SurferSeo – błyskawiczna analiza Top10 od strony contentu

SurferSeo to innowacyjne narzędzie, które analizuje witryny z Top 47 wyników wyszukiwania, aby dostarczyć Ci informacji o ich wspólnych cechach. To analiza w oparciu o dane (data-driven), która pomoże przygotować treści na stronę, aby były skutecznie zoptymalizowane pod seo.

SurferSeo to polska aplikacja dostępna w chmurze, jednak zarówno strona firmowa jak i aplikacja, są tylko i wyłącznie w języku angielskim. Skąd taka decyzja?

Jak dowiedziałem się od autorów, czas poświęcony na tłumaczenia wolą przeznaczyć na rozbudowę narzędzia. Dzięki dostępności tylko 1 języka wdrożenia są znacznie szybsze.

Z pewnością mają sporo racji. Myślę jednak, że strona firmowa mogłaby być zrobiona po polsku, bo przecież zbyt często nie będzie zmieniana. Tym bardziej miałoby to sens, że chłopaki blogują i robią filmy na YT właśnie po polsku. Tyle tytułem wstępu, przejdź już do rzeczy 🙂

SurferSeo analizuje dokładnie dane znajdujące się w konkretnych elementach strony, w oparciu o strukturę html:

  • cała treść między znacznikami body,
  • meta title,
  • meta description,
  • elementy pogrubione,
  • paragrafy,
  • opisy alternatywne obrazów,
  • nagłówki,
  • treści powyżej linii przewijania,

a to znacznie ułatwi Ci pozyskanie informacji, co w tych miejscach na stronie powinno się znajdować. W każdym z elementów znajdziesz informacje dotyczące ilości tekstu oraz zagęszczenia słów kluczowych w różnej formie (dopasowanie ścisłe, przybliżone, konkretne słowa będące częścią frazy).

Dodatkowo narzędzie analizuje linki, prędkość, wagę stron z Top10, liczbę obrazów, które się na nich znajdują, oraz liczbę fraz, na które strony te rankują, zarówno dla domeny, jak i konkretnego adresu url.

Co jeszcze zasługuje na uwagę? Możliwość wybrania lokalizacji dla Twojego zapytania oraz typu urządzenia. Dzięki temu uzyskasz bardziej precyzyjne dane o lokalnej konkurencji oraz sprawdzisz, czy Twoja strona zawiera te same treści w wersji mobilnej i desktopowej.

ekran analizy w SurferSeo

Case study – tworzymy title z Surfer Seo

Gdy przygotowuję title czy desciption dla pozycjonowanej strony to:

  1. biorę te aktualne ze strony i wpisuję do notatnika,
  2. do tego dokładam te same dane z Top10 stron,
  3. dodaję 1, 2 najważniejsze frazy,
  4. szukam unikalnej cechy biznesu klienta,

i po analizie na tej podstawie przygotowuję dane.

W przypadku korzystania z Surfera Seo wygląda to tak:

  1. wpisuję frazę, SurferSeo analizuje wyniki i przedstawia w przystępnej formie  wykresu zwizualizowane dane, na podstawie których wyciągam wnioski,
  2. teraz muszę tylko przejrzeć te wykresy i stworzyć własny title.

Wynik analizy Surfera Seo

Surfer porównuje dane z aż 47 stron, co mi zajęłoby mnóstwo czasu, a też z pewnością program zrobi to dokładniej ode mnie 🙂 Poniżej efekt jego pracy.

przykładowa analiza z Surfera Seo

Jak widzisz, od ręki dostałem informacje m.in. o:

  • liczbie znaków,
  • użytej frazie,
  • nasyceniu frazą,
  • frazach podobnych,
  • liczbie słów.

Jeśli masz już gotowy title, to możesz tutaj sprawdzić czy zawiera odpowiednią ilość słów kluczowych. Niektóre nisze wymagają użycia zwiększonej liczby słów kluczowych, jak np. tutaj:

Wskazanie potrzeby większego nasycenia frazy kluczowej w SurferzeSeo

Filtrowanie danych w Surfer Seo

Na wybraną frazę pojawiły się duże brandy, jak: Carrefour, Mediaexpert, Olx, Castorama, Leroy Merlin… Można podejrzewać, że kluczem w tym przypadku nie jest content, a raczej duża liczba naturalnych linków. Dlatego też SurferSeo pozwala  wyfiltrować konkretne podstrony z wykresu, by uzyskać bardziej miarodajne dane. Wystarczy, że klikniesz na ikonę oka obok adresu url i strona nie będzie brana pod uwagę w analizie.

Screen przedstawiający uśrednione dane z SurferSeo

Screen przedstawiający uśrednione dane z SurferSeo z wyłaczeniem dużych brandów

Gdy porównasz oba wykresy, zobaczysz pewne różnice, choć w tym przypadku nie tak spore, jak się czasami zdarza. Duże serwisy potrafią mocno zaburzyć analizę danych.

Poniżej wykresu masz dostęp do bardziej szczegółowych informacji. Znalazły się tutaj takie zakładki jak search results, keywords, popular words, popular phrases, common words, common phrases.

Search results

Tutaj znajdziesz listę adresów url, które znalazły się w SERP wraz z ich meta title i description wyświetlonym przez Google. Przy każdym z adresów jest dostępnych 5 opcji:

  1. text content: pokazuje jakie frazy użyto na stronie,
  2. wykres: pozwala zaznaczyć konkretny url na diagramie,
  3. widoczność: możesz wyłączyć uwzględnienie w analizie wybranej strony,
  4. Google Bot Screenshot: SurferSeo renderuje stronę tak, jak robot Google,
  5. audit: na podstawie przeprowadzonej analizy stron konkurencji skrypt pokazuje Ci w których obszarach możesz poprawić swoja witrynę – Uważam, że to świetna funkcjonalność, a jej przykład możesz zobaczyć tutaj >>.

Keywords

Tutaj możesz sprawdzić na ile i jakie inne frazy wyświetla się każdy z konkurencyjnych adresów url i jaki jest na nim szacowany ruch. Są dostępne dane dla konkretnego adresu oraz całej domeny.

Popular words

30 najpopularniejszych słów występujących na tych stronach co najmniej 2-krotnie.

Popular phrases

30 najpopularniejszych fraz (do 4 słów) występujących na tych stronach co najmniej 2-krotnie.

Common words

Najpopularniejsze słowa występujące na stronach, które są w Top10 Google.

Common phrases

Najpopularniejsze frazy (do 4 słów) występujące na stronach, które są w Top10 Google. Obie funkcje „Common” są bardzo skuteczne. Dzięki nim będziesz w stanie zlikwidować na swojej stronie content gap, czyli brak pokrycia tematycznego contentu w stosunku do konkurencji.

Wskaźnik korelacji czynnika do wyników w Google z SurferSeoW Surferze Seo masz możliwość dodania wybranego adresu url do analizowanej frazy, by od razu na wykresie zobaczyć, jak plasuje się ta strona. Możesz na bieżąco ją poprawiać i porównywać aż do uzyskania satysfakcjonującego efektu. Funkcja jest przydatna zwłaszcza gdy Twoja strona jest poza Top 50.

Warto zwrócić uwagę na drobne słupki znajdujące się w menu po lewej stronie.

Kolor zielony oznacza, że warto przyjrzeć się mu bliżej, bo może to mieć spory wpływ na poprawę widoczności strony w Google, natomiast kolor czerwony ma mniejsze znaczenie. Nie traktuj ich jednak jak wyroczni, gdyż czasem korelacje układają się tylko w pewnym przedziale.

Ile kosztuje SurferSeo?

0 zł! I ja to lubię 🙂 Oczywiście bezpłatna wersja nie jest w pełni funkcjonalna, ale zupełnie bezpłatnie możesz:

  • korzystać z aplikacji przez nieograniczoną ilość czasu,
  • masz dostęp do 3 zapytań dziennie,
  • analizowanie podlega 100 parametrów.

Płatne wersje zawierają m.in.: więcej dziennych zapytań, aż do 500 analizowanych parametrów i kilka innych opcji, o których wspomniałem w artykule, bo sam korzystałem z najwyższego pakietu.

Płatne wersje kosztują od 29 do 99$ miesięcznie.

Jeśli nie zajmujesz się na co dzień seo i uważasz, że jest to wysoka kwota, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś wykupił dostęp na miesiąc, dokonał niezbędnych analiz i wrócił do niego w razie potrzeby za jakiś czas.

Pakiet Freelancer na 7 dni za darmo

Wytargowałem dla Ciebie u autorów oprogramowania dostęp do pakietu Freelancer, zawierającego wszystkie omawiane przeze mnie funkcjonalności, na 7 dni (wartość 15$) zupełnie bezpłatnie (do maja 2019 było to 2 tygodnie jednak tamta promocja już minęła). Warunkiem jest rejestracja w SurferSeo przez ten link >> wybranie pakietu Free i rejestracja. Twój plan zostanie upgradowany do Freelance.

Nie ustaliłem z chłopakami ile czasu będzie ważna ta promocja (i na razie nie będę o to dopytywał :), dlatego proponuję, abyś jak najszybciej zarejestrował się i przetestował rozwiązanie, póki możesz to zrobić bezpłatnie.

Pakiet freelancer jest aktywowany ręcznie, także czasami trzeba trochę odczekać.

Podsumowanie

SurferSeo jest bardzo ciekawym i jak na razie bezkonkurencyjnym narzędziem, bo pozwalającym jeszcze bardziej udoskonalić content, nad którym skupia się coraz więcej specjalistów seo i nie tylko. SurferSeo jest nieustannie rozwijany i poprawiany, chłopaki nie osiedli na laurach.

Warto przypomnieć, że w tym artykule pokazałem analizę wyłącznie na przykładzie Title. Surfer Seo porównuje dane dla wielu innych elementów strony, jednak działa to analogicznie.

To oznacza, że dzięki omówionemu narzędziu uzyskasz wszelkie informacje na temat tego, jak zoptymalizować witrynę pod każdą z fraz kluczowych, opierając się na analizie stron, które są już w Top Google. Jaki ma być title, description, content, ile i jakich fraz gdzie należy użyć…

Co ciekawe wszystkie zmiany możesz dokonywać w trakcie analizy w SurferSeo odświeżacz, a on pokaże Ci zaktualizowane porównania. Genialna sprawa!

Warto też popatrzeć na temat z drugiej strony. Dokonując analiz, otrzymujesz kawa na ławę informacje dokładnie jakie treści, jak zoptymalizowane i napisane, jakiej długości masz przygotować na stronę. Już nie musisz się domyślać czy witryna jest dobrze zoptymalizowana, czy ma odpowiednie treści, czy nie, bo SurferSeo daje konkretne wytyczne, uzyskane na podstawie dokładnych analiz.

Jestem naprawdę w ciężkim szoku! To są cholernie wartościowe informacje warte naprawdę grube pieniądze.

Każdego zachęcam, żeby sprawdzi to narzędzie, szczególnie, że przez ten link >> uzyskasz dostęp do wersji Freelancer na 2 tygodnie zupełnie bezpłatnie.

Miło mi będzie, jeśli napiszesz w komentarzu, co sądzisz o przydatności tego rozwiązania.

Nagranie z webinaru o Surferze Seo

W dniu 23.01.2019 specjalnie dla moich subsrybentów Michał Suski współautor narzędzia Surfer Seo przeprowadził webinar podczas którego pokazał krok po kroku jak działa ich narzędzie, a także przedstawił kilka ciekawych case study. Poniżej nagrania video znajduje się spis treści.

12:40 do czego służy Surfer,
19:07 pierwsze case study,
23:38 Surfer Seo krok po kroku na przykładzie frazy „pozycjonowanie stron”,
1:13:50 Case study
1:25:13 sesja q&a
1:32 nowa funkcjonalność
1:41:04 case study na żywo – 3 uczestników

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 4.1/5 (14 votes cast)
SurferSeo - błyskawiczna analiza Top10 od strony contentu, 4.1 out of 5 based on 14 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

36 komentarzy

napisz komentarz
  • Panie Sławku, zarejestrowałem się przez podany link, ale aby przejść do pakietu Freelancer system prosi o numer karty…

    • Tak zapomniałem dopisać w artykule, że pakiety są aktywowane ręcznie więc czasami trzeba chwilę poczekać.
      Do końca tygodnia na pewno chłopaki będą aktywować te pakiety najszybciej jak to możliwe.

  • Zainstalowałem program i zrobiłem pierwszą analizę słowa kluczowego.
    1. W raporcie wyszły mi błędy podkreślone na czerwono

    0 image elements
    Add 1-25 image elements
    Your web page has no images in img, while the suggested range is 1 – 25 images.

    Na podstronie mam kilka obrazów w formacie png i jpg. Nie wiem dlaczego jest informacje, że na stronie nie ma obrazów. Obrazy wstawiane przez edytor wordpress.

    2. Ostrzeżenie na pomarańczowo.
    3765 words in body
    Consider removing 1051-2079 words from body
    Your web page has 3765 words in body, while the suggested range is 1686 – 2714 words.

    Nie bardzo rozumiem, czy artykuł może być za długi? Za długi w stosunku do konkurencji, bo jest tam porównanie z długością artykułów konkurencji?

    • Ad 1. Trzeba by sprawdzić na przykładzie konkretnej strony.

      Ad 2. Oczywiście, u mnie tak to też często wygląda 🙂 ale proponuję próbować innych możliwości zanim zaczniesz ciąć content.

  • Korzystam z tego narzędzia. Było dla mnie wielkim szokiem, gdy pojawiło się na rynku. Nie przypuszczałem, że Surfer będzie aż tak dobry!

  • Świetne narzędzie, pierwsze wnioski wyciągnięte – mam sporo dobrej treści na stronie, tematycznej ale dookoła trzeba dodać sporo innej treści, bo do czołówki brakuje prawie 1000 słów. Fraza prosta, więc zobaczymy jak wprowadzenie zmian zadziała.

  • Świetne narzędzie przede wszystkim dla eksperta. Niesamowicie duża ilość prezentowanych danych. Świeże i nawet odmienne podejście do tematu.
    Obawiam się trochę, że niedługo autorzy zaczną iść w kierunku kasy przez co zaczną obcinać funkcje pod pozorem ułatwienia, ulepszenia by ktoś kto nie rozumie rozumiał. Osobiście uważam ten algorytm za całkiem wyrafinowane osiągnięcie. Gratulacje dla autorów. Dziękuję za możliwość wypróbowania Sławku.

    • Wiedząc nad jaką nową funkcjonalnością chłopaki pracują sądzę, że pójdą w stronę udostępniania dodatkowych funkcjonalności w wyższych pakietach.

  • Cześć Sławek, bardzo dobry wpis jak zwykle. CHciałem Cię podpytać – gdy już zrobisz analizę wzbogacisz stronę frazami, zaczną rosnąć nie tylko pozycje frazy głównej, ale również long tail. Jak podszedłbyś do tematu mierzenie efektywności Twoich działań np. widocznośći SEO dla tego URLa ala Senuto lub Ahrefs (lub innej) ?

    W sensie jak to mierzyć w skali – ręcznie można sprawdzać do jakiejść puli adresów, ale co jeśli optymalizuję 50 takich stron dziennie i chciałbym obserwować efekty w skali miesiąca, a potem roku?

    Mógłbyś polecić jakiś sposób lub narzędzie, które by to ułatwiło?

    Ja bym widział to tak, że do np. Senuto dodaję co miesiąc wszystkie adresy, które zoptymalizowałem i obserwuje jak zwiększa się ich widoczność, ale Senuto nie ma takiej funkcjonalności.

    Można robić też segmenty w GA, ale tam z kolei nie zobaczę fraz tylo ruch, a i czasami wyszczególnienie konkretnych URLi jest bardzo trudne nawet przy regexach.

    Optymalizacja i generowanie ruchu to wyzwanie nie tylko przy samej optymalizacji, ale również przy monitoringu efektów, które trzeba raportować. Definiowanie z góry fraz dla każdego URLa i ich monitorowanie też się nie sprawdzi, bo po paru miesiącach będzie ich za dużo.

    Dzięki.

    • Mówisz o analizie 1 domeny, czy też 50 domen dziennie :)?

      Senuto wykorzystuję do sprawdzania trendu. W narzędziach do monitoringu fraz sprawdzam efekt dla konkretnych fraz na których szczególnie zależy klientowi.
      WebTools z którego teraz się wycofuję, pokazuje porównanie fraz do danych sprzed konkretnego okresu miesiąca, 3 czy 6…

      • Mówię o optymalizowaniu 50 podstron dziennie dla jednej domeny.
        Po miesiącu masz już 1500 podstron, po roku 18000 podstron. Każda z nich może pojawiać się na wiele tysięcy fraz. Jak mierzyć czy optymalizacja przyniosła efekt czy nie? (monitorowanie wybranych fraz odpada, bo za duża jest ich liczba, koszty itd.)

        jak dobrze wiesz rozliczenie o pozycje głównych fraz nie jest jedyne, i nie dla wszystkich biznesów. Tutaj istotny jest przyrost long taila, liczba fraz na które pojawia się URL, ruch. Mierzenie tego ręcznie adres po adresie w senuto jest niemożliwe fizycznie.

        Myślisz, że to już trzeba robić po np. API Senuto czy może, któreś z dostępnych narzędzi pozwala coś takiego robić, żeby śledzić widoczność SEO wybranych URLI.

        Dziękuję za odpowiedź.

        • Jeśli nie chcesz monitorować każdej frazy, a long taila to jedynie sumaryczna widoczność np. w Senuto.

          Ahrefs daje Ci możliwość wyplucia fraz kluczowych dla każdego adresu Twojej strony, ale to nie zmienia faktu, że tego nie śledzi, bo śledzenie kilkudziesięciu tysięcy podstron na jeszcze więcej fraz byłoby cholernie kosztowne.

          • Sumaryczna widoczność tak, ale dla puli URLi, nad którymi pracowałem. Dopiero przyrost widoczności tych URLI na tle całej domeny pokazuje realny wpływ. Przy dużych serwisach ciężko inaczej wykazać, że to wpływ mojej pracy, a nie np. trend, czy nowododane treści.

            Nie ma tutaj specjalnego monitorowania, bo te dane URL + frazy już są czy to w Senuto czy w Ahrefs zmatchowane, ale niestety brak funkcjonalności, która pozwoliłaby odwrócić model: monitoring fraz -> na monitoring widoczności URLi.

            Ahrefs pozwala zrobić tak jak piszesz, ale każdy URL musisz wpisać ręcznie. Te wartości nie są dostępne po API czy w jakiś bardziej automatyczny „bulkowy” sposób. W API niestety są tylko parametry odnośnie backlinków https://ahrefs.com/pl/api

            Ktoś ma jakieś pomysły ? 🙂

  • Korzystam, wdrażam pod igiełkę i uważam że narzędzie jest po prostu kocurowe 🙂 Brakowało mi czegoś takiego, ale mam bzika na punkcie analiz, więc dla mnie to narzędzie jest jak dla malarza farby

  • Hej, korzystam od 2 tygodni i jestem pod naprawde wielkim wrazeniem!! To co wydawalo sie ze mamy dobrze…tylko sie wydawalo. Bardzo fajna analiza strony, latwo i szybko mozna zobaczyc jakich fraz nam brakuje i na co ustawia sie konkurencja a przy sklepie internetowym to bardzo trudne bo trendy zmieniaja sie bardzo czesto. Dodatkowo wsparcie chlopakow i mozliwosc 30min. konsultacji z Michalem rozjasnia jeszcze bardziej to czego nie jestesmy pewni. Mam nadzieje ze bedzie ciagle rozwijane i dostaniemy tez mozliwosc sprawdzania fraz i linkow na EU a szczegolnie UK.

    Dzieki Panowie

  • Korzystam z Surfer SEO już miesiąc. Musze stwierdzić, że niezły kombajn. Zarówno do audytów SEO, jak i optymalizacji treści. W tym roku będzie to narzędzie, z którego będę bardzo często czerpać inspiracje do działań pozycjonerskich.

  • Właśnie zacząłem zabawę z tym narzędziem. Duży plus za wygodny i przejrzysty panel zarządzania. Przydatne narzędzie, polecam przetestować.

  • Chciałbym zobaczyć jakiś wiarygodny case dla już istniejących mocnych treści, które zostały zoptymalizowane surferem i uzyskały wyraźną poprawę pozycji.

    Jeżeli google stosuje NN do ustalania pozycji, to wiele analiz zawartych w surferze morze mieć częściowe pokrycie w rzeczywistości. Sieci mogą generować silnie nieliniowe i z pozoru abstrakcyjne dane na wyjściu, więc silne dopasowanie do aktualnych SERP-ów może być pomocne, ale niekoniecznie precyzyjne.

      • Dopytam jeszcze, jak tam piątkowe szkolenie z surfera – był mail z info o nim:-) Szukam jakiegoś dobrego webinara i znalazłem Wasze nagranie z Kol. Suskim.

        Chyba, że jest jeszcze coś lepszego z ogólnodostępnych źródeł?

        Pozdrawiam

  • Powiem szczerze, że na początku podchodziłem sceptycznie do tego narzędzia… jakoś nie mogłem się w tym odnaleźć. Z czasem sytuacja uległa zmianie i mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że wymiata =)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie polityki prywatności.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie <a href="https://gdaq.pl/polityka-prywatnosci/" target="_blank">polityki prywatności</a>.