozycjonowanie naszych stron.

Czas pokaże.

 

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 1.6/5 (64 votes cast)
Pingwin 4.0 aktualizacja w czasie rzeczywistym, 1.6 out of 5 based on 64 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

41 komentarzy

napisz komentarz
  • Troche mało informacji jak na takiego specjaliste jak Gdaq 😉 oczekiwałem jakiś dodatkowych tips / tricks, może jakiś info zza kulis, cos czego nie widać… a tu sucha “notka prasowa”. Szkoda 🙂

  • Dla mnie to wszystko robione jest po to, żeby kupować reklamy google.
    Drugim beneficjentem są agencje SEO, które rosną jak grzyby po deszczu.
    Niestety często z ilością nie idzie jakość.
    Co chwile nowe wytyczne, nowe kary, nowe ustalenia.

    Musisz być albo stać się dużym graczem na rynku, żeby zaistnieć ze swoim biznesem w internecie.

    • heh, ale odkrycie 🙂

      Jak miałbyś produkt, który ma 90% udział w rynku to nie chciałbyś $$$ z tego mieć? Swego czasu aktualizacje jakoś dziwnie zbiegały się z ogłaszaniem wyników finansowych za kolejne okresy 😀 Czy agencje SEO są beneficjentem? Na pewno korzystają z istnienia wyszukiwarki. Tego nie da się ominąć. Człowiek stworzył to człowiek obejdzie. Kiedyś ładowało się linki jak poleci, potem przyszedł czas wartościowych, zwracania uwagi na treść itd. 10 lat temu było powiedzenie, że “link to link” i w konkurencyjnych branżach szarak sobie nie poradził tak czy siak. Naparzanie stron czym leci, masowa budowa spamowatych zapleczy to nie było do ogarnięcia dla zwykłego szaraka.

      Co do ostatniej tezy to się nie zgodzę, zaczynałem od zera absolutnego. W realu nie miałbym żadnej szansy, a na necie jakoś się człowiek ogarnął.

  • W dniu ogłoszenia przez google o wdrożeniu nowego pingwina przyłożyłem 100000 punktów weblinka do strony a do tej pory nie mam ani spadków ani wzrostów, więc chyba analiza tych linków nie idzie googlowi tak szybko 😉

  • Moim zdaniem to dobry kierunek – szybsze reagowanie google na tresci – oby tylko umial wybrac te, dobrej jakosci 😉 Karanie po podstronach rowniez w dobrym kierunku. Totalny spammer i tak dostanie po lapkach, a moze te mniej celowe dzialania nie beda rzutowaly na cala domene.

  • Obecnie borykam się z darmowymi domenami spamerskimi typu xyz, review itd., stworzyłem plik do zrzekania się linków na 500+ takich odnośników i 70 domen z których mam niskiej jakości backlinki. Problem jest taki, że cały czas pojawiają się nowe backlinki.
    Jeżeli monitorowanie będzie realizowane w czasie rzeczywistym, to znaczy że zanim wyrzekne się linków, strona dostanie “po dupie” w trybie natychmiastowym…

    • Marcin jeśli cały czas pojawiają się nowe to dowiedz się co to za SWL i zgłoś się do autorów, aby odcięli Ci naparzanie linkami, bo to się nigdy nie skończy.

  • Dobrze, że informujesz o takich zmianach. U mnie 9 września część stron poleciało w dół. Akurat przez tydzień wcześniej dodawałem linki i myślałem, że spadek pozycji jest konsekwencją dodania słabych linków. Teraz już nie mam takiej pewności. Z artykułu seoninja, który podlinkowałeś na swoim fp wynika, że “Pojawiają się też informacje, że Google mocno faworyzuje większych graczy na Polskim rynku”. Ja spadem zauważyłem właśnie na najpopularniejszych frazach, gdzie konkurują duże portale. Na “małych” frazach bez zmian.

    • Ja odwrotnie. Na jednej ze stron od początku września zauważyłem spory wzrost, ale po jakiś 2 tygodniach spadek na jeszcze dalsze pozycje niż była wcześniej.

  • Przekazuję pierwsze obserwacje z pierwszej linii “frontu” usuniecie kilku toksycznych linków testowych spowodowało wzrost strony o 6 pozycji z 12 na 6 – TOP 10 w przeciągu 10 godzin myślę że w dzisiejszej dobie responsywnych stron niezliczonych algorytmów to doskonałe rozwiązanie. Google narzuca nam pewne standardy postępowania a sam do tej pory bardzo nieczytelnie i ociężale analizował i przetwarzał swoje zasoby tak szybka reakcja na zmiany daj mam wszystkim możliwość reakcji na niechciane zachowania np. konkurencji. Sławku dziękuję za informacyjny artykuł w dzisiejszym czasie gdzie godzina jest za krótka, można ominąć tak istotne zmiany dobrze że trzymasz rękę na pulsie.

  • Jak można nazwać karą to, że właściciel prywatnej wyszukiwarki zdecydował się przenieść czyjąś stronę na dalszą część listy wyników wyszukiwania? Gdyby połowa tego wysiłku (w tym pieniędzy) wkładanego w rozkminianie algorytmu Googla i próby jego oszukania była zainwestowana w konkurencyjne wyszukiwarki, być może nie byłoby tak monopolistycznej polityki ze strony tego imperium. Konkurencja, panowie, wolny rynek musi wrócić 🙂

    • Wszystko prawda, tylko powiedz to użytkownikom netu… Na lokalnych frazach fajnie to wychodzi – masz portal pcim.xyz i jest to jedyna strona dla miejscowości. Każdy ją zna, a mimo wszystko jedną z popularniejszych fraz na jakie jest wyszukiwana jest jej adres!!! Czasem jeszcze z dodatkiem .pl bo przecież w Polsce jesteśmy. 🙂 Autentyk, żeby nie było.

      M$ wepchnął kupę szmalu w Binga i co z tego masz? 20% na rynku amerykańskim, u nas promile. Chociaż jak już ludzie wchodzą to częściej kupują produkty niż ci z google. Wolny rynek ok, ale ludzie mają biznesy i dla nich to jest być albo nie być. Zmiana algo może spowodować, że jesteś uwalony i idziesz na bezrobocie. Dziwisz się, że nakłady są na rozkminianie G? Powiedz klientom sklepu internetowego, że jesteś w topach yandexa i baidu 😀 Najpierw będą musieli znaleźć Cię w google żeby się o tym dowiedzieć 😉

      • Już kiedyś pisałem gdzieś, że to w interesie administratorów i pozycjonerów powinno leżeć, by promować inne wyszukiwarki (skoro tak bardzo szkodzą im aktualizacje algorytmu). Pamiętacie czasy kiedy jeszcze yahoo i bing się liczyły? Pamiętacie te wszystkie wyszukiwarki Google na stronach, portalach, blogach? Im większy był portal tym większa była szansa, że po wypełnieniu paska wyszukiwania i wciśnięciu ‘enter’, okaże się, że witryna używa mechanizmu Google zamiast własnego. Ludzie rezygnowali z wyszukiwarek wewnętrznych, takich skryptów jak phpBB/myBB, byle używać Google. Nie wiem czy to nie była kiedyś jedna z form zarobków na stronie. Ten mechanizm w tamtych czasach tylko mnie wkurzał bo działał fatalnie (wejście na google.pl i wyszukiwanie tam dawało lepsze rezultaty). Ale swoją rolę spełnił – byliśmy przyzwyczajani do logo Google. Wystarczyłoby to samo zrobić z innymi przeglądarkami. Głupi tekst “poznaj wyszukiwarkę taką” miałby znaczenie. Ale to nie leży w interesie ani pozycjonerów ani administratorów, webmasterów. Wszyscy chcą pieniędzy i za darmo nikt nie będzie reklamował cudzego produktu, tym bardziej, że walka z Google to sposób na zarobek dla wyjadaczy. (“Twoja strona została oflagowana? Pozycjoner zawalił sprawę? Ja to naprawię!”). Kilka lat temu oberwało mi się za tą opinię na pewnym forum o pozycjonowaniu. Po tych latach nic się nie zmieniło – wszyscy narzekają, kolejne aktualizacje, ale nic z tym nie robią. Ciekawe czy i tym razem ktoś mnie zacznie obrażać 🙂 Zmieniło się natomiast podejście do narzędzi Google i dużo firm decyduje się po prostu dzielić zarobki z gigantem niż bawić się w pozycjonowanie. Punkt dla G.

  • Szczerze powiedziawszy to dla branży jest to chyba dobra wiadomość. Jeśli przyłożenie linka ma spowodować szybszą reakcję w SERPach to jest to szalenie pozytywna sprawa – łatwiej będzie wyciągać wnioski, łatwiej będzie coś poprawić w linkowaniu. Do tej pory przykładało się linki przez pół roku, czasem dłużej i nagle ciach – część poleciała, zaplecza wylądowały w TOPach, potem następowała korekta bo wyniki były do ()(), ale skąd wiedzieć czy zaszkodziłem linkiem sprzed pół roku czy tym dołożonym przed tygodniem? No było zdecydowanie trudniej niż w sytuacji, gdy na reakcję trzeba będzie poczekać z tydzień.

    Pytanie pozostaje jedno – jak to w praktyce będzie działało?

  • Przyznam się szczerze, że ni choinki nie wiem o co chodzi 😉 czym są złe linki? O linkach, które prowadzą do mojej strony np z forum? Czy o linkach które ja umieszczam?

  • Nie to pierwsza i nie ostatnia aktualizacja algorytmu. Od dłuższego czasu wszystkie zmiany w Google idą w kierunku jakości, a nie ilości. Jeszcze dojdzie do sytuacji, że aby być w TOP 10 trzeba będzie mieć kilka linków od witryn typu wp, onet czy wikipedia.

  • Według mnie super sprawa z Pingwinem 4.0, kolejny raz nagrodzona praca osób, które się przykładają nad jakościowym zapleczem. Szybsze reagowanie na usuwanie spamujących linków, same pozytywne odczucia. Zobaczymy jak wyjdzie w praktyce 🙂

  • Dopiero zaczynam przygodę z pozycjonowaniem strony, ale uważam że to bardzo dobry update algo. Często widzę jakiej jakości linki stosuje konkurencja i szlaq mnie trafia jak widzę na jakich pozycjach są dzięki takim spamom. Pozdrawiam

  • Ktoś już pokusił się o jakieś podsumowania ? U siebie na większości stron nie obserwuje jakichś większych zmian, jednak jest kilka które skaczą non stop, a to w górę, a to w dół 🙂

  • Przyznam, że spodziewałem się trochę więcej. Jakieś informacje dotyczące jak np. sprawdzić jak stronę widzi “Pingwinek”, jakieś narzędzia. Wielu moich klientów, z którymi współpracuje jest bardzo zaniepokojonych, bo tak na prawdę nie wiedzą jak ich strona będzie postrzegana. Przyznam, się, że sam pozycjonuje swoją witrynę i też się nad tym zastanawiam. W szczególności tekst “Koszę strony”… Pozostaje czekać i sprawdzać na bierząco.

    Pozdrawiam
    Tomasz Bugajski

  • Może to tylko wrażenie, ale faktycznie reakcja jest szybsza jeśli wprowadzam jakieś modyfikacje, lub dodaję treść.
    Ale to też może może być ściema, G może sprawdzać nasze szybkie reakcje na zmiany pozycji i w ten sposób kontrolować to co robimy głównie dla poprawy pozycji.

  • Nie wiem jak u was, ale nam P. mocno namieszał na dwóch !dobrych! stronach. Za cholerę nie możemy ruszyć do góry a każde (!dobre) działanie powoduje kolejny spadek pozycji. I tak strony, które były w top2 na dosyć mało konkurencyjne frazy od kilku tygodni oglądamy już tylko po za 50. Co gorsza, strony które wyglądają jak spam zajmują w jednym z przypadków topowe miejsca 😉

    Mam nadzieję, że będzie jeszcze jakaś korekta, bo pomysły powoli się kończą. Te same metody dla innych stron z pozycjonowanej branży pchają do przodu, a te dwa przypadki spędzają nam sen z powiek. Wygląda to tak jakby coś działało po prostu na zlecenie konkurencji 🙂 i celowo wypchało te dwie domeny daaaaleeeko. Ale syfu nie ma.

  • Ciekawe jak to będzie, kiedy aktualizacja będzie w 100% wdrożona. Będzie trochę utrudnień, ale fajnie, że reakcja Google będzie szybsza.

  • Wszystko idzie w tym kierunku, google co raz to sprawniej bierze się za to.Zobaczymy dokładne efekty gdy dopiero aktualizacja w pełni zostanie wdrożona. Fajnie że to nie całe domeny zostają karane, tylko jakaś część strony, bo taka kara może się tyczyć każdego obywatela, który korzysta z usług seo.Google nie opiera się na twardej dyktaturze, lecz bardziej subtelnej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.