Co z pozycjonowaniem w dobie koronawirusa?

koronawirus covid19 a pozycjonowanie seo

Wiele osób zastanawia się, co robić z pozycjonowaniem strony w dobie panującego korona wirusa. Zawiesić te działania, rezygnować zupełnie, czy może nieco je ograniczyć?

Sytuacja wielu przedsiębiorców jest bardzo ciężka, część z nich już upadła, część zawiesiła swoje działania, ale wszyscy szukają sposobów na optymalizację kosztów, aby nie doprowadzić do tego typu sytuacji w niedługiej przyszłości.

W tym artykule powiem Ci, co robić, gdy zlecasz pozycjonowanie, gdy robisz to samodzielnie, a także jak wygląda aktualnie sytuacja moich klientów.

Obecnie największe straty firmy, które prowadziły tylko i wyłącznie biznes lokalny, np. sklepy, restauracje, takie, które świadczyły jakieś usługi, oraz oczywiście biznesy z branży transportowej. Takie firmy już upadły lub niestety niebawem ogłoszą zamknięcie działalności.

Jak w każdej sytuacji, tak i w dobie pandemii koronawirusa, są wygrani i przegrani.

W tych firmach, które zadbały o swoją dostępność on-line (sklepy, restauracje z dowozem) dochody mogły spaść, ale jednak przedsiębiorcy są w stanie dalej funkcjonować. Niektóre firmy próbują wejścia na rynek on-line i dobrze, ale obawiam się, że dla części z nich może już być za późno i zbyt trudno, a często podejmowanie takich działań pochopnie, może nie wyjść biznesowi na dobre.

Od razu muszę napisać, że jeśli firma ma problemy finansowe, to rozpoczynanie działań seo, aby ratować sytuację, jest złym pomysłem. Wynika to z faktu, że na efekty pozycjonowania trzeba często czekać od kilku miesięcy, nawet do roku. A tego czasu wielu przedsiębiorców już teraz nie ma.

Mimo to, dla e-commerce z niektórych branż, obecna sytuacja może być wręcz świetną okazją do zwiększenia przychodów. O ile aktualnie zwiększone zainteresowanie dotyczy wielu sklepów, o tyle z czasem postępującego kryzysu, trzeba liczyć się z tym, że tylko sklepy z produktami pierwszej potrzeby, będą cieszyły się wzmożonym zainteresowaniem, jak np. artykuły dla dzieci, jedzenie, militaria (obrona), leki, kosmetyki, elektronika.

Poza sklepami z pewnością blogi, serwisy informacyjne, oraz YT będą wykazywać zwiększoną konsumpcję treści, spowodowaną coraz większą liczbą osób pozostających w domach. A to może pomóc im generować większe przychody.

Zlecasz działania seo, co dalej robić?

Być może korci Cię, żeby zminimalizować koszty, właśnie rezygnując z usługi seo. Nie mówię, że to zły krok. Jeśli “jesteś w dupie” i nie masz wyjścia, to jasne. Ale jeśli masz wątpliwości, gdzie szukać ograniczenia kosztów, to przed podjęciem jakichkolwiek decyzji, zalecam Ci szczegółową analizę statystyk strony.

Sprawdź dokładnie, jakie przychody generuje u Ciebie każde źródło. Przyjrzyj się dokładnie danym, aby nie okazało się, że przez przypadek pozbawisz się tego najbardziej wartościowego, które aktualnie Cię utrzymuje.

Jeśli np. prowadzisz biznes lokalny i w obecnej sytuacji masz spore problemy i zdecydowałeś, że zakończenie współpracy z agencją seo będzie najlepszym rozwiązaniem, to zapytaj o dwie inne możliwości:

  1. tymczasowe zawieszenie współpracy,
  2. obniżenie kosztów seo.

Wiem, że wiele agencji godzi się na takie rozwiązania, aby zupełnie nie rozstawać się z klientem. Ja również w cięższych sytuacjach, podpisuję aneks o tymczasowym zawieszeniu współpracy.

Dlaczego nie warto rezygnować z usługi seo?

  • niestety, ale efekty, które agencji seo udało się uzyskać podczas Waszej współpracy, z czasem mogą zniknąć, cała praca pójdzie na marne, a w którymś momencie czasem wszystko trzeba będzie zaczynać od nowa,
  • bo być może, jest to główny kanał Twojej sprzedaży on-line,
  • wiele firm wstrzymuje swoje działania seo, więc jeśli Ty będziesz je kontynuował, a sytuacja wróci do normy, to wyjdziesz z tego silniejszy,
  • mimo wielu ograniczeń, ludzie dalej muszą kupować większość rzeczy, jak do tej pory, więc dla wielu branż będzie to bardzo dobry okres,
  • seo potrafi być najlepiej konwertującym ruchem, a zarazem najtańszym i to on może pomóc Ci przetrwać ten trudniejszych okres w Twoim biznesie.

Nie da się ukryć, że są firmy, które bezwzględnie będą musiały zrezygnować z usług seo, są takie, które mogą przemyśleć zmniejszenie budżetu lub zawieszenie współpracy, ale są też takie, które będą świetnie prosperowały i chętnie dalej inwestowały w pozycjonowanie.

Prowadzisz samodzielnie działania seo, co dalej robić?

Jeśli prowadzisz działania seo samodzielnie i zastanawiasz się, co dalej robić, to jak w powyższym przykładzie, polecam Ci szczegółową analizę statystyk. To ona powie Ci, czy powinieneś dalej inwestować w seo, czy też wstrzymać swoje działania.

Tym, którzy jednak z jednej strony chcieliby ograniczyć koszty działań seo, a z drugiej z nich nie rezygnować, proponuję zajęcie się poniższymi tematami.

  1. Optymalizacja strony – sama optymalizacja potrafi dać świetne rezultaty w pozycjonowaniu, dlatego ja np. od tego w ogóle zaczynam jakąkolwiek współpracę z klientami. Jeśli z jakichkolwiek powodów, nigdy nie miałeś na to czasu, może warto teraz do tego przysiąść. W artykule: “Netpeak Spider najszybsze narzędzie do audytów seo” omawiam ciekawe, (bezpłatne przez 2 tygodnie użytkowania) narzędzie, które będzie w tym pomocne.
  2. Twórz content – wiele osób o tym myślało, chciało, ale jakoś nie było okazji. Google docenia strony, które dzielą się ciekawymi treściami, także może w tym czasie warto zainwestować swój czas właśnie tutaj. Przy okazji polecam Ci mój artykuł:“5-cio etapowa metoda pisania angażujących artykułów nie tylko pod seo”.
  3. Wiele sklepów internetowych notorycznie kopiuje opisy swoich produktów ze stron producentów. Google nie przepada za stronami, które duplikują treści, dlatego ten czas możesz przeznaczyć na tworzenie unikalnych opisów produktów.
  4. Warto też przeanalizować ścieżkę zakupową, kontaktową Twojego klienta np. w Google Analytics i sprawdzić, czy nie można jej poprawić.

Sytuacja moich klientów w czasach korona wirusa

Na moje “szczęście” nie prowadzę działań seo dla branży eventowej ani turystycznej. Obsługuję głównie sklepy internetowe. Większość z nich jest z branży około budowlanej i jak się okazuje zainteresowanie ich produktami, wcale nie zmalało, a wręcz wzrosło, co jest efektem najprawdopodobniej tego, że ludzie, siedząc w domach, wzięli się za remonty.

Porównanie danych z 01.02.2020-05.04.2020 do 01.02.2019-05.04.2019 (tylko dla ruchu organicznego):

  1. Przykład sklepu 1 -9,66% ruchu, -4,72% liczba transakcji, +4,63% przychód.
  2. Przykład sklepu 2 +61,85% ruchu, +43,44% transakcji, +6,43% przychód.
  3. Przykład sklepu 3 +63,55% ruchu, +18,52% transakcji, +32,24% przychód.
  4. Przykład sklepu 4 (jedzenie) -6,95% ruchu, +16,07% transakcji, +26,16% przychód.

Wskaźnik CTR (kliknięć do wyświetleń) nie uległ wielkim zmianom w żadnym ze sklepów.

Jak widać na powyższych przykładach, we wszystkich sklepach, nawet tam, gdzie odnotowano spadek ruchu, przychody w stosunku do roku poprzedniego zwiększyły się.

Myślę, że, nie ma wątpliwości, że takie działania seo przynajmniej na ten moment, można swobodnie prowadzić dalej.

Na razie większość moich klientów dalej realizuje kampanie seo, ale liczę się z tym, że wkrótce ludziom zacznie brakować pieniędzy, przestaną kupować u moich klientów i wtedy będzie problem z kampaniami seo. Dopóki jednak kampanie seo zarabiają na siebie, nie powinno być kłopotu.

Od początku tego roku, zacząłem dostarczać klientom dość szczegółowe raporty, odnośnie przychodów, poziomu konwersji… każdego ze źródeł ruchu (więcej na ten temat w artykule “Google Data Studio – czyli jak zautomatyzować raporty”). To zagrało na moją korzyść, bo seo, w zdecydowanej większości przypadków, generuje im największe przychody, lub ma najlepsze konwersje.

Gramy w otwarte karty i klient widzi dokładnie, ile pieniędzy przynoszą jego firmie poszczególne działania. Seo jako bardzo skutecznego działania marketingowego, raczej powinni pozbywać się na samym końcu.

Z klientami pracuję tak, jak pracowałem do tej pory, jednak w ostatnich miesiącach położyłem większy nacisk na ponowną optymalizację ich stron, aby spróbować wycisnąć jeszcze lepsze efekty.

Podsumowanie

Myślę, że już wiesz, co warto robić z pozycjonowaniem w tym okresie. Jeśli jednak jeszcze masz jakieś wątpliwości, napisz koniecznie w komentarzu, lub umów się ze mną na bezpłatną 15-minutową konsultację seo, a spróbuję Ci pomóc.

Bezpłatna konsultacjaNapisz e-mail

Mam nadzieję, że w tym wszystkim agencje seo, będą miały serce i rozum, a tego typu problemy nie skończą się lawiną spraw sądowych, w których to klienci będą musieli walczyć o przedterminowe zawieszenie usług, przed czym przestrzegałem już jakiś czas temu w artykule “Co musisz wiedzieć o agencjach seo, by nie dać się skubać?”, wspominając o niepodpisywaniu umów długoterminowych.

Napisz w komentarzu, jak wygląda Twoja sytuacja w dobie korona wirusa.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 5.0/5 (2 votes cast)
Co z pozycjonowaniem w dobie koronawirusa?, 5.0 out of 5 based on 2 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

15 komentarzy

napisz komentarz
  • Piękna inicjatywa Sławku z tymi bezpłatnymi konsultacjami. Dobry z Ciebie człowiek! 🙂 Pytanko: Czy to dotyczy jedynie sklepów online?

  • Niektóre firmy wykorzystują sytuację związaną z koronawirusem jak na przykład sklepy z odżywkami, które do oferty dodają maseczki, chusteczki czy też płyny dezynfekujące. Zabieg na przetrwanie. Nie warto rezygnować z działań. Wręcz przeciwnie, praca włożona teraz, zaprocentuje w przyszłości i da to przewagę.

  • Interesy online pierwszej potrzeby rzeczywiście odnoszą duży wzrost (nie rzadko czterokrotny). Jednak jakiś czas temu CCC ponoć zwiększyło sprzedaż internetową o 20%, więc można powiedzieć że im również opłaciło się wrzucić pieniądze w sprzedaż internetową. Z tego co widzę po moich klientach, większość na początku ogarnęła Panika, że za 2 tygodnie wszystko padnie. Tak jak wspomniałeś, biznesy w 100% stacjonarne w większości upadną, tylko ciekawe czy ich właściciele zastanowią się nad tym dlaczego nie przenieśli swojego biznesu chociaż w części do Sieci (oczywiście nie mówię o warzywniaku, ale o np sprzedaży ciuchów – ludzie zatrudniają po kilka osób w takim sklepie, ale na pokazanie oferty w Sieci szkoda im pieniędzy). Tak jak gdzieś wspomniałem, Internet pokazał się niczym Joker w najlepszych scenach konfrontacji z Batmanem.

  • Tak zdecydowanie zgadzam się, inwestycja w SEO będzie się zawsze zwracać, w mniejszym lub większym stopniu. To już jest zależne od konkurencyjności branży. Ale miło spojrzeć na statystyki w których widać że z google / cpc jest 50% przychodu a z google / organic drugie 50%. Nie ukrywam że to w dużej merze dzięki Tobie Sławku kilka lat temu rozpocząłem własną edukację z pozycjonowania a dzisiaj mogę spokojniej obserwować wydarzenia na świecie w kontekście naszych sklepów internetowych. Taki schemat działania o jakim piszesz w artykule dzisiaj nie zapewni efektów, ale stała praca z pozycjonowaniem stron daje bardzo wymierne efekty w dłuższym czasie.

  • Zdecydowanie zgadzam się z autorem. O ile w czasach kryzysu często tnie się nakłady marketingowe, o tyle w tej nietypowej sytuacji z koronawirusem warto wygospodarować jakieś środki na SEO i ogólnie marketing internetowy. W momencie kiedy jest zastój i wiele branż stoi w miejscu albo się cofa my możemy niższym niż normalnie kosztem szybko się wypozycjonować. Dzięki temu nawet jeśli nie teraz, to za niedługo będziemy mieć więcej klientów. Ja rozwijam swoją działalność własnie o sprzedaż internetową i widzę bardzo szybkie efekty. Nie do końca się znam na pozycjonowaniu, dlatego takie zostawiam działania profesjonalistom. Współpracuję z agencją lookas, wcześniej zrobili mi stronę sklepu a teraz własnie inwestuje w marketing. Efekty współpracy są naprawdę dobre, a że nie są to jakieś gigantycznie pieniądze jak w przypadku marketingu tradycyjnego, to myślę że warto. A to ze branża e-commerce teraz ma co robić to tez inny temat.

    • Mieliśmy okazję robić tam audyt strony. Uświadomili nam, że ładujemy pieniądze nie w te kanały co trzeba. Przekazali nam rekomendacje, które wdrożyliśmy. Efekty były dobre. Jesteśmy zadowoleni. Jak mi o nich przypomniałaś to znów się do nich odezwiemy. Co do Sławka. Obserwujemy Twoje wpisy od jakiegoś czasu tj mniej więcej 2017 roku. Nie jakoś regularnie, ale kilka rzeczy zrobiliśmy tak jak sugerowałeś i powiem Ci, że działa, ale trzeba konsekwencji i wytrwałości. Moi znajomi wypalają się na umowach na pozycjonowanie bo chyba nie są cierpliwi. My działamy sukcesywnie od kilku lat. Czasem wspomagamy się wiedzą Twoją czasem Lookasa czasem innych i wyciągamy własne wnioski i jakoś to idzie do przodu. Trzeba po prostu albo starać się być w miarę na bieżąco albo mieć budżet na działania.

  • Jeśli chodzi o mnie to akurat pozycjonuję klientów którzy do tej pory nie odczuli negatywnych skutków COVID-19, więc mam po prostu “szczęście” inaczej bym tego nie nazwał. Rozmawiałem ostatnio z przyjacielem który przedstawił mi sytuację kilku jego klientów Restauracja – KLAPA, firma transportowa – drugi miesiąc przestoju, a właściciel 2 miesiące temu wymienił całą flotę 50 NOWYCH AUT! Leasingi go ubijają i jeśli w maju nie wróci wszystko do normy ogłasza plajtę. Gdybym w swoim portfelu miał właśnie takie branże też pewnie miałbym ciężko. W takiej kryzysowej sytuacji, gdzie właściciele nie mają środków na wypłaty wynagrodzeń pracownikom pozycjonowanie spada na drugi plan niestety.

  • Wszystko zależy od branży, ale błędem jest zaprzestanie żeby poczekać co się wydaży, a później myśleć że w tydzień wszystko się nadrobi. Dotyczy to też nowych firm które chcą wykorzystać zmiany na rynku i wystartować ze stroną i pozycjonowaniem dopiero jak się wszystko uspokoi.

  • Jak to już wiele razy było powiedziane “na kryzysie można zarobić”. W mojej ocenie jeśli posiadasz gotówkę to możesz teraz zainwestować w SEO by zdobyć przewagę nad konkurencją. SEO trwa długo np. kilka miesięcy więc po zakończeniu kryzysu zyskamy.

  • U mnie poszło to w dwie różne strony, w zależności od branży – myślę że to typowe – ale ecommerce ciśniemy i są tego efekty, bo ludzie kupują więcej w necie, mają też więcej czasu. Z kolei zarówno tzw. dobra luksusowe jak i biznesy w stylu gastronomia, stomatologia, medycyna estetyczna itd no to wypadły z planszy i poobcinali budżety 🙁 I co zrobisz, jak nic nie zrobisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie polityki prywatności.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.

Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie <a href="https://gdaq.pl/polityka-prywatnosci/" target="_blank">polityki prywatności</a>.