Jak oceniać jakość linków i budować skuteczny profil linków w seo?

Jak oceniać jakość linków

Linki cały czas są jednym z najważniejszych elementów, które wpływają na pozycje strony w Google. Według badania LinkHouse z 2018 roku, aż 44% budżetu na działania seo, przeznacza się właśnie na linki.

Pozycjonowanie bez pozyskiwania linków może w jakimś niewielkim stopniu działać, ale do satysfakcjonujących efektów zdecydowanie potrzebujesz dobrej jakości linków.

W tym materiale pokażę Ci, jakie elementy warto brać pod uwagę, przy wyborze linków, abyś nie marnował czasu i pieniędzy na pozyskiwanie nieskutecznych linków. Dowiesz się też, jakie linki pozyskiwać, aby poprawić pozycje Twojej strony w Google.

Kilka słów o historii linkowania

Lata temu seo było dużo prostsze. Początkowo wystarczyło wypełnić pole keywords w znacznikach meta frazami kluczowymi i to wszystko. Później umieszczano te frazy w treści strony, a dalej zaczęło się linkowanie, które nie miało końca. Im więcej linków do danej domeny prowadziło, tym lepsze pozycje ona uzyskiwała. Powstawało mnóstwo automatów do masowego pozyskiwania linków. Profile linków były pełne farm linków, ksiąg gości, katalogów, zaplecz… liczba pozyskiwanych linków górowała!

To się jednak skończyło. Kilka dobrych lat temu Google zaczął nakładać kary na całe grupy katalogów, zaplecz, swl, oraz stron, do których one linkowały. Dodatkowo uruchomił narzędzie Disavow Links Tool, który pozwalał właścicielom zrzekać się szkodliwych linków, prosząc o wybaczenie. Tym sposobem Google otrzymywał mnóstwo informacji o szkodliwych stronach i zaczął permanentne czyszczenie wyników wyszukiwań. To zmusiło specjalistów seo do zmiany strategii pozyskiwania linków.

Osoby, które kiedyś zajmowały się blackhat (masowe pozyskiwanie śmieciowych linków) przeszły na białą stronę mocy whitehat (pozyskiwanie linków w zgodzie z wytycznymi Google) i zaczęły zwracać większą uwagę na jakość pozyskiwanych linków. Tak na marginesie, według Google, celowe pozyskiwanie w ogóle jakichkolwiek linków, które mają wpłynąć na pozycje strony w wynikach wyszukiwań, jest niezgodne z ich wytycznymi 🙂

Znaczenie jakości linków w pozycjonowaniu

Obecnie jest jasne, że jakość linków jest zdecydowanie ważniejsza od ich liczby. Lepszej jakości linki to gwarancja uniknięcia kar, obniżenie kosztów pozycjonowania i większa efektywność działań seo.

Dodatkowo można też mówić o zwiększeniu ruchu potencjalnych klientów, czy konwersji na stronie, jeśli linki są pozyskiwane z ciekawych, powiązanych tematycznie źródeł. Zauważ, że to zmiana o 180 stopni, bo kiedyś myślano tylko o pozyskiwaniu większej liczby jakichkolwiek linków i ich wpływie na seo, a nie miało to nic wspólnego z ruchem lub konwersjami.

Na poniższym wykresie z bloga Matthew Woodwarda możesz zobaczyć wizualizacje tego zjawiska.

Zmniejszająca się liczba linków, a zwiększająca się ich jakość

Ocena jakości linków kiedyś

Lata temu Google udostępniał parametr PageRank. Oceniał on w skali od 0 do 10 domenę pod względem linków. Im większy PageRank miała domena, tym miała większą moc seo. Przez lata handlowano linkami z wysokim PageRank, bo to ich klientom pozwalało uzyskiwać lepsze pozycje stron w Google.

W 2009 roku Google zdecydował o usunięciu informacji o tym parametrze. Jest on wykorzystywany w algorytmie Google, ale dla nas nie jest już dostępny.

Ocena jakości linków teraz

Niestety obecnie Google nie udostępnia żadnego parametru, który wskazywałby na ocenę jakości linków domeny. Nie oznacza to jednak, że mamy tego nie badać. To pokazuje tylko tyle, że analiza jest dla nas dużo trudniejsza.

Poniżej wymieniłem kilkadziesiąt parametrów, które warto monitorować podczas budowania profilu linku domeny.

1. Podlinkowanie domeny

Zanim zdobędziesz link z danej domeny, warto sprawdzić, jak ta domena została podlinkowana. Jakiej jakości linki do niej prowadzą, czy parametry seo nie zostały sztucznie nabite, czy nie traci linków…

  1. Jakość linków – sprawdź, czy domena posiada linki z wiarygodnych, znanych źródeł, czy są to linki z katalogów stron, ksiąg gości, for dyskusyjnych, które służą do masowego pozyskiwania linków i bardzo prawdopodobne, że wylądowały w Disavow Links Tool i nie będzie z nich żadnego pożytku.
  2. TLD domen linkujących – często na pierwszy rzut oka w narzędziach do analizy linków widać linki z dziesiątek zagranicznych domen, co powinno obudzić Twoją ostrożność. Często są to spamerskie strony, dlatego warto to zweryfikować.
  3. Wzrost liczby domen linkujących – jeśli na wykresie liczby domen, które linkują do analizowanej strony, widać stały choćby niewielki wzrost, to taka domena ma potencjał do przekazywania coraz większej mocy linkowanej stronie. Jeśli natomiast widać spadki, to wręcz przeciwnie.
  4. Parametry seo domeny – jak wspomniałem wcześniej, Google nie udostępnia informacji na temat wartości domeny pod względem posiadanych linków, ale robią to narzędzia zewnętrznych dostawców. Trzeba jednak być z tym ostrożnym, bo można nimi manipulować. Nie warto stawiać na nie wszystkiego, choć w połączeniu z innymi informacjami, bywają bardzo pomocne. Możesz skorzystać z takich parametrów jak Page Authority, Domain Authority, TrustFlow, Citation Flow, UrlRating, DomainRating…

Jakim narzędziem to sprawdzić?

Wszystkie te informacje możesz sprawdzić w takich narzędziach jak: Ahrefs, MajesticSeo, SeoMoz. Osobiście zawsze korzystałem z Ahrefs, które jest bardzo kompleksowym narzędziem.

2. Content strony

Powinieneś wejść na wybraną stronę i sprawdzić, czy dana strona jest np. powiązana tematycznie, na ile często aktualizowane ma treści, do kogo linkuje. Bez żadnych narzędzi tak “na oko”, czy strona żyje i nie jest spamem.

  1. Tematyczność domeny i treści, z której pozyskujesz link. To ważne, abyś pozyskiwał linki ze źródeł powiązanych tematycznie. Google stara się zmniejszać wagę linków na rzecz innych elementów (np. optymalizacji strony, treści…) i informacja, czy Twoja domena pozyskała link z branżowej strony, która cieszy się dużym autorytetem, jest bardzo ważna. Warto dodać też, że pozyskiwanie linków z treści powiązanych z Twoją witryną, może przyczynić się do sprowadzania na nią ruchu gotowego do konwersji. Zachęcam Cię do pisania dłuższych treści, bo to kolejna szansa na widoczność danego contentu na więcej fraz kluczowych w Google, a to może sprowadzić na Twoją stronę większy ruch.
  2. Intencja linka – jeśli link zostanie umieszczony np. w materiale poradnikowym, to skierowanie użytkownika do produktu rozwiązującego dany problem, dużo szybciej doprowadzi do konwersji, niż link ze stopki, z artykułu o niczym i linkowaniem frazą kluczową. Umieszczając link na stronie, zastanów się, czy Twój link wnosi jakąś wartość do danej strony.
  3. Aktualność treści – sprawdź, czy treści na stronie są regularnie umieszczane, aktualizowane, czy strona cały czas żyje, czy też nie. Google lubi strony, na których treści są cały czas rozwijane.
  4. Gdzie prowadzą linki wychodzące – sprawdź, do jakich stron domena linkuje. Czy są to powiązane tematycznie treści, czy też jest to słup ogłoszeniowy, linkujący do wszelakiej maści spamu. Jeśli będą to wątpliwej jakości strony, odpuść.
  5. Jak często strona linkuje – zobacz, jak często pojawiają się linki na stronie. Czy każda publikowana treść posiada linki, a pojawiają się one tylko po to, żeby upchać w nich link, czy jednak linki pojawiają się od czasu do czasu.
  6. Ile linków znajduje się na danej podstronie – warto sprawdzić, czy na podstronie gdzie ma pojawić się Twój link, nie ma już zbyt dużej liczby linków, bo im ich więcej, tym przekazywana moc seo, będzie mniejsza.

Jakim narzędziem to sprawdzić?

Większość tych elementów sprawdzisz, wchodząc po prostu na stronę i przeglądając treści, ale np. liczbę linków na konkretnej podstronie możesz szybko zweryfikować np. wtyczką do Google Chrome Check My Links, która zlicza wszystkie linki w kilka sekund i zaznacza, które są “zwykłe”, a które nofollow. Aktualizację treści poza stroną możesz sprawdzić też w pliku sitemap.xml.

3. Ruch organiczny i widoczności w Top10 Google

  1. Ilość ruchu z Google – jak masz poświęcić czas czy pieniądze na pozyskanie linka z danej strony, to dobrze, aby pochodził on ze strony, która jest odwiedzana przez wielu Twoich potencjalnych klientów.
  2. Spadek ruchu organicznego – warto też sprawdzić, czy witryna nie zanotowała nagłych spadków ruchu organicznego, bo to może wskazywać na ewentualne kary ze strony Google.
  3. Widoczność strony w Google – to obecnie jeden z najważniejszych dla mnie parametrów, wskazujący na ile fraz kluczowych domena jest widoczna w Top Google. Pokazuje to, jakim zaufaniem strona cieszy się w Google, a także czy ma jakieś problemy z widocznością (być może filtry). Warto mieć na uwadze, że na widoczność strony w Google wpływa posiadana liczba podstron. Ważne jest również to, że strona może przekazywać bardzo dużą moc seo, ale mieć słabą widoczność, przez problemy techniczne.
  4. Widoczność na interesujące frazy – jeśli chcesz wejść do Google na daną frazę, to uzyskanie linka ze strony, która już na nią wysoko rankuje, będzie świetnym pomysłem. Strona, która już zyskała zaufanie Google i znalazła się w Top10, lub Top3, może w jakimś stopniu przekazać zdobyte zaufanie do Twojej strony.

Jakim narzędziem to sprawdzić?

Ad 1. 2. Ilość ruchu organicznego możesz sprawdzić w Ahrefs > Przegląd > Ruch organiczny. Pamiętaj, że są to dane szacunkowe. Oczywiście warto poprosić wydawcę o te informacje, np. z Google Analytics. Będą one bardziej wiarygodne.

Ad 3. Widoczność strony w Google najlepiej sprawdzać w Senuto, bo masz tam dostęp do danych historycznych. W Ahrefs też możesz to sprawdzić, ale bez wglądu do archiwalnych informacji.

Ad 4. Możesz to zrobić ręcznie, przeszukując wyniki w Google i wysyłając zapytania do właścicieli stron, lub też skorzystać z opcji relinkowania w LinkHouse, który, jakie strony z Top na daną frazę umożliwiają zakup linków u nich.

4. Miejsce i target linka

To, w którym miejscu danej strony znajduje się link, ma również spore znaczenie.

  1. Umiejscowienie linka na stronie – link na stronie może być umieszczony np. w stopce, sidebar, treści. Linki w stopce są kojarzone z systemami wymiany linków i tak jak linki z sidebar nie są otoczone żadną treścią. Dużo skuteczniejszym rozwiązaniem bywa link z treści, natomiast lepiej jak znajdzie się on wyżej w niej np. jako źródło dodatkowych informacji, niż na końcu artykułu w podsumowaniu, czy podpisie autora. Tak jak ja umieściłem w tym artykule linki, np. do stron producentów oprogramowania seo.
  2. Umiejscowienie linka w strukturze serwisu – przeglądając oferty artykułów gościnnych na WhitePress czy LinkHouse, możesz spotkać na informację, że artykuł będzie linkowany z kategorii. Co to oznacza? Chodzi o to, że moc seo stale będzie do niego przekazana właśnie z kategorii (i nie zostanie on zakopany w strukturze strony). Te kategorie najczęściej mają sporą moc seo, dziedziczoną ze strony głównej. Pamiętaj, że im bliżej strony z największą mocą seo znajduje się link, tym więcej jej przekaże do strony docelowej, czyli Twojej strony. Strona główna często ma najwięcej mocy, a we wspomnianych ofertach pojawia się też informacja, że artykuł przez N czasu będzie linkowany właśnie ze strony głównej.
  3. Linki w głąb struktury – linkowanie w głąb struktury np. do podstron usługowych, produktowych, wydaje się dużo bardziej naturalne niż linkowanie do strony głównej. Jeśli ludzie rozmawiają o jakiejś usłudze czy produkcie, to przekazują znajomemu link bezpośredni do nich, a nie do strony głównej. W takiej sytuacji występuje też dużo większe prawdopodobieństwo konwersji. Z drugiej strony, ciężko byłoby podlinkować wszystkie produkty w sklepie internetowym :), dlatego też linkujemy do strony głównej, czy kategorii, które przekazują moc seo, do produktów.

5. Kwestie techniczne

Jest też kilka kwestii technicznych, na które warto zwrócić uwagę, gdy pozyskuje się link.

  1. Parametr nofollow – parametr nofollow w linku mówi Google, że ma on nie przekazywać mocy seo linkowanej stronie, czyli nie wpływa on na poprawę pozycji strony w rankingu wyszukiwarki. To nie oznacza, że takich linków domena ma nie posiadać, ale warto mieć to na uwadze, poświęcając swój czas i środki. Upewnij się, że pozyskiwany link nie będzie zawierał tego parametru.
  2. Blokowanie strony z linkiem przed Google – rzadko się to zdarza, ale może tak być, że strona, z której pozyskasz link, będzie zablokowana przed botem Google w pliku robots.txt lub poprzez tag noindex. Jeśli Google nie będzie miało dostępu do tej strony, to naturalnie nie przekaże ona mocy seo linkowanej stronie.
  3. Wiek domeny – aby domena nabrała mocy seo, potrzebuje przynajmniej roku, także gdy badam setki domen, to często takie świeżynki odrzucam.
  4. Dywersyfikuj źródła linków – najczęściej dużo lepsze pod względem seo będzie pozyskanie 100 linków z różnych wartościowych domen, niż zdobycie z 1 domeny 100 linków. Agencje seo często kierują na strony klientów linki z tych samych, marnych zapleczy, co zupełnie nie daje efektów.

Jakim narzędziem to sprawdzić?

Ad 1. Parametr nofollow możesz sprawdzić wcześniej wspomnianą wtyczką do Google Chrome Check My Link, czy Moz lub też po prostu w źródle strony.

Ad 2. Tutaj trzeba sprawdzić informacje w pliku robots.txt, źródle strony, ew. zastosować jakąś wtyczkę do przeglądarki.

Ad 3. Np. na dns.pl/whois sprawdzisz informacje o wieku domeny i jej właścicielu.

Do tego wszystkie dodałbym jeszcze bardzo ogólną zasadę, że im trudniej pozyskać link, tym będzie on bardziej wartościowy. Oczywiście nie jest to regułą, ale jeśli dany link będzie stosunkowo trudno pozyskać, np. sponsor imprezy, organizator akcji charytatywnej, wykładowca uczelni…, będzie to wymagało dużo większego zaangażowania, niż wklepanie komentarza na forum czy zrobienie wpisu do katalogu. Po takie czasochłonne rozwiązania rzadziej będzie sięgała konkurencja, a unikalność dobrej jakości linków jest na wagę złota.

Jaki szybko oceniam jakość linków i wybieram je do linkowania pozycjonowanych stron?

W wyżej wspomnianych parametrach wskazałem narzędzia, których możesz użyć, aby móc je sprawdzić. Ja jestem jednak leniwy i większość tych elementów sprawdzam kompleksowo w 1 narzędziu, które kiedyś omówiłem w artykule: “Clusteric Search Auditor kompleksowe narzędzie do analizy linków i nie tylko”.

Wrzucam do niego setki domen, czekam kilka, kilkanaście minut, a skrypt daje mi gotową ocenę danych miejscówek, na podstawie 30 różnych parametrów, wskazujących na możliwy spam i 19 wskazujących dobrą jakość. Nie mówiąc, o możliwości utworzenia własnych formuł.

Jeśli podepniesz do tego API z Ahrefs, Majestic, Moz, to masz kompleksowe narzędzie do analizy linków.

Poza automatyczną analizą, możesz oczywiście ręcznie sprawdzać wyniki, filtrując i sortując tabelę z wszelkimi informacjami, pozyskanymi przez narzędzie, czy przeglądać gotowe raporty, których jest blisko 30.

We wcześniej wspomnianym artykule na moim blogu możesz poczytać, o Clusteric, a jak chcesz pobrać jego demo to kliknij tutaj >>.

Pamiętaj, że Clusteric nie jest konieczny, bo wskazałem Ci wszelkie narzędzia, którymi możesz to zrobić ręcznie. Ja po prostu wolę optymalizować działania, oszczędzać czas i szukać najszybszej drogi do osiągnięcia konkretnego celu. To taka moja profesjonalna droga na skróty 🙂

Podsumowanie

Jak widzisz, obecnie analiza jakości linków jest dużo bardziej skomplikowana niż jaki czas temu, gdy ograniczała się do sprawdzenia PageRank’u. Teraz musimy brać pod uwagę dziesiątki różnych parametrów, aby z wszelkich możliwych do pozyskania linków wybierać perełki. Wymaga to zazwyczaj sporo pracy, wiedzy i odpowiednich narzędzi, by znaleźć dokładnie takie linki, które pomogą Twojej stronie rosnąć w siłę.

Dlaczego dobre linki są tak ważne? Zwracam dużą uwagę na jakość pozyskiwanych linków, bo dzięki wybieraniu najlepszych, jestem w stanie oszczędzać czas potrzebny do uzyskania efektów, a pieniądze moich klientów, nie idą w błoto na śmieciowe linki. Stosuję odpowiednie narzędzia, by uzyskać wszystkie informacje i wybrać odpowiednie linki. Czas najwyższy, żebyś Ty również zaczął w pełni wykorzystywać moc linkowania – sprawdzając linki ręcznie, zgodnie z podanymi powyżej wskazówkami, lub decydując się na moją “drogę na skróty”.

Napisz w komentarzu, co myślisz o tym materiale i w jaki sposób Ty wybierasz linki do linkowania stron.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 4.7/5 (6 votes cast)
Jak oceniać jakość linków i budować skuteczny profil linków w seo?, 4.7 out of 5 based on 6 ratings

o autorze

Slawomir Gdak

Od 2009 prowadzi owego seo bloga i dzieli się swoją wiedzą z zakresu seo.

Autor publikacji/produktów z zakresu seo m.in.: znanych list katalogów i profili, ebooków, szkoleń, artykułów w miesięczniku SEMspecialist.
Gościnnie trener w Mieście Szkoleń oraz na Search Marketing Week.

4 komentarze

napisz komentarz
  • Pagerank ocenial nie domene, a kazda strone. Bardzo dobrze pamietam te czasy. PR=5 dla glownej strony robilem bardzo lekko prawie bez zakupu linkow. Potem oczewiscie sprzedawalem z niej linki i drogo 😉 Czekalem na update pagerank jak na wielkie swieto 🙂
    Dziekuje za material. Jest on dla mnie ciekawy!

    Przepraszam za taki polski, ale tylko jeszcze ucze sie.

  • Kiedyś wystarczyło dodać do kilkudziesięciu katalogów lub podpiąć SWL, był update, pr skoczył do góry i strona śmigała w topach. Wychodzi na to, że pozycjonowanie będzie coraz droższe

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez firmę GDAQ.PL Multimedia Sławomir Gdak. Zgoda może zostać anulowana w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje dotyczące danych osobowych są umieszczone na stronie polityki prywatności.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystywania jakichkolwiek treści bez zgody autora.