[metaslider id=11287] Skuteczne pozycjonowanie sklepu internetowego krok po kroku | SEO Blog [huge_it_slider id='1']

Skuteczne pozycjonowanie sklepu internetowego krok po kroku

Jak wypozycjonować sklep internetowy krok po kroku

Z ostatnio przeprowadzonej ankiety wśród czytelników wynikło, że bardzo interesuje Was pozycjonowanie sklepu internetowego od A do Z, czyli co po kolei, krok po kroku, należy zrobić, aby wypozycjonować stronę e-commerce. Dzisiaj się tego dowiesz.

Wiele osób, startując ze swoim sklepem internetowym wierzy w to, że jego uruchomienie będzie zwieńczeniem prac z ostatnich miesięcy i czasem zbierania żniw, czyli zarabiania pieniędzy. Niestety, ale na żniwa przyjdzie czas później, bo ruch sam na Twoją stronę nie dotrze. Twoim zadaniem jest zadbanie o dobry marketing, aby sprowadzić na nią potencjalnych klientów. Sposobów na to jest sporo, ale ja zajmę się tym, jak wygenerować ruch na Twój sklep internetowy za pomocą pozycjonowania.

Dlaczego akurat pozycjonowanie? Ano dlatego, że jest to ruch, który kosztuje stosunkowo niewiele, a jego natężenie nie jest zależne od tego, ile w danym miesiącu pieniędzy na te działania przeznaczysz. W przypadku reklam PPC np. w Google AdWords czy na Facebooku płacisz za każde kliknięcie w reklamę i Twój biznes jest od nich totalnie uzależniony. Płacisz więcej – masz więcej ruchu, nie płacisz – nie masz ruchu wcale. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość uzyskania efektu już po kilku minutach, ale jak widzisz, nie jest ono wolne od wad. Jeśli nagle koszty reklamy w tych serwisach drastycznie się zwiększą, będziesz musiał płacić dużo większą część Twojego zysku.

Pozycjonowanie sklepu to bardziej długofalowa inwestycja niż szybki strzał jak w PPC. Tutaj efektów możesz spodziewać się dopiero po 3 czy 6 miesiącach (choć zdarza się, że pojawiają się już po jednym).

Im Twoja strona jest wyżej w wynikach Google, na więcej fraz kluczowych, tym większego ruchu z SEO i zysków z Twojej strony możesz się spodziewać.

Jeśli samodzielnie pozycjonujesz sklep internetowy, to kosztem jest Twój czas, a więc efekt, jaki uzyskasz, zależy od tego, ile pracy w to włożysz, a nie od tego, ile złotówek wydasz. Jeśli to zlecasz, musisz liczyć się z tym, że na początku pozycjonowanie nie będzie dochodowe. Będzie to tylko inwestowanie pieniędzy, ale stopniowo powinieneś widzieć coraz lepsze efekty. Nie ważne jednak, czy zarabiasz 5, 20, czy 100 tys. zł miesięcznie, opłata za pozycjonowanie Twojego sklepu internetowego będzie taka sama (chyba że firma otrzymuje jakieś premie za efekty).

Przy okazji warto też zaznaczyć, że często ruch z SEO konwertuje dużo lepiej niż ruch pochodzący z innych źródeł, co świetnie obrazuje poniższy screen z panelu Google Analytics jednego z moich klientów. To właśnie ruch z SEO jest odpowiedzialny za blisko 50% przychodów, mimo że to ruch z Google AdWords generuje najwięcej wizyt. O tym, dlaczego tak się dzieje, przeczytasz w dalszej części artykułu.

Dziś dowiesz się krok po kroku:

  • jak wybierać frazy kluczowe dla Twojego sklepu,
  • jak optymalizować stronę,
  • jak prowadzić działania content marketingowe,
  • a także: jak pozyskiwać linki.

Zatem, jeśli chcesz poprawić pozycje Twojej strony w Google, wygenerować na nią bezpłatny ruch, a także zwielokrotnić przynoszone przez nią zyski, to ten artykuł jest dla Ciebie.

Możesz mi wierzyć lub nie, ale nie powinieneś zwlekać z pozycjonowaniem Twojej strony, bo im dłużej czekasz, tym Twoja branża staje się bardziej konkurencyjna i wypozycjonowanie Twojego sklepu internetowego będzie Cię kosztowało znacznie więcej pracy.

Bardzo często piszą do mnie klienci, pytając o to, ile będzie kosztować pozycjonowanie ich sklepu. Słysząc wycenę – rezygnują, a po roku wracają i często otrzymują dużo wyższą wycenę właśnie dlatego, że dana branża stała się po prostu dużo bardziej konkurencyjna, toteż aby uzyskać w określonym czasie określony efekt, musimy wykonać dużo więcej pracy.

Pozycjonowałem nowe sklepy, na których w nieco ponad pół roku udawało się zwiększyć liczbę wizyt o ponad 250%.

efekt pozycjonowania sklepu internetowego

Pozycjonowałem też większe, ze sporą historią, w których procentowy przyrost ruchu był mniejszy, ale za to liczony w dziesiątkach tysięcy.

Oczywiście najbardziej mnie cieszy, gdy z wygenerowanego przeze mnie ruchu klienci mają czysty zysk w portfelu 🙂

zwiększenie przychodów sklepu internetowe z seo

Nie, nie piszę tego, aby się chwalić, ale by rozbudzić Twoją ciekawość i zachęcić do przeczytania tego artykułu 🙂

Zatem zapraszam do czytania.

Ogólne zasady pozycjonowania stron e-commerce są podobne jak dla zwykłych stron, jednak na pewne elementy trzeba zwrócić większą uwagę niż np. w przypadku małych witryn lokalnych usługodawców.

Podstawowa różnica jest taka, że prosta strona usługowa jest najczęściej pozycjonowana na kilka, kilkanaście fraz kluczowych, natomiast w przypadku sklepów internetowych są to setki lub tysiące fraz. Tego typu strony mogą zatem generować naprawdę ogromny ruch z Google, gdy wypozycjonujesz je na wybrane frazy.

wykres widoczności sklepu internetowego adidas

Ważna lekcja: nie próbuj konkurować z wielkimi korporacjami, bo przegrasz z ich budżetami! Wybierz niewielką niszę, w której chcesz działać. Bądź bliżej klientów, obsługuj ich bardziej indywidualnie, bądź bardziej elastyczny.

Na samym początku warto, abyś zadał sobie pytanie: jaki jest Twój cel na najbliższe 6 i 12 miesięcy w kontekście SEO, oraz ustalił budżet na pozycjonowanie i to bez względu na to, czy chcesz je zlecić, czy wykonywać samodzielnie.

Jeszcze zanim przejdziemy do kroku 1 mam prośbę, abyś sprawdził, czy masz zainstalowaną na Twojej stronie usługę Google Analytics oraz aktywną Google Search Console. To bardzo ważne, bo dzięki temu będziesz mógł analizować ruch na Twojej stronie oraz jej błędy.

Chcesz poprawić pozycje, zwiększyć ruch i dopływ klientów na Twoją stronę z seo? Zapisz się teraz na bezpłatną konsultację.

Bezpłatna konsultacja

Krok 1 – wybór fraz kluczowych dla sklepu internetowego

W przypadku sklepów internetowych nie skupiasz się na wypozycjonowaniu ich na 5-10 najpopularniejszych fraz kluczowych, ale myślisz o dużo większej ich liczbie, o niszowych frazach kluczowych z tzw. long tail’a, czyli frazach rzadziej wyszukiwanych, mniej konkurencyjnych, a więc łatwiejszych do wypozycjonowania.

Frazy takie składają się z większej liczby wyrazów. Na przykład zamiast frazy “buty adidas” z liczbą wyszukiwań 49 500 możesz użyć słów “buty adidas nmd r1 runner”, które wyszukuje tylko 20 osób miesięcznie. Oczywiście druga fraza jest rzadziej wyszukiwana, ale z pewnością łatwiej będzie Ci wypozycjonować na nią stronę.

W przypadku frazy “buty adidas” zupełnie nie wiadomo, czego klient poszukuje. Najprawdopodobniej nie jest jeszcze zdecydowany na nic konkretnego, znajduje się na etapie poszukiwań. W przypadku, gdy w Google wpisuje frazę “buty adidas nmd r1 runner”, jest już zdecydowany i najprawdopodobniej szuka sklepu z najlepszą ofertą.

Frazy long tail charakteryzują się tym, że osoby je wpisujące mają silniejsze intencje zakupowe.

W przypadku sklepów internetowych musisz zrobić naprawdę porządny, wielogodzinny research fraz kluczowych dla:

  • strony głównej,
  • stron kategorii i podkategorii,
  • stron produktów,
  • działań content marketingowych.

To naprawdę bardzo ważne, aby dobrać odpowiednie frazy dla każdego typu stron, bo każda z nich może generować bezpłatny ruch na Twoją stronę z Google, jeśli tylko dobrze ocenisz, czy jesteś w stanie wypozycjonować Twój sklep, np. daną kategorię na wybraną frazę.

Wskazówka: aby ułatwić sobie pracę i zapanować nad tym chaosem fraz, proponuję, abyś utworzył arkusz Google i wpisał tam po kolei w kolumnach:

  1. kategorię,
  2. jej adres URL,
  3. frazę kluczową,
  4. aktualną pozycję,
  5. liczbę wyszukiwań,
  6. ewentualne sugestie.

frazy kluczowe dla sklepu internetowego

To pozwoli Ci uporządkować frazy i zebrać wszystko w jednym miejscu. Możesz też dla różnych arkuszy przygotować oddzielne dokumenty z frazami.

Wskazówka: lepiej wybrać niszową frazę, na którą uda Ci się wypozycjonować stronę sklepu i wygenerować jakiś ruch, niż konkurencyjną z dużym potencjałem ruchu i nie wypozycjonować jej nawet do Top 10, co jest bardzo częstym błędem wielu początkujących osób.

O ponad 20 sposobach na wyszukiwanie fraz kluczowych mówiłem w szkoleniu Łowca Fraz >>, natomiast teraz wspomnę o kilku programach, z których korzystam najczęściej, by wyszukiwać i filtrować frazy oraz sprawdzić, jak często są wyszukiwane przez internautów.

  1. Long Tail Pro od kilku lat jest dla mnie aplikacją nr 1 do wyszukiwania fraz kluczowych. Jej funkcjonalność nie jest rozwijana, ale dobrze mi się z tym programem pracuje, a więcej o nim przeczytasz w artykule pt. Long Tail Pro v3 najlepsze narzędzie do wyszukiwania fraz kluczowych pod długi ogon.
  2. Z Ahrefs korzystam od wielu lat, ale dopiero od niedawna z raportu słów kluczowych. Soft ma świetną ich bazę, ale niestety jego koszty miesięczne są dość spore, a raporty ograniczone w zależności od opłacanego abonamentu.
  3. Senuto to polskie oprogramowanie, które może nie wyszukuje tak dobrze niszowych fraz jak LTP, ale za to posiada filtry, których nie znajdziesz w żadnym innym oprogramowaniu. Więcej o nim przeczytasz w artykule Wyszukiwanie słów kluczowych z pomocą Senuto.
  4. Planer słów kluczowych to oficjalne narzędzie Google, które bodajże do kwietnia funkcjonowało zupełnie bezpłatnie, natomiast teraz, aby uzyskać dokładne dane na temat liczby wyszukiwań fraz, wymagane jest prowadzenie kampanii w Google AdWords. Wymieniam je ze względu na jego niski koszt, natomiast zdecydowanie wolę wyszukiwać frazy za pomocą wcześniej wspomnianych narzędzi.

Wskazówka: świetnym sposobem na znalezienie fraz kluczowych jest sprawdzenie, na jakie frazy pozycjonują się konkurencyjne sklepy internetowe, a w kolejnym etapie, z jakimi frazami konkurencja jest już np. w Top 10, podczas gdy Twojej strony jeszcze tam nie ma.

O frazach kluczowych wspomnę jeszcze później, podczas omawiania prowadzenia blogu dla sklepów internetowych, gdyż frazy long tail często zawierają całe pytania klientów.

Krok 2 – analiza konkurencji

Przy wyborze fraz kluczowych warto, abyś sprawdził ich konkurencyjność. Szkoda by było, gdyby okazało się, że wybrałeś zbyt konkurencyjne frazy do pozycjonowania Twojego sklepu internetowego. Nie wypozycjonujesz wtedy swojej strony, stracisz tylko czas i zainwestowane pieniądze.

Po wpisaniu frazy kluczowej wybierz strony z Top 3 czy Top 10 i sprawdź:

  1. ilość fraz, na jakie są widoczne te strony w Top3, Top10…;
  2. czy na tę frazę pojawiają się reklamy w Google AdWords i jaka jest stawka za kliknięcie;
  3. od jak dawna domena jest już obecna w Sieci;
  4. ile linków do niej prowadzi;
  5. skąd pochodzą te linki;
  6. parametry SEO takie jak: pa, da, tf, cf, ur, dr..;
  7. poziom optymalizacji stron…

Dużo można by wymieniać, ale myślę, że tych kilka podstawowych danych da Ci już pogląd na konkurencyjność danej frazy.

Wskazówka: w przypadku wielu fraz z danej branży w Top10 będą się pojawiały te same strony, dlatego nie musisz sprawdzać tych danych dla setek stron – wystarczy, że zrobisz to dla Twojej najpoważniejszej konkurencji.

Krok 3 – optymalizacja SEO sklepu internetowego

Drugim bardzo ważnym krokiem jest optymalizacja sklepu internetowego, czyli przystosowanie go do wytycznych Google i oczekiwań internautów. Wciąż jeszcze wiele sklepów nie zostało dostosowanych do tych wymogów, zatem jest to świetne miejsce na pokazanie Google Twojej przewagi nad konkurencją.

poprawa widoczności sklepu po wdrożeniu zaleceń optymalizacyjnych

Dzięki optymalizacji starsze już sklepy internetowe z dużym asortymentem mogą bardzo szybko poprawić pozycje w Google na tysiące fraz kluczowych, natomiast ci, którzy jeszcze nie mają sklepu, powinni od razu zadbać o poprawną optymalizację, aby później nie musieć naprawiać błędnie działających skryptów.

Nie muszę Ci chyba mówić, co znaczy poprawa pozycji dla setek czy tysięcy fraz kluczowych? Tak, tak, to masowy, bezpłatny ruch! Wiele osób dziwi się widząc, jak skuteczna bywa optymalizacja i że wystarczyło poprawić kilka drobnych błędów, aby uzyskać świetne efekty.

Podam Ci szybki przykład. Jeśli błędnie zaprojektowałeś architekturę sklepu, to moc SEO płynąca ze strony głównej może nie rozkładać się poprawnie na kategorie i podkategorie, przez co podstrony nie będą rankowały w Google.

Większość autorów skryptów sklepów internetowych zadbała już o to, abyś nie musiał się zbytnio grzebać w kodzie sklepu i mógł ustawić opcje SEO z poziomu panelu administracyjnego, ale bywa, że te opcje są ograniczone lub wymagają zainstalowania dodatkowych wtyczek.

Elementów, na które powinieneś zwrócić uwagę, jest naprawdę mnóstwo, dlatego wymienię tylko najważniejsze z nich i krótko je opiszę.

Znalezienie i usunięcie błędów

Warto, abyś rozpoczął od przeanalizowania i naprawienia oczywistych błędów witryny. Ich analizę możesz przeprowadzić za pomocą bezpłatnego narzędzia Google Search Console, które opisałem tutaj >>, lub któregoś z płatnych, np. Screaming Frog, WebSite Auditor – jest ich całkiem sporo.

Jakich błędów na tym etapie powinieneś szukać? Np. dostępności Twojej witryny pod kilkoma adresami URL, stron z błędem 404, przekierowań 301 i 302, niedziałających linków, błędów w zawartości pliku robots.txt…

Wskazówka: zalecam wyłączenie z indeksowania polityki prywatności oraz regulaminu, bo istnieją firmy, które skanują wyniki Google w celu znalezienia witryn zawierających klauzule niedozwolone i pozywają ich właścicieli do sądów. Swego czasu mój kolega miał kilkanaście takich spraw.

Content w sklepie internetowym

Treści nabierają w ostatnim czasie na znaczeniu, dlatego umieściłem ten temat na początku. Research fraz kluczowych powinien ułatwić Ci wybór kategorii, podkategorii i nazw produktów, abyś pozyskiwał ten ruch na niszowe frazy kluczowe naturalnie z Google, ale oczywiście możesz ten efekt poprawić. Odpowiednio pisany content może wskazywać Google, która ze stron i na jakie frazy ma się pojawiać w wynikach wyszukiwań.

Optymalizacja kategorii

Kategorie w sklepach internetowych są bardzo ważne, bo – odpowiednio zoptymalizowane – mogą być źródłem bezpłatnego ruchu z Google, a użytkownicy trafiający na strony kategorii, podkategorii i produktów są Twoimi potencjalnymi klientami.

Zadbaj zatem o optymalizację każdej kategorii na stronie, dodając jej opis. Nie zapomnij o frazie kluczowej, którą możesz też zawrzeć w nagłówku heading tags, adresie URL… Opis nie ma być zlepkiem fraz kluczowych, ale ciekawym tekstem, który przekona internautę do zapoznania się z produktami z danej kategorii. Oczywiście pamiętaj też o title i description.

Optymalizacja strony produktowej

Produkty to serce sklepu internetowego. Ich duża ilość daje niemalże nieograniczone pole do popisu w kwestii pozyskiwania ruchu z fraz long tail, jednak najczęściej spotykanym problemem jest brak unikalnych opisów. Opisy produktów najczęściej pochodzą od producentów i są kopiowane w tysiącach przez wiele różnych sklepów internetowych.

Co gorsza, te opisy są bardzo często “suche”, techniczne, zupełnie niesprzedażowe, dlatego polecam Ci napisać własnych, unikalnych opisów, zoptymalizowanych pod SEO, pokazujących korzyści produktów i to, jakie problemy produkt rozwiązuje, a na koniec zachęć do zakupu.

Jeśli masz w sklepie masz tysiące produktów, a chciałbyś to zrobić, ale obawiasz się sporych kosztów, to proponuję wybrać do optymalizacji produkty kluczowe i nimi się zająć.

Zadbaj też, aby strona produktu dobrze go prezentowała, by była rozbudowana. Poza opisem produktu dodaj też zdjęcia, opinie klientów, wezwanie do akcji, i oczywiście nie zapomnij o optymalizacji tekstu, obrazów, title, description, adresu URL, nagłówków heading tags, ale o tym wszystkim przeczytasz jeszcze w dalszej części tego artykułu.

Wskazówka: opinie klientów, o których wspomniałem, to świetny sposób na pozyskiwanie zupełnie bezpłatnego unikalnego contentu na strony produktów.

Aby zachęcić użytkowników do pozostawiania opinii, możesz po zakupie wysłać do nich e-mail z prośbą o recenzję i w nagrodę zaproponować bon zniżkowy. Jeśli masz obawy, że opinie będą negatywne, możesz je moderować. Nie tylko pomogą Ci w SEO, ale przede wszystkim mogą przekonać niezdecydowanych klientów do zakupu danego produktu.

Poprawna struktura strony

Strona sklepu internetowego powinna być podzielona na kategorie, podkategorie i strony produktowe, a całość powinna być tak podlinkowana, aby tworzyć schemat choinki. Czyli: strona główna jest na samej górze, linkuje do kategorii, kategorie do ewentualnych podkategorii, a te do produktów. Dzięki temu moc SEO płynąca ze strony głównej, do której najczęściej prowadzi najwięcej linków, będzie się rozchodzić na wszystkie podstrony. Strona powinna być prosta i zrozumiała.

Optymalizacja obrazów

Grafiki to bardzo często “najcięższy” element całej strony. Warto zadbać o dobranie dla niej odpowiedniego:

  1. formatu
  2. rozdzielczości
  3. i poziomu kompresji

aby przyspieszyć działanie strony. Poza tym nazwa zdjęcia lub grafiki, a także opis alternatywny powinny odzwierciedlać to, co dany obraz przedstawia.

Spójrz na poniższy przykład. To samo zdjęcie umieszczone jest w trzech formatach, a każdy z nich charakteryzuje się innym rozmiarem ze względu na inny typ kompresji.

Zdjęcie potrafi być nawet 10-krotnie “lżejsze”. O ile różnica pomiędzy 4 kB, a 40 kB nie jest istotna, o tyle przy 10 000 zdjęć produktów będzie to już różnica pomiędzy 40 MB, a 400 MB.

Obraz w PNG – 39,1 kB

Obraz w GIF – 10,5 kB

Obraz w JPG – 4,03 kB

Jeśli sprzedajesz własne wyroby, zadbaj o profesjonalne zdjęcia, bo większość osób to wzrokowcy i jest to dla nich bardzo ważny element.

Optymalizacja prędkości ładowania strony

Skoro napisałem już o obrazkach, płynnie przejdziemy do prędkości działania Twojego sklepu, która często decyduje o tym, czy użytkownik po pierwszych 3 sekundach zostanie na owej stronie, czy też ją opuści i pójdzie do konkurencji. Dane są brutalne, ale swego czasu KissMetrics opublikował infografikę, w której pokazywał, jak wielki ma to wpływ na decyzje zakupowe klientów.

Najczęstszym problemem długo wczytujących się stron są duże grafiki oraz skrypty.

W znalezieniu problemów z szybkością wczytywania się strony mogą być pomocne takie narzędzia jak: Page Speed Insight, GTMetrix i Pingdom Tools. Pierwsze dwa dokładnie wskażą Ci, gdzie jest problem i jak masz go poprawić.

Linkowanie wewnętrzne

Wiele osób nie docenia tej metody optymalizacji sklepów internetowych i pozyskiwania do niej linków. Dzięki odpowiedniemu podlinkowaniu podstron pomiędzy sobą roboty Google są w stanie zrozumieć, które strony są najważniejsze, które mniej ważne i najmniej ważne.

Czasami ich strukturę możesz zobaczyć na mapach witryn przygotowanych specjalnie dla internautów.

Przykłady linkowania wewnętrznego:

  1. wyświetlenie kategorii podstron,
  2. breadcrumbs,
  3. pokazanie produktów podobnych do oglądanego przez nas…

Czy to jest przydatne dla internautów? Jak najbardziej! Na przykład nawigacja breadcrumbs bardzo ułatwia powrót do dowolnej podstrony w strukturze witryny. Sam z tego bardzo często korzystam, bo znacznie przyspiesza to poruszanie się po stronie. Z pewnością niejeden raz, oglądając dany produkt w sklepie internetowym, kliknąłeś w jakiś link z produktami podobnymi.

Linkowanie wewnętrzne to bardzo naturalny sposób linkowania, który potrafi zwiększyć zaangażowanie internauty na stronie, a nawet pomóc w sprzedaży, warto więc z niego korzystać.

Co więcej, nie musisz obawiać się kar od Google za podlinkowanie jakiejś podstrony frazą kluczową.

Mobilna wersja strony

Nie da się ukryć, że rynek mobilny rośnie w ogromnym tempie. W wielu krajach liczba urządzeń mobilnych przekroczyła liczbę komputerów PC. W Polsce, jak sądzę będzie to kwestia około dwóch lat, dlatego warto, abyś przystosował stronę Twojego sklepu internetowego do wyświetlania na urządzeniach mobilnych, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.

Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się przygotowanie witryny responsywnej, która będzie dostosowywała się do rozmiaru urządzenia, na którym jest wyświetlana, a nie budowanie oddzielnych witryn dla urządzeń mobilnych i PC, bo to wymaga dużo więcej pracy.

Tutaj >> możesz sprawdzić, czy Twój sklep został przystosowany do obsługi na urządzeniach mobilnych (m.in. czy jest “lekki”, z łatwo klikalną nawigacją, …), natomiast jeśli chcesz na ten temat przeczytać więcej, to zapraszam Cię do tego artykułu >>.

Zapraszam Cię też do zapoznania się z moim case study Strona mobilna zwiększyła liczbę odwiedzin o 644%

ruch mobilny w Polsce

W zależności od branży udział rynku mobilnego może się różnić.

Certyfikat SSL

Certyfikat SSL to narzędzie zabezpieczające przesył danych z witryn internetowych. Standardowo stosują go banki internetowe. Wiele sklepów stosowało go od dłuższego czasu na stronach z formularzem zamówienia, natomiast od jakiegoś czasu sklepy używają go wszędzie, a i zwykłe strony zaczęły to robić, po tym, jak Google oficjalnie ogłosiło, że jest on czynnikiem rankingowym.

Certyfikat SSL daje klientom poczucie bezpieczeństwa i buduje zaufanie także warto go wykupić u usługodawcy hostingowego.

Sklep bez certyfikatu SSL

Sklep z certyfikatem SSL

Mapa XML

Mapa XML to dokument zawierający zbiór wszystkich adresów danej witryny. Jest on przydatny, szczególnie przy rozbudowanych serwisach internetowych z tysiącami podstron, gdyż znacznie ułatwia wyszukiwarce indeksowanie.

W większości systemów CMS jest to standard, aczkolwiek czasami trzeba doinstalować jakąś wtyczkę, aby CMS generował i aktualizował automatycznie taką mapę.

Jeśli potrzebujesz jednorazowo wygenerować mapę, zapraszam do generatora map XML >> w moim blogu. Wygenerowaną mapę najlepiej wrzuć do głównego folderu domeny i zgłoś w Google Search Console.

Robots.txt

Jak sama nazwa mówi, jest to plik tekstowy. Znajduje się w głównym katalogu domeny i informuje roboty wyszukiwarek, do których plików i katalogów mają mieć dostęp, a do których nie.

Nie są to twarde wytyczne dla bota, ale informacja, którą może on respektować lub też nie.

W takim pliku możesz np. zablokować dostęp do części administracyjnej serwisu, bo nie ma sensu, aby Google marnował swoje zasoby na indeksowanie tego typu stron.

Optymalizacja adresów URL

Adresy URL w Twoim sklepie internetowym powinny być krótkie, proste i zrozumiałe dla człowieka. Jeśli człowiek je zrozumie, to robot Google także.

Wpisałem w Google “mydło dove” i wybrałem dwa adresy.

Wybrany adres z pierwszej strony wyników:

/dove-cream-wash-mydlo-w-plynie-300-ml,3,13836,7761

Każdy, kto widzi ten adres, domyśla się, czy znajduje się na tej stronie. Oczywiście nie da się ukryć, że zawiera on też kilka fraz kluczowych.

I drugi adres, z dużo dalszych pozycji:

/index.php?id_product=7149&controller=product

który, jak widzisz, totalnie nic nie mówi ani użytkownikowi, ani botowi przeglądarki.

Pamiętaj też, abyś nie stosował polskich ani dużych liter w adresach URL.

Optymalizacja title i description

Title i description to elementy, nie widoczne na stronie, ale oba pojawiają się w Google i mogą mieć wpływ na współczynnik CTR, czyli stosunek klikalności do wyświetleń.

Czyli: współczynnik ten mówi, o tym ile % osób, które widziały Twoją stronę i inne strony w Google, kliknęło właśnie Twój link. Oczywiście im wyższy CTR, tym lepiej, dlatego warto title i description optymalizować.

Potraktuj je jako miejsce na reklamę Twojej firmy i zachęć użytkowników do jej odwiedzenia. Przekonaj ich, że to właśnie na Twoją stronę powinni wejść.

Ważna zasada: każda strona zawiera unikalne tytuły i opisy.

Title masz ograniczony do około 55-70 znaków zależnie od ich szerokości, natomiast description z niedawnych ok. 160 znaków obecnie został wydłużony do aż 325 znaków!

Zadbaj, aby w title i description znalazły się frazy kluczowe, ale pamiętaj, że nie możesz tych tagów “przespamować”, a więc bądź ostrożny. O ile pracownik Google już kilka lat temu potwierdził, że description nie ma żadnego wpływu na SEO (pamiętaj jednak o jego wpływie na CTR), o tyle w title użycie frazy jest, rzekłbym, obowiązkowe 🙂

W przypadku sklepów internetowych z tysiącami produktów nie będziesz pisał ich ręcznie, więc warto tutaj wypracować jakiś schemat ich tworzenia.

Rich snippet

Rich snippet, czyli fragmenty rozszerzone to kolejna możliwość wyróżnienia Twojej witryny w wynikach wyszukiwań Google. Jest to element, który pojawia się pomiędzy adresem a jej opisem.

przykład rich snippet

Jak widzisz na powyższym przykładzie, są to gwiazdki, ocena, data publikacji, ale jest ich oczywiście dużo więcej i wyświetlają się też inne w zależności od rodzaju strony.

Warto zadbać o ten element, bo może znacznie wyróżnić Twoją witrynę wśród konkurentów, a wdrożenie tego to tylko trochę dodatkowego kodu.

Social Media

Warto, aby Twój sklep miał profile w serwisach social media, takich jak Facebook, Twitter, Snapchat czy Pinterest… O ile nie będzie to miało bezpośredniego wpływu na SEO, o tyle na zwiększenie ruchu, przywiązanie internautów do Twojej witryny, a dalej sprzedaż – owszem.

Dobierz serwis odpowiednio do tego, gdzie są aktywni Twoi potencjalni klienci. Dla mnie np. Facebook jest odpowiednim miejscem, ale zupełnie nie wiem, co miałbym publikować na Snapchacie jako seowiec, natomiast mam klientów, którzy w tym serwisie mają dziesiątki tysięcy obserwujących i generują dzięki temu naprawdę spory ruch na ich sklepach.

Warto zaznaczyć, że informacje (np. o promocjach na Twojej stronie czy ciekawym artykule) mogą się świetnie rozchodzić właśnie poprzez social media, dzięki czemu pozyskasz nowych obserwujących, ktoś może te informacje dalej, bez Twojego udziału, udostępniać dalej, a ktoś inny może o tym napisać na swojej stronie.

W związku z powyższym warto zadbać o możliwość łatwego udostępniania produktów, artykułów z blogu itp. w serwisach social media za pomocą jakiegoś widgetu.

UX

UX to odczucia, jakie użytkownik ma po odwiedzeniu Twojej strony. Warto zaznaczyć, że większość wyżej wymienionych uwag skupiała się na poprawieniu, ulepszeniu Twojej strony właśnie po to, aby wizyta użytkownika była dla niego przyjemna i by mógł uzyskać to, po co na nią wszedł. Jak widzisz. wymogi Google, nie są bezpodstawne.

W kontekście UX warto, abyś przyjrzał się Twojej stronie także na urządzeniach mobilnych. Ja np. bardzo często przeglądam oferty sklepów właśnie na telefonie, czy to czekając na dzieci w szkole, czy w kolejce do lekarza, więc warto zadbać, aby poprawnie się wyświetlała i działała na tych urządzeniach.

I tutaj jako świetny, pozytywny przykład mogę podać aplikację sklepu komputerowego X-kom. Sklep ten co 12 godzin robi promocję ze znacznie obniżoną ceną na 1 produkt, a każdy produkt zawsze jest świetnie opisany, do tego mają dobry Fanpage.

Promocje są na tyle dobre, że sam regularnie o 10.00 rano i 22.00 zaglądam, by sprawdzić, co tam jest ciekawego. Ba, poleciłem już te promocje kilku innym osobom. Jestem już tak do nich przywiązany, że gdy cokolwiek mam kupić na Allegro (to pierwsze miejsce, w którym szukam, gdy mam coś kupić) to sprawdzam, czy przypadkiem u nich nie ma tego w podobnej cenie, bo po prostu szanuję ich za to, co robią i chętnie robię u nich zakupy.

Oczywiście badania UX to temat bardzo obszerny i z pewnością kosztowny, są do tego odpowiednie narzędzia, ale możesz choćby poprosić swojego partnera, kolegę,  aby usiadł przy komputerze i dokonał zakupu, a Ty obserwuj krok po kroku, co robi, i zapisuj swoje obserwacje, nie komentuj, nie podpowiadaj, daj mu to zrobić samodzielnie, a wtedy zobaczysz, czy i gdzie tkwi problem.

Więcej szczegółowych informacji znajdziesz w moim szkoleniu Opti Seo One

Krok 4 – content marketing do sklepu internetowego

Content marketing to szereg działań, których celem jest sprowadzenie na Twoją stronę (w tym przypadku do Twojego sklepu) potencjalnych klientów poprzez udostępnianie różnego rodzaju bezpłatnych treści. Teraz zajmę się konkretnie tematem pisania blogu na sklep, natomiast więcej informacji o tym czym jest content marketing, znajdziesz w moim artykule Content marketing to przyszłość branży seo, który Ci serdecznie polecam.

Jeśli przez myśl przeszło Ci “Cholera jasna, Sławek, ja mam prowadzić sklep internetowy, a nie pisać jakieś dyrdymały, nie mam czasu na takie pierdoły”, to już Ci tłumaczę, dlaczego powinieneś to przemyśleć.

Po pierwsze: pisanie blogu, którego artykuły będą zoptymalizowane pod konkretne frazy kluczowe, pozwoli Ci na pozyskiwanie zupełnie bezpłatnie ruchu z Google.

Po drugie: Google bardzo lubi strony, na których content się zmienia.

Po trzecie: trudno jest pozyskać udostępnienie czy link do produktu w sklepie, ale już to samo dla ciekawego artykułu będzie zdecydowanie łatwiejsze, zatem może to być świetny sposób na promocję Twojego sklepu, budowanie zaufania obecnych klientów i zainteresowanie potencjalnych klientów Twoją ofertą.

Piszę blog od ponad 10 lat i gwarantuję Ci, że jest jeszcze naprawdę wiele innych powodów, dla których warto to robić.

Idąc dalej: po rozdzieleniu znalezionych fraz na stronę główną, kategorie, podkategorie i produkty najprawdopodobniej zostały Ci takie, które trudno do czegokolwiek przypisać i to właśnie one mogą przydać się podczas pisania blogu.

Jeśli konkurencja prowadzi blogi poza sklepem, np. w subdomenie czy w zupełnie innej domenie, to warto, abyś ściągnął informacje o frazach, na które te blogi są pozycjonowane. Warto też przejrzeć znane branżowe blogi w celu poszukiwania fraz.

Być może nawet Cię przekonałem przynajmniej mam taką nadzieję, ale zastanawiasz się: “No dobra, Sławek, ale o czym ja mam tam pisać?”.

Przede wszystkim powinieneś skupić się na rozwiązywaniu problemów swoich potencjalnych klientów, a Twoje treści mogą być np. poradnikowymi. Pokaż, jak skorzystać z Twojego produktu, jak on pomaga, zrób porównanie produktu z produktami konkurencji…

Na przykład, będąc właścicielem sklepu internetowego z akcesoriami budowlanymi, możesz tworzyć poradniki, w których pokazujesz, w jaki sposób położyć panele, kafelki na podłodze, pomalować ściany, a w artykule możesz podlinkować produkty niezbędne do wykonania tych prac.

Internet jest pełen pytań użytkowników na wszelkie tematy, więc gwarantuję Ci, że bez problemu znajdziesz problemy Twojej grupy odbiorców.

Czytelnicy będą Ci wdzięczni za pomoc, chętnie wrócą na Twoją stronę ponownie, albo podeślą link znajomym. W ich oczach kreujesz się na eksperta, którego znają i chętniej kupią coś u niefo niż u konkurencji.

Klienci rzadko kiedy kupują od ręki, bardzo często muszą wrócić na stronę kilkukrotnie, aby podjąć decyzję, a więc blog będzie świetnym sposobem nakłonienia ich do regularnych powrotów.

Swoją drogą: w ścieżkach wielokanałowych w Google Analytics możesz sprawdzić, jaka była droga Twojego klienta do zakupu.

Zwracaj uwagę, aby teksty łatwo się czytało, by były przejrzyste i odpowiednio sformatowane oraz zawierały obrazki lub zdjęcia.

Krok 5 – pozyskiwanie linków do sklepu internetowego

Gdy myślę o linkowaniu to w głowie mam cytat jednego z polskich filmów: “Piniondze to nie fszystko, ale fszystko bez pinięndzy to…” i to samo mógłbym powiedzieć o linkowaniu.

Linki to nie wszystko, bo przecież bez optymalizacji może być naprawdę trudno, ale wszystko inne, czyli np. wyszukiwanie fraz czy tworzenie contentu bez linków na nic nam się nie zda.

I o ile np. blogi z dobrymi artykułami, szczególnie tymi autorstwa znanych osób są w stanie pozyskać bezpłatne linki, o tyle w przypadku sklepów internetowych posiadających ten sam towar co setki innych sklepów nie będzie to już takie łatwe.

OK. Wiesz już, że najlepiej będzie, jeśli za pozyskiwanie linków weźmiesz się już po wybraniu fraz kluczowych, zoptymalizowaniu strony oraz analizie Twojej konkurencji. Wtedy możesz powiedzieć Google poprzez pozyskiwanie do niej linków “Cześć, poprawiłem swoją stronę, może zechcesz podnieść ją w rankingu?. W przeciwnym wypadku możesz pozyskiwać linki, a efektu się nie doczekasz, bo pewne problemy z optymalizacją witryny uniemożliwią Ci jego uzyskanie.

Teraz dobrze by było przeanalizować źródła Twoich linków, jeśli takowe już są.

Informacje o linkach możesz uzyskać z kilku miejsc:

  • bezpłatnie z Google Search Console;
  • i odpłatnie z Ahrefs czy Majestic Seo, są też inne programy, ale ja korzystam z tych dwóch.

Po pobraniu linków warto sprawdzić, skąd one pochodzą, ile ich jest i jakie mają anchory. Tych słabszych może trzeba będzie się pozbyć, inne zoptymalizować, a o niedziałające upomnieć się, by poprawił je właściciel strony, na której się znajdują.

I jak zawsze polecam Ci pozyskiwać dobrej jakości linki, z wiarygodnych źródeł, najlepiej z miejsc, które odwiedzają Twoi potencjalni klienci, ze stron, które mają dobry profil linków.

Wiem, że budżety nie zawsze pozwalają na pozyskiwanie naszych wymarzonych linków, ale rozwiązaniem nie jest masowe pozyskiwanie linków za pomocą automatów, bo to może bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Linki powinny wyglądać naturalnie, więc uważaj np. z pozyskiwaniem linków z frazą kluczową. Linki dofollow też są wskazane.

Jako że już jakiś czas temu opublikowałem artykuł pt. 101 metod pozyskiwania linków White Hat Seo, który cały czas jest aktualny, nie będę go duplikował. Pozwolę sobie przytoczyć tylko kilka przykładowych metod pozyskiwania linków odpowiednich dla sklepów internetowych, a po więcej zapraszam do wyżej wspomnianego artykułu.

Wskazówka: gdy ktoś mnie pyta, w jaki sposób ma pozyskiwać linki, to bez względu na to, czy jest to blog, portal, biznes lokalny czy sklep internetowy, zawsze polecam  przeanalizowanie, jak to robi konkurencja. Skoro w Google jest np. 10 stron, które są wyżej od Twojej, może to właśnie linki pozwoliły im wejść na wysokie pozycje i warto je przeanalizować.

Zauważ, że jest to ogrom wiedzy na temat tego, jak wypozycjonować stronę, a linki masz podane na tacy. Oczywiście warto pozyskiwać tylko te najlepsze, jeśli budżet na to pozwala.

A teraz kilka przykładowych konkretnych metod.

Marketing szeptany

Znajdź fora internetowe w Twojej branży i jako specjalista pomagaj dobrą radą tym, którzy zmagają się z jakimiś problemami. Np. mając sklep wędkarski, wyszukujesz fora o wędkowaniu i pomagasz ludziom dobrać najtańszy zestaw do wędkowania dla amatora lub przynętę na daną rybę.

Fora to kopalnia wiedzy na temat problemów klientów, które możesz pomóc im rozwiązać, dzięki czemu w oczach innych wykreujesz się na eksperta. Dodatkowo swoją odpowiedź możesz rozwinąć na blogu własnego sklepu i skierować na niego czytelników forum.

Oczywiście wspomniany wcześniej blog, który zawiera praktyczne porady, jest świetnym sposobem na bezpłatne pozyskiwanie linków, gdyż artykuły mające charakter poradnikowy i tutoriale są chętnie polecane przez czytelników.

Współpraca z influencerami

W przypadku sklepów internetowych dość naturalna jest współpraca z influencerami np. wysyłanie im produktów do zrecenzowania. Ty dajesz swój produkt, natomiast druga strona opisuje go na swojej stronie i w tym artykule umieszcza link do Twojego sklepu. Takie publikacje często są dodatkowo promowane w kanałach social media należących do influencerów, mogą więc wygenerować pokaźny ruch.

Promocje

Promocje w Twoim sklepie to nie tylko dobry sposób na dodatkowy zastrzyk gotówki, ale też na pozyskanie stałych klientów czy zdobywanie linków.

Najpopularniejsze są promocje świąteczne i Black Friday, ale w zależności od sklepu mogą to być też promocje na walentynki, Dzień dziecka itp. O takich promocjach piszą blogerzy w swoich blogach czy też w kanałach social media.

Monitorowanie marki

Ostatnią ciekawą metodą, o której wspomnę, jest monitorowanie nazwy Twojej marki za pomocą takich narzędzi jak alerty Google Alerts, Brand24 czy SentiOne.

Ilekroć ktoś wspomni o Twojej firmie w internecie, otrzymasz e-mail z taką informacją. Jeśli ta osoba nie umieściła linka do Twojej strony, to jest to świetna okazja, aby go uzyskać. Swoją drogą narzędzia te pomogą Ci monitorować, co ludzie piszą o Twojej branży ciekawego, a to kolejne miejsca na pozyskanie linków.

W szkoleniu Top Seo MasterClass >> omówiłem ponad 30 metod pozyskiwania linków, które nie tylko poprawią pozycje Twojej strony, ale też zwiększą na niej ruch i sprowadzą na nią potencjalnych klientów.

Krok 6 – analiza kampanii SEO

Jeśli zainwestowałeś już swój czas w pozycjonowanie sklepu internetowego to oczywiście warto, abyś na bieżąco monitorował efekty tych działań. To, co powinieneś monitorować, zależy od tego, jakie cele postawiłeś sobie na samym początku, np. zwiększenie ruchu, sprzedaży, wejście do Top 3 na wybrane frazy albo… bo takie ambicje miał szef 🙂

Jak pisałem już w artykule pt.: 9 największych zagrożeń dla firm, zlecających pozycjonowanie – i jak ich uniknąć! moim zdaniem ważna jest poprawa widoczności strony w Google (to mogę sprawdzić w Senuto) i zwiększanie ruchu z Google (dane z Google Analytics). Do tego można by jeszcze dodać zwiększenie zysków na stronie klienta. To wszystko w dłuższym przedziale czasu warto obserwować. Jeśli te trzy elementy ze sobą współgrają, to jesteśmy w domu, choć ze względu na sezonowość biznesów nie zawsze jest to realne.

Oczywiście warto też na bieżąco:

  • monitorować pozycje w Google pozycjonowanej strony,
  • reagować na spadki fraz,
  • analizować kanibalizację fraz kluczowych >>, która w sklepach dość często występuje,
  • sprawdzać frazy, które są poza Top 10, a łatwo można je tam.

Co kilka miesięcy warto też przeanalizować, jakie linki pozyskuje konkurencja i czy nie pojawia się w Google na nowe frazy kluczowe, na których Twojej strony nie ma.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że ten artykuł uświadomił Ci, jak wygląda pozycjonowanie sklepu internetowego, co po kolei powinieneś robić, aby uzyskać dobre efekty, a także skąd biorą się często niemałe kwoty za tę usługę.

Nie jest to z pewnością łatwe zadanie, czasami na efekt czeka się pół roku, a nawet dłużej (więcej o tym, ile trwa pozycjonowanie, przeczytasz w moim artykule Jak długo trwa pozycjonowanie w Google), a więc wymaga niemało czasu, lub pieniędzy, a także cierpliwości 🙂

Moim zdaniem, zanim weźmiesz się do pozycjonowania sklepu, warto, abyś sobie przekalkulował, czy rzeczywiście stać Cię na taką inwestycję, bo wymaga ona pracy wielu osób (np. copywritera, programisty, seowca). Nie chcę Cię zniechęcać, ale wiele osób po prostu oczekuje zwrotu z tej inwestycji w zbyt szybkim czasie i musi zawiesić prowadzone działania.

Wiesz już zatem, co robić – zatem: do roboty!

Jeśli chciałbyś porozmawiać o pozycjonowaniu Twojego sklepu internetowego przeze mnie kliknij w poniższy przycisk i umów się na bezpłatną 15 minutową konsultację.

Bezpłatna konsultacja

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 2.1/5 (77 votes cast)
Skuteczne pozycjonowanie sklepu internetowego krok po kroku, 2.1 out of 5 based on 77 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

56 komentarzy

napisz komentarz
  • Czekałem z niecierpliwością na ten artykuł o pozycjonowaniu sklepów Sławek. Zapowiadałeś go w mejlach od jakiegoś czasu. Nie zawiodłem się. Mega merytoryka i inspiracja do działań.

  • “Wskazówka: zalecam wyłączenie z indeksowania polityki prywatności oraz regulaminu, bo istnieją firmy, które skanują wyniki Google w celu znalezienia witryn zawierających klauzule niedozwolone i pozywają ich właścicieli do sądów. Swego czasu mój kolega miał kilkanaście takich spraw.

    Wyłączyć nie zaszkodzi, ale ja bym raczej zalecał napisanie regulaminu który nie zawiera takich klauzul 🙂

  • Rzeczowo opisany temat jednak chciałbym zapytać o szczegóły linkowania wewnętrznego. Mianowicie czy robić to z opisu znajdującego się na karcie danego produktu i linkować w górę czyli pod kategorię?

    Produkt>podkategoria>kategoria
    Czy może w drugą stronę
    Kategoria>podkategoria>produkt

    A może nie ma to znaczenia i na przykład z karty produktu linkować zróżnicowanym anchorem główna, kategorie, podkategorie i inne produkty ?

  • Bardzo dobry artykuł. Jeżeli chodzi o regulamin i politykę to radzę wszystkim którzy nie są samobójcami blokować przed indeksowaniem. Kancelarie prawne podające się za “chroniące konsumentów” cały czas przeszukują internet. Regulamin czy polityka prywatności może być poprawna, napisana przez prawnika, ale zawiera jakiś drobny błąd i problem gotowy.

  • Bardzo ciekawy artykuł i co ważne prawdziwy, stosując się do wielu Twoich sugestii i szkoleń na próbę pozycjonowałem jeden z moich sklepów tylko i wyłącznie na podstawie informacji czerpanych ze szkoleń i okazało się że mimo opieki agencji strona zawierała wiele błędów które usunąłem podczas Twoich szkoleń a po usunięciu błędów i po właściwej konfiguracji strona beż żadnych szczególnych działań poszybowała do góry w wynikach i co ważne trzyma się tam dalej i umacnia kolejne pozycje, a mnie daje dużą radość nie tylko finansową ale satysfakcję ze zdobytej wiedzy którą sam własnymi rekami wdrażam na swoich stronach .

  • Nic dodać i tym bardziej nic ująć. SEO sklepu to po prostu i nic innego jak poukładanie towaru na półkach, tak aby cieszył oko klienta i wzbudzał pożądanie :). A dwa, nawigacja jak do tego sklepu trafić, przeciskając się pomiędzy konkurencją po drodze :).
    Bardzo fajny artykuł, to co zostało napisane trafia idealnie w punkt i problem.
    Dzięki Sławek 🙂

  • Witam, cieszę się, że trafiłem na Pana stronę. Staramy się na naszym sklepie wdrażać Pana sugestie. Zobaczymy co przyniesie przyszłość.

  • Świetny artykuł. Szukając fraz z “długiego ogona” zapewne wiele osób ma kłopot z powtarzającym się słowem czy słowami. Zależy to zapewne od niszy w której działa dany sklep. Szukając takich fraz związanych np. z “tuszami do drukarek” stanowcza większość zawiera słowo “tusz” i jego pochodne. Mam tutaj pytanie na które po przeczytaniu treści nie znalazłem odpowiedzi.
    Mylę się uważając, że gdy do sklepu zdobędę n x linków z anchorami long tail zawierającymi słowa “tusz”,”tusze” itp. to : 1 – filtr algorytmiczny na te słowa mam jak w banku 2 – linki te nic nie dadzą 3- filtry w Google mogą sprawić że sklep nie da się pozycjonować bez usunięcia tych linków i cofnięciu kar przez Google ? pozdrawiam

    • Mat fraza “kolorowe tusze do drukarek” wskazują na inną stronę, a “czarne tusze do drukarek” wskazują inną stronę i powtarzanie się samego słowa tusze w niczym tutaj nie przeszkadza.
      Z linkami jest analogicznie, nie pozyskujesz do każdej podstrony linków z anchorem tusze, ale z wskazaniem na kolor czy nawet model, poza tym, że polecałbym raczej pozyskiwać bardziej naturalne linki.

  • Fajny artykuł, ciekawy jak dla osób takich jak ja, czyli zaczynających pozycjonowanie sklepu to normalnie bomba wszystko jasno i czytelnie. Oby tak dalej. Dla mnie artykuł pomocny i wartościowy.

  • Niezły art. ale bardziej dla osób zaczynających przygodę z pozycjonowaniem sklepów. Trochę za bardzo ogólnikowo opisane punkty, a za mało szczegółów.

  • Przeczytałem i jestem w szoku bo okazało się, że jestem dopiero na początku drogi… Nie zrozumiałem też w jaki sposó” wyszukać skąd pochodzą linki konkurencji – przez Google czy jest do tego specjalne narzędzie?

  • Uważam, że optymalizacją oraz pozycjonowaniem sklepu internetowego należy się zająć już od samego początku jego prowadzenia. Świetny wpis! Przeczytałam go z dużym zainteresowaniem. Zawiera wszystkie istotne kwestie związane z pozycjonowaniem, w dodatku opisane w konkretny i rzeczowy sposób.

  • Bardzo ciekawy artykuł i dużo praktycznych wskazówek. Jednakże teraz od niedawna pojawił się ogromny problem z indeksowaniem stron przez Google. Nie indeksuje przez submit url i nie indeksuje też chyba przez Pobierz jako Google w Search Console, mimo że zgłasza się zmiany lub nowe adresy, to w wynikach ich nie widać. Więc fajnie byłoby jakbyś dał jakiś art o tym jak sobie radzić w takiej sytuacji.

  • Wiele się nie zmienia. Potwierdzam jednak, że wdrożenie ssla znacznie poprawia sytuację. Content na stronie to wiadomo, w sumie już od dawna, ale teraz jednak jego jakość ma większe znaczenie aniżeli sama długość i napakowanie słowami kluczowymi.

  • Bardzo ciekawy artykuł. Pozycjonowanie na pewno zwiększa zasięg i poprawia statystyki. A żeby skupić się bardziej na pozycjonowaniu lokalnym? Oczywiście tu chodzi o firmy, które świadczą usługi na niewielkim obszarze. Firmy, które będą pozycjonować się lokalnie, pozyskają więcej klientów ze swojej okolicy. Klienci będą mogli szybciej znaleźć dane przedsiębiorstwo. Jest to świetny sposób na pozyskanie większej liczby użytkowników.

  • Sławek, robisz świetną robotę z takimi wpisami. To jeden z najkonkretniejszych blogów w polskim internecie! Brawo! (wpis też konkret, ale wiesz jak to jest – jak wszystkie są ekstra, to żaden się nie wyróżnia ;)).

  • Dobry artykuł. Jeszcze dobrze by było jakby był opis dotyczący konfiguracji narzędzi analitycznych np. jak ustawić cele aby można było sprawdzić wzrost konwersji z różnych źródeł ruchu (organic itp.)

  • Konkretny artykuł. Wszystko skoncentrowane w jednym miejscu. Takie info już nie techniczne, ale równie ważne. Sklepy są w stanie dobrze pozycjonować się w przestrzeni online. Bez względu na to, ile mamy sprzedaży w sklepie e-commerce, zawsze mamy okazję podzielić się wdzięcznością ze swoimi klientami. Warto się upewnić, że poświęcamy im trochę czasu, by podziękować za ich zakup i zaufanie. To nie tylko sprawia, że Twoja marka jest wdzięczna i docenia wsparcie klientów, ale jest też pewnym sposobem na pozyskanie klienta do końca życia.

  • Uwielbiam czytać Twoje artykuły. Bardzo dużo wiedzy zostaje w głowie, temat od razu staje się jaśniejszy 🙂 Teraz pozostaje wziąć się do działania 🙂

  • Świetny artykuł i na pewno przyda się nie niejednej osobie, która zaczyna swoją przygodę z pozycjonowaniem sklepu internetowego. Jest wiele rzeczy, na które warto zwrócić uwagę podczas takich prac mających na celu zwiększenie ruchu na stronie. Moim zdaniem wszystkie najważniejsze punkty zostały poruszone w tekście i chyba nie ma co dodawać. Oby tak dalej i już nie mogę doczekać się kolejnych poradników i ciekawostek, pozdrawiam.

    • Moim zdaniem trudno o jednoznaczną ocenę sytuacji. Uważam, że musisz samodzielnie zastanowić się nad tym, czy podołasz. Nic rozsądniejszego nie przychodzi mi na myśl.

  • Cześć Sławek! Mam pytanie – jak wdrożyłeś na swoim blogu gwiazdki do oceny artykułów? Jest to wtyczka czy kod? Masz artykuł o fragmentach rozszerzonych? Mega by mi się przydał poradnik, jak krok po kroku w prosty sposób wprowadzić te dane. Pomożesz? 🙂

    • Cześć Damian. GD Star Rating aczkolwiek cały czas ktoś mi złośliwie obniża oceny także pewnie za jakiś czas będę, albo zmieniał albo usuwał.

      • Rozumiem. W każdym razie ode mnie masz 5 🙂

        A powiedz mi, jaką polecasz wtyczkę do Joomli!?

        I w którym pliku na serwerze należy dodać dane, jeśli nie chce się korzystając z wtyczki?

  • Uwielbiam to zdziwienie ludzi , którzy żyją w złudzeniu, że postawienie sklepu internetowego wystarczy do tego żeby sprzedawał. Jak dla mnie pokazuje to tylko niekompetencje przedsiębiorstw, które wchodzą na rynek elektroniczny bez żadnego przygotowania, strategii oraz planu promocji.
    Na szczęście zauważam również, że świadomość społeczna się zmienia i coraz więcej osób wie o co chodzi.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie polityki prywatności.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie <a href="https://gdaq.pl/polityka-prywatnosci/" target="_blank">polityki prywatności</a>.