[huge_it_slider id='1']

Jak trafić na pierwsze miejsce w Google? 2 drogi: samodzielnie czy z agencją?

Większość przedsiębiorców, którzy dowiedzieli się, czym jest pozycjonowanie, zamarzyła o jednym: “Pierwsze miejsce w Google!”. W ich głowach pojawiła się wizja doskonale prosperującego biznesu i strony www osiągającej wysokie pozycje w wyszukiwarkach internetowych. I wszystko wyglądało pięknie do czasu, kiedy trzeba się było wziąć do działania.

Zatem do dzieła! Kto się tym zajmie?

Zlecasz seo – oczekiwania kontra rzeczywistość

Jeśli przedsiębiorca jest mocno zajęty, to jego pierwsza myśl jest taka: “Ja się na tym nie znam, więc dobrze byłoby znaleźć agencję, która zdejmie ten ciężar z moich barków, a ja zajmę się biznesem”. Przedsiębiorca po cichu ma nadzieję, że będzie liczył “siano” i obsługiwał lawinę zleceń generowanych z seo. Pozycje strony pójdą w górę, ruch także, a to pociągnie za sobą mnóstwo nowych zamówień.

Wizja rzeczywiście piękna, ale z doświadczeń moich czytelników wynika, że niestety nierealna. Co najmniej kilka razy w miesiącu otrzymuję e-maile od sfrustrowanych osób, które ostatni rok lub dwa były obsługiwane przez agencję seo, która nie dowiozła im wyników.

Dlaczego tak się dzieje? Powodów jest wiele. Ja zajmę się dzisiaj kilkoma kluczowymi.

Błędny wybór fraz kluczowych

Czasami klient przychodzi do agencji z gotową listą fraz kluczowych. Niestety zostały one nieodpowiednio dobrane. Przedsiębiorca, który nie ma wystarczającej wiedzy na temat seo, wybiera je nie na podstawie dokładnej analizy biznesu i konkurencji, ale według własnych, nie zawsze słusznych kryteriów. Jakie to powoduje problemy?

Ano np. takie, że te frazy nie są wyszukiwane przez internautów i przedsiębiorca nie będzie w stanie pozyskać z nich potencjalnych klientów. Jest to łakomy kąsek dla agencji, bo skoro frazy nie są wyszukiwane, nie są też konkurencyjne, a to sprawia, że pozycjonowanie ich będzie łatwe. Wiele agencji, widząc łatwy pieniądz, nawet nie próbuje wyprowadzić klienta z błędu.

Równie dobrze sytuacja może być zupełnie odwrotna. Klient przychodzi z ogólnymi, konkurencyjnymi i bardzo często wyszukiwanymi frazami kluczowymi, których pozycjonowanie jest bardzo kosztowne. W tej sytuacji zasadna byłaby odmowa współpracy, albo zaproponowanie innych, mniej konkurencyjnych i tańszych do wypozycjonowania fraz. Jednak agencja, aby nie stracić klienta, proponuje mu obniżenie budżetu, wiedząc, że i tak nie uda się osiągnąć zadowalającego wyniku. Po zakończeniu umowy rozczarowany klient rezygnuje z dalszej współpracy.

Jakie działania sugeruję?

Będąc na Twoim miejscu, przekazałbym adres Twojej strony agencji i poprosił o zaproponowanie fraz kluczowych na podstawie analizy witryny Twojej i konkurentów w branży. Później przyjrzałbym się otrzymanym frazom i sprawdził, czy nie ma wśród nich takich, które do Twojej witryny nie pasują. Kolejnym krokiem byłoby odrzucenie zbędnych, a przy pozostałych poprosiłbym o podanie miesięcznej liczby wyszukiwań. Być może zostały wybrane takie, które nie są wcale wyszukiwane przez np. 50 osób miesięcznie, co niestety raczej nie przyniesie Ci zysków.

Jeśli firmie uda się wypozycjonować Twoją stronę do Top3, możesz liczyć na około 30% tego ruchu. Jeśli wiesz, ile ruchu ściągniesz, to możesz oszacować rentowność tej inwestycji. Przy sklepach internetowych występuje efekt skali, ruch i rentowność seo są dużo wyższe niż w przypadku prostych stron wizytówek firmowych.

Brak optymalizacji strony

Agencje lubią klientów, nad którymi nie trzeba dużo pracować. Część z nich ogranicza się do tego, że po podpisaniu umowy przez kilka pierwszych miesięcy serwuje linki do stron z własnego zaplecza seo i…

jeśli strona wpadnie do Top’ów to super, jeśli nie to trudno. Podobnie postępują później z kolejnym klientem.

Obecnie w branży seo króluje model rozliczania ryczałtowego, o którym więcej pisałem w artykule: “Modele rozliczeniowe w seo” więc niezależnie od efektów agencja dostaje przynajmniej minimalne wynagrodzenie, a klient jest związany umową na rok czy dwa. W ten sposób agencja może bez przeszkód przez długi czas “doić” swoich klientów.

A co trzeba zrobić, aby witryna miała efekty?

Pierwszą rzeczą, jaką zajmuję się po podjęciu współpracy z klientem, jest optymalizacja strony. Wymaga to wielu godzin analizy, poprawek na stronie klienta, ich weryfikacji… ale często daje świetne efekty, i to już na samym początku. To jednak nie wszystko. Jeśli strona zostanie zoptymalizowana lepiej niż witryny konkurencji, to bardzo prawdopodobne, że jej wypozycjonowanie nie będzie wymagało pozyskania wielu linków. Oznacza to, że dobra optymalizacja strony, choć wymaga trochę czasu i pracy, jest wysiłkiem, który się opłaca, a prowadzony przez przedsiębiorcę biznes może dzięki niej bardzo wiele zyskać.

Jakie działania sugeruję? Poproś agencję o informację, czy i jakie konkretnie zmiany optymalizacyjne na stronie zostały do tej pory wdrożone. Szczerze powiedziawszy, konsultowałem setki stron i jeszcze nigdy nie widziałem takiej, w której nie byłoby nic do poprawki 🙂 więc nie daj się zbyć odpowiedzią, że nie ma takiej potrzeby.

Linki marnej jakości

Naturalnie agencji seo zależy, aby generować jak największe zyski, jak najmniejszym kosztem. Jak pisałem, z tego powodu optymalizacja często jest pomijana. Spore zaniedbania możesz zauważyć również przy linkowaniu. To właśnie linki stanowią zwykle największy koszt w pozycjonowaniu. Warto przeanalizować, co robi konkurencja, jak dostała się na pozycje Top i pozyskiwać jeszcze lepsze linki. Niestety, wiele agencji nie ma czasu na analizy i jest to robione byle, jak i po kosztach.

Zaplecze agencji, czyli lista posiadanych przez nich stron, z których linkują do witryn swoich klientów, jest zazwyczaj najczęściej spotykanym źródłem. Samo zaplecze może nie jest grzechem, ale już jego jakość i jakość prowadzących do niego linków często pozostawiają wiele do życzenia. Kolejnymi niedrogimi źródłami linków są komentarze z forów dyskusyjnych, blogów oraz katalogów stron.

Te źródła mogą w jakimś stopniu dywersyfikować profil linków, ale jeśli stanowią ich zdecydowaną większość, jest to już problem.

Jeszcze większy kłopot pojawia się, gdy klient płaci za to bardzo, bardzo duże pieniądze. Kilka miesięcy temu analizowałem stronę klientki, która podała mi całą listę pozyskanych linków i powiem tak, były one warte jakieś 10% tego, co klientka zapłaciła.

Czy wszystkie agencje robią seo w ten sposób? Z pewnością nie, ale ja mam to nieszczęście, że w większości słyszę od sfrustrowanych klientów takie właśnie opinie. Dlatego, jeśli chcesz zlecać seo, to wybierz firmę, do której masz zaufanie.

Jakie działania sugeruję?

Poproś agencję o choćby przykładową listę pozyskanych linków do Twojej strony i sprawdź, skąd one pochodzą. Czy są to linki spamerskie na jakichś farmach linków, profile na forach… czy może wartościowe publikacje w branżowych serwisach, merytoryczne rozmowy na powiązanych tematycznie forach …

Jeśli chcesz skonsultować ze mną działania seo Twoje własne, lub agencji to zapisz się na bezpłatną konsultację. Bezpłatna konsultacja

Polecam Ci mój artykuł pt.: “9 największych zagrożeń dla firm, zlecających pozycjonowanie – i jak ich uniknąć!” , bo to, co opisałem w tym artykule, to dopiero wierzchołek góry lodowej.

Robisz seo samodzielnie – oczekiwania kontra rzeczywistość

Powyżej opisałem, jak może wyglądać sytuacja, gdy zlecasz pozycjonowanie agencji. Jeśli jednak jesteś początkującym przedsiębiorcą, który ma więcej czasu, niż pieniędzy, lub też po prostu chcesz mieć pełną kontrolę nad działaniami seo, to może przeszła Ci przez głowę myśl: “Hmmm może to wcale nie jest takie trudne i sam ten temat ogarnę”? 1000, 2000 zł czy więcej miesięcznie piechotą nie chodzi, więc może rzeczywiście warto to przemyśleć, jeśli z agencjami są takie problemy.

Moje początki w seo

Jeżeli taka jest Twoja decyzja, to bardzo mocno Ci kibicuję. Sam tak właśnie zacząłem lata temu. Stworzyłem pierwszy serwis, który potrzebował ruchu. Dowiedziałem się o seo, zacząłem studiować wszelkie blogi w sieci, książki i po kilku miesiącach cieszyłem się wypozycjonowaną stroną z ruchem. Wiem, to stare czasy i teraz bywa trudniej, ale to dało mi wielkie nadzieje. Dalej szkoliłem się, sporo czytałem, coraz więcej praktykowałem i zapragnąłem dzielić się tą wiedzą z innymi. To nakręciło spiralę, bo żeby pomagać innym, sam musiałem wiedzieć coraz więcej.

Podejrzewam, że moje początki znacznie nie odbiegają od historii czytelników, którzy chcieli zaoszczędzić i samodzielnie zacząć pozycjonować stronę. Jak wspomniałem wcześniej, jest też druga grupa osób odwiedzających mój blogi – Ci, którzy szukają wiedzy o seo i trafili tutaj, po przejściach z agencjami. Jak zdążyliście się zorientować, taka współpraca nie zawsze rysuje się kolorowo.

Ale czy to znaczy, że samodzielnie pozycjonowanie jest usłane różami?

Oczywiście, że nie. Jak pisałem powyżej to miesiące poszukiwania wiedzy z różnych źródeł, a później jej testowania, najlepiej na kilku stronach, aby uzyskać informację, co najlepiej działa.

Tak samo, jak agencja seo, tak i Ty, bez odpowiedniej wiedzy będziesz popełniać błędy.

Zły wybór fraz kluczowych? Podstawowy problem, z którym się spotykam, większość osób wybiera zbyt konkurencyjne frazy kluczowe i nie uzyskuje żadnych efektów w seo.

Brak optymalizacji? To zbyt techniczny temat, więc większość osób woli, go pomijać. A to błąd, bo  Google, coraz częściej patrzy  przychylniejszym okiem na strony dobrze zoptymalizowane.

Linki? Większość osób idzie po linii najmniejszego oporu, podobnie jak agencje, bo słabe linki są szybkie do pozyskania i tanie, a tym naprawdę porządnym trzeba poświęcić czas, a niekiedy zainwestować w nie kilka złotych.

Sporo osób zupełnie nie zdaje sobie sprawy, z tego, jak ważny jest każdy z elementów całej strategii pozycjonowania i że zaniedbanie choćby jednego z nich będzie skutkować problemami w wypozycjonowaniu strony.

A więc, czy rzeczywiście ten 1000, 2000 zł możesz schować do kieszeni i cieszyć się seo robionym “za darmo”?

Solidna wiedza to podstawa w tej branży, a czytanie blogów, forów, książek, bywanie na konferencjach, szkoleniach to łącznie miesiące poświęconego czasu. Kiedy Google zmienia swój algorytm, zmienia się też seo. Dlatego nieustannie potrzebujesz aktualnej wiedzy, która pozwoli Ci prowadzić skuteczne działania. Czasem zdarza się, że rozwiązanie problemu leży o krok od Ciebie, a Ty, nie posiadając odpowiedniego przygotowania, nie potrafisz go znaleźć.

Zatem koniecznie musisz inwestować albo czas na zdobycie wiedzy, albo pieniądze na uzyskanie jej od osób, które już ją mają, w przeciwnym razie będziesz błądzić miesiącami bez efektów w seo.

Dosłownie tydzień temu miałem konsultację z klientem, który nie mógł wypozycjonować swojej strony, a ja w 10 minut znalazłem rozwiązanie jego problemu. Osobiście wyleczyłem się już dawno z tego, że wszystko muszę zrobić sam. Czasami wolę zapłacić za wiedzę i dostać informacje kawa na ławę, bo to może zaoszczędzić mnóstwo czasu.

Jak już zdobędziesz wiedzę, oczywiście będziesz musiał poświęcić czas na jej wdrożenie. Pamiętaj, że to nie będzie łatwa droga, ale cholernie satysfakcjonująca, a w dłuższej perspektywie czasu opłacalna.

Screen rozmowy na Facebooku z uczestnikiem moich szkoleń Kamilem Kozińskim, który takie oto efekty uzyskał po ich wdrożeniu.

Nie ma co ukrywać, że sam zakup jakichkolwiek materiałów szkoleniowych pomoże. Jeśli nie masz czasu na ich przerabianie, to daj sobie spokój i zleć pozycjonowanie.

Co do samej wiedzy to możesz skorzystać z moich szkoleń z seo >>, w których przekazuję najważniejszą wiedzę w pigułce, lub konsultacji, abyś nie musiał błądzić i szukać jej w wielu różnych miejscach. Jednak to Ty samodzielnie musisz wybrać osobę, która przeprowadzi Cię przez tę drogę i odsłoni tajniki seo.

Po cholerę zatem pozycjonować samodzielnie?

Jeśli masz czas i chcesz wreszcie zyskać pełną kontrolę nad seo, to do roboty.

Jeśli coś nie będzie działać, raz-dwa przetestujesz inną strategię, nie czekając rok czy dłużej na zmianę agencji.

Jeśli inna strategia zadziała, to wrzucisz w nią wszelkie moce przerobowe, aby uzyskać jak najlepsze efekty.

Będziesz mógł robić porządne jakościowe, strategiczne seo przez lata, nie zastanawiając się “co do cholery robi agencja, że seo nie działa?”.

I nie pozwól, żeby czarodzieje seo wmówili Ci, że to niemożliwe. Dodam jeszcze, że wśród moich czytelników jest nie jedna, czy dwie osoby, ale całkiem sporo takich, które zrezygnowały ze współpracy z agencją seo, wzięły sprawy w swoje ręce i już po pół roku uzyskały dużo lepsze efekty niż agencje seo nawet przez rok!

Takie informacje od moich kursantów to miód na moje uszy. Dzięki nim mimo wielu hejtów, z którymi się spotykam, wiem, że robię kawał cholernie dobrej roboty.

Podsumowanie

Ciężko powiedzieć, która droga jest lepsza. Wiele osób z pewnością zechce zlecić seo agencji, aby mieć to z głowy i niczym się nie przejmować, ale niestety, jak pisałem, często nie jest tak kolorowo, jakbyśmy pragnęli. Dlatego dobrze podjąć współpracę z agencją, co do której masz zaufanie, aczkolwiek i tak warto czasami zainteresować się, co robią i zgłębić ich raporty.

Na samodzielne pozycjonowanie z pewnością nie każdy będzie miał ochotę i nie każdy znajdzie czas, ale dzięki temu możesz dokładnie zaplanować wszelkie działania seo i je kontrolować, a w dłuższej perspektywie zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy, bo gdy już wypozycjonujesz swoją stronę, to zminimalizujesz nakłady na seo raz-dwa.

A jak to wygląda u Ciebie? Pozycjonujesz samodzielnie czy z agencją? Uzyskujesz efekty o jakich marzyłeś? Zostaw komentarz pod artykułem.

GD Star Rating
a WordPress rating system
Jak trafić na pierwsze miejsce w Google? 2 drogi: samodzielnie czy z agencją?, 3.2 out of 5 based on 18 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

14 komentarzy

napisz komentarz
  • Często jestem niezadowolona z pracy z agencjami, bo dzięki Twoim artykułom dostrzegam ich błędy. Do tej pory nie miałam czasu, żeby sama się zająć tym tematem, ale chyba muszę. Uwielbiam czytać Twoje artykuły i coraz bardziej wsiąkam w SEO. Miałam wykupione nawet szkolenie u Ciebie Top Seo Masterclass, ale zaszłam w ciążę z bliźniakami, jeszcze była zagrożona, więc go nie ukończyłam ☹ Robisz super robotę i posiadadz ogromną wiedzę. Tak trzymać.

    • Joanna cieszę się, że moje artykuły są pomocne i dziękuję za docenienie moich starań.
      Co prawda już ponad 9 lat temu, ale mieliśmy z małżonką podobną sytuację z ciążą 🙂

  • Również czytam twoje posty, i dzięki którym zwiększam wiedzę na temat seo, tak jak mówisz niektóre agencje tylko urabiają klientów, żeby zwiększać zyski. Z linkowaniem to tylko ich prywatne zaplecza, tak jak piszesz albo się uda albo nie. 🙂

  • Ta grafika z “pozycjonowaniem” przez agencję, a potem samodzielne jest rewelacyjna. Kwintesencja 95% polskiego SEO:-)

  • Mieliśmy podobną sytuację w firmie, gdy pozycjonowaniem zajmowała się słynna agencja od wschodzącego słońca:)

  • Ok, zgadza się, że ten rynek jest zepsuty, ale nie można generalizować, bo to krzywdzi agencje SEO, które podchodzą do tematu poważnie. Czy można zrobić samemu SEO? Tak, oczywiście. Ale pytanie czy mamy na to czas. W każdej dziadzienie są oszuście, słabe jednostki i wybitni specjaliści. Czy to będą adwokaci, murarze czy pozycjonerzy. Warto pamiętać, jedno dobra agencja SEO nie potrzebuje PR, ma najwięcej klientów z polecenia i dobrej widoczności w GOOGLE ;-).

    • Oczywiście i w artykule napisałem, że z pewnością są na rynku agencje, które robią dobre seo. Ja niestety, mam tę nieprzyjemność zawsze analizować strony tych klientów, którzy nie mieli robionego dobrze seo.
      Myślę, że te polecenia prędzej niż widoczność.

    • Zgodzę się z Adamem z jednej strony dlatego, że reprezentuję tę samą grupę – agencji (czyżby podwójne standardy? 🙂 ). Moim zdaniem Sławku w tym tekście brakuje znamiennych warunków, które determinują pracę nad seo. Rozumiem – też musisz zarabiać na szkoleniach i wcale Cię za to nie ganię 😉

      Mianowicie, kluczowe są koszty. Czyli można pozbierać fajne linki, ale to kosztuje. Można zrobić dobry audyt, który jest kosztowny (i wykryje długofalowe błędy), albo średni audyt, który zadziała i jest tańszy. Z doświadczenia wiem, że 90% klientów woli oszczędzić, wybrać wariant przeciętny. To też wiąże się z zaufaniem do agencji (temat rzeka). Trzecia kwestia to dobór fraz – tutaj także agencja musi ściśle współpracować z klientem – on zna biznes, ona jak to należy robić.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie polityki prywatności.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie <a href="https://gdaq.pl/polityka-prywatnosci/" target="_blank">polityki prywatności</a>.