[huge_it_slider id='1']

tag -Usability

Jak projektować strony mobilne?

Kilka tygodni temu zacząłem zastanawiać się co mogę zrobić, aby jeden z moich serwisów był bardziej dostępny dla użytkowników urządzeń mobilnych. Muszę przyznać, że nie wiele wiem na ten temat poza tym, że kiedyś tworzyło się je w technologii WAP jednak wydaje mi się, że to staje się przeszłością. W wydawnictwie Helion gdzie zawsze szukam książek informatycznych, żadnej pozycji na ten temat nie znalazłem jednak wielki wujek Google przyszedł mi z pomocą i podrzucił kilka dobrych artykułów na ten temat. Najlepszy artykuł znalazłem na stronie kocjan.net pt: “Strona WWW w komórce” jest to przedruk artykułu ze strony internetmaker jednak polecam przeczytać go właśnie na stronie kocjan.net bo jest bardziej przejrzysty, zawiera dodatkowe screeny oraz informacje (artykuł wzbogacony). Artykuł zawiera wszystkie informacje jakie były mi potrzebne m.in. – czy projektować strony mobilne, – jaką domenę wybrać, – standardy i architektura informacji, – testowanie witryn, – 10 najczęściej popełnianych błędów podczas projektowania stron mobilnych. czytaj dalej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 1.5/5 (10 votes cast)

Szkolenie usability – Jak Stworzyć Skuteczną i Użyteczną Stronę WWW

Ledwie co zdążyłem wrócić ze szkolenia z Usability Tomka Karwatki, a tu kolejne na horyzoncie. Tym razem są to 2 dniowe warsztaty organizowane przez Piotra Majewskiego “Jak Stworzyć Skuteczną i Użyteczną Stronę WWW (9-10 stycznia 2010)”. “Podczas 2 dni warsztatów w Gdańsku dowiesz się, jak poprawić skuteczność i użyteczność Twojej strony www. Poznasz elementy Twojej strony, które można łatwo poprawić od razu, albo w wyniku testu”.

Do tej pory o usability Piotr mówił tylko na kursie Internetowy Milioner i wydaje mi się, że specjalnej uwagi do tego nie przykładał choć może tak mi się tylko wydaje bo w końcu sam stworzył kilka narzędzi IMPLE pochodzących od słowa simple (implesite, implebot…). Do warsztatów Piotr dodaje 12 h 53 min wykładów nt. testowania, optymalizacji i budowania skutecznych oraz użytecznych stron www.

A oto jakie tematy Piotr będzie poruszał na warsztatach:

1.  Jak testować skuteczność Twojej strony www?
2. Co testować na Twojej stronie www?
3. Jak budować strony www, które będą zachęcały do odwiedzin?
4. Jak generować sprzedaż oraz rejestracje na stronie www?
5. Jak poprawić użyteczność strony www?
6. Jak testować użyteczność strony www?
7. Jakie elementy muszą być na Twojej stronie www?
8. Jakich elementów nie może być na Twojej stronie www?

czytaj dalej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 3.3/5 (3 votes cast)

Pierwsza opinia – szkolenie usability od MaxRoy.com 11.12.09 Poznań

Dziś 11 grudnia byłem na szkoleniu organizowanym przez firmę MaxRoy.com z Usability prowadzonym przez Tomka Karwatkę w Poznaniu.

Tomek jest mi znany z konferencji OKEBI i darmowego kursu usability (polecam). Wiem też, że był i jest praktykiem usability od kilku lat. Zaufanie do zespołu MaxRoy też mam duże więc na szkolenie zdecydowałem się szybko. Jego koszt to 490zł brutto więc nie wydaje się ceną wygórowaną.

Jak napisał organizator szkolenia:

Czego dowiesz się na szkoleniu?
– Pokażemy w jaki sposób użytkownik postrzega Twój serwis WWW.
– Zaprezentujemy porady, które podniosą wskaźniki biznesowe Twojego serwisu ? gotowe do wdrożenia w kilka dni.
– Przeanalizujemy wstępnie wybrane serwisy uczestników szkolenia.
– Zaprezentujemy najskuteczniejsze narzędzia badania i poprawy użyteczności.

Jeśli chciałbyś poznać dokładny plan szkolenia to zapraszam na stronę sprawnymarketing.pl

Konferencją nie jestem zachwycony więc nie będę jej dokładnie opisywał.
Od strony organizacyjnej wszystko wyglądało dobrze. Szkolenie w eleganckim hotelu w centrum Poznania, materiały przesłane wcześniej w pdf, dopilnowany czas przerw w których podawano ciastka, herbatę, kawę. Podczas szkolenia można było zadawać pytania na które odpowiadano od razu, lub przenoszono na panel dyskusyjny.

czytaj dalej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 2.2/5 (5 votes cast)

Najlepszy kurs z Marketingu Internetowego

Kilka dni temu obiecałem, że wkrótce postaram się opisać kurs Piotra Majewskiego “Internetowy Milioner”, który to kupiłem w grudniu 2008 roku.

“Internetowy Milioner” to szkolenie stacjonarne w którym Piotr zdradza wszystkie tajniki związane z marketingiem internetowym przez pół roku na co miesięcznych spotkaniach. Koszt szkolenia to około 6 tyś. zł netto. Na szkoleniu Piotr pokazuje jak od podstaw zbudować trwały i solidny e-biznes na lata oparty na własnym 7 letnim doświadczeniu. Osobiście Piotra dażę wielkim zaufaniem i jest on dla mnie autorytetem w dziedzinie marketingu internetowego. Jest także autorem jednej z lepszych książek o marketingu internetowym dostępnych na polskim rynku pt. “Czas na E-biznes”.

W grudniu 2008 roku otrzymałem e-mail z informacja od Piotra, że sprzedaje on płyty DVD z tego szkolenia. 20płyt dvd z blisko 30 godzinowym nagraniem w cenie 900zl. Z tego co pamiętam cena rosła przez tydzień czasu, a po tygodniu kurs kosztował już 2 razy więcej 1500zl. Po otrzymaniu e-maila i zapoznaniu się z ofertą szybko przemyślałem sprawę i zdecydowałem się na zakup. W związku z tym, iż postanowiłem od początku budować automoto serwis, który od 2 lat prowadzę, a nie generuje mi on większych zysków uznałem, że to świetna okazja, żeby zdobyć wiedzę do budowy od początku tego biznesu. Za szkolenie zapłaciłem około 950zl brutto. Po odliczeniu vatu i podatku moim zdaniem wyszła śmieszna kwota.

Po kilku dniach otrzymałem moje zamówienie 5 pudełek z 20 płytami DVD wypchanych po brzegi marketingową wiedzą. Żona nie była zbyt szczęśliwa widząc jak przez kilka dni siedzę przy komputerze wpatrzony w monitor i wiedząc ile zapłaciłem za szkolenie (jest moją księgową więc nie da się tego ukryć), ale powiedziałem jej, że spokojnie wkrótce te pieniądze się zwrócą, a wiedza, którą posiądę z kursu pomoże mi zbudować biznes na lata. Wierzyłem w to bardzo mocno.

czytaj dalej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Jak z powodzeniem realizować projekty informatyczne cz.2?

W związku z napotkanymi problemami przy ostatnio prowadzonym projekcie dziś chciałem poruszyć kwestię zdawania projektu klientowi i wprowadzania poprawek.

Jak już wcześniej pisałem w artkule pt.: “Jak z powodzeniem realizować projekty informatyczne” specyfikacja to podstawa projektu. Kolejna rzecz to po wykonaniu projektu zgłaszanie uwag i jego poprawianie. Podstawowy błąd, który popełniłem przy zleceniu, które aktualnie realizuję to nie określenie ilości poprawek dla klienta. Zawsze przypominam sobie o tym gdy zaczynają się problemy i niestety tym razem było za późno. Projekt graficzny strony internetowej został ukończony około marca, a do tej pory jest poprawiany.
Pracując w firmie PLAY jako tester oprogramowania nauczyłem się kilku rzeczy m.in. tego, że trzeba ustalać ilość poprawek możliwych do wprowadzenia w projekcie oraz termin ich wykonania.

To co polecam to np. określenie z klientem, że po dostarczeniu projektu ma on x czasu na przetestowanie go. Następnie klient spisuje wszystkie swoje uwagi do jednego dokumentu, lub jeśli posiadacie odpowiednie oprogramowanie to wpisuje swoje uwagi do niego (więcej o tym możecie przeczytać m.in. na testerzy.pl) i dostajecie określony termin na wykonanie tych poprawek. Po wszystkim klient jeszcze raz testuje projekt tym razem już ostatecznie zgłasza uwagi do projektu i po tych zmianach kończymy pracę.

Nie polecam wysyłania uwag do projektu pojedyńczo w e-mailach bo można się w tym zagubić. Jeśli nie pomyśleliśmy o tym wcześniej, a klient zaczyna zgłaszać uwagi w ten sposób proponuję szybko przejąć nad tym kontrolę, spisać wszystkie uwagi w jeden dokument tekstowy i przekazać klientowi, aby dopisywał swoje uwagi. Jeśli tego nie zrobimy popłyniemy w ilości e-maili jakie zaczną do nas spływać, a część uwag po prostu przeoczymy. W przypadku tego projektu właśnie tak postąpiłem.
Ustalanie terminu wprowadzenia poprawek pozwoli utrzymywać nam kontrolę nad czasem prowadzenia projektu. Przy zgłaszaniu uwag codziennie przez 2 tygodnie na e-mail spowoduje pojawienie się niekończącej się listy uwag i stale przedłużającego się terminu ukończenia projektu.

czytaj dalej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 3.0/5 (2 votes cast)

10 błedów usability

Przez przypadek trafiłem w sieci na “10 błedów usability” na stronie optymalista.com ciekawe aczkolwiek to wierzchołek góry lodowej 🙂 powinno być 100 błędów usability stron www. Być może sam kiedyś spróbuję zrobić jakąś większą listę. Tymczasem zapraszam do lektury.

1. Brak cen. Jeden z najpoważniejszych i najbardziej irytujących błędów (często popełnianych przez moje ulubione firmy samochodowe) to brak cennika. Trudny do znalezienia cennik jest niemal porównywalnie denerwujący. Równie użyteczne są wszelkie konfiguratory, które nie pozwalają na szybkie odnalezienie orientacyjnej ceny bez wypełnienia szczegółowych informacji.

2. Brak możliwości sortowania lub filtrowania produktów – szczególnie w sklepach online. Nic skuteczniej nie zniechęca do strony jak konieczność przejrzenia wszystkich produktów lub opcji po kolei. Koniecznie pozwalaj użytkownikom na filtrowanie produktów po markach, najważniejszych cechach oraz zawężanie liczby potencjalnych produktów.

3. Nadmierne używanie PDF?ów do prostych zadań. Czy koniecznie musisz umieścić cennik 30 produktów w ważącym 2 MB pliku PDF? Założymy się, że nie. Dodatkowo: oszczędzasz (oprócz nerwów użytkowników) cenne pasmo transmisji i przyspieszasz działanie swojego serwisu.

czytaj dalej

Jeśli ten artykuł pomógł Ci, masz co do niego jakieś wątpliwości lub pytania “Zostaw komentarz”, a na pewno na niego odpowiem.
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Sprawdzanie użyteczności automoto24.com.pl

W związku z tym, iż korci mnie ostatnio, aby pisać o użyteczności różnych nowych stron pojawiających się w sieci postanowiłem zacząć od swojego serwisu, żeby nie było, że wyżywam się na innych, a na swoje serwisy nie umiem spojrzeć krytycznym okiem 🙂

Dziś napiszę o wadach użyteczności mojego serwisu www.automoto24.com.pl. W związku z tym, że serwis jest dość obszerny omówię krótko tylko stronę główną bo pełny test użyteczności mógłby zająć kilkadziesiąt stron A4.

Strona ta powstała pod koniec 2007 roku i zawierała jedynie ogłoszenia motoryzacyjne. Była prosta i spójna wizualnie. Składała się z dużego menu górnego, menu z  ogłoszeniami z lewej strony, menu użytkowego, wyszukiwarki ogłoszeń, ogłoszeń promowanych oraz reklamy.

Przez prawie półtora roku strona uległa znacznej rozbudowie doszły 4 menu, newsletter, kilka reklam, mapa województw, newsy, linki do forum, artykuły, opisy imprez…

W sumie zmiany bardzo pozytywne jednak niestety, ale mocno nie przemyślane. Struktura menu i strony głównej nie była przygotowana na tak rozbudowany serwis i dodawanie kolejnego i kolejnego menu nie wpłynęło dobrze na jej czytelność i przejrzystość. Wszystkie informacje na stronie zlały się  nic się nie wyróżnia, a strona bez potrzeby stała się bardzo długa. Jak wiele innych stron my także po latach postanowiliśmy przebudować i odświeżyć nasz serwis.

Oto screen z aktualnej strony i zaznaczone po kolei błędy witryny.

Head strony
1. Mało widoczne logo strony
2. Head niespójny graficznie z resztą strony
3. Wyszukiwarka nie zawierająca wyszukiwarki ogłoszeń
4. Brak błędu logowania

czytaj dalej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Jak zbierać uwagi od użytkowników naszej strony?

Kilka dni temu przeczytałem na AntyWeb.pl o ciekawej stronie Sugester.pl oferującej możliwość zbierania sugestii/uwag od użytkowników. Projekt tym bardziej mnie zainteresował, że na dniach uruchamiamy testową wersję www.automoto24.com.pl i system ten pozwoli nam w bardzo wygodny sposób zbierać uwagi na temat nowej odsłony strony.

Jak dziala system?

System wydaje się bardzo prosty. Wystarczy się zarejestrować, stworzyć swoje forum sugestii, pobrać kod widgetu i wkleić go w kod strony. Na stronie po prawej stronie pojawia się ikona “Twoja sugestia” po kliknięciu, której pojawia nam się formularz do zgłaszania uwag.

Jestem bardzo ciekaw jak to działa w praktyce. Czy użytkownicy witryn rzeczywiście są tak mili, żeby wpisywać nam uwagi na stronę, które powinny być dla nas bardzo cenne. Gadżet ten bardzo ułatwi przekazywanie uwag na temat serwisu w bardzo szybki i prosty sposób.

Jak pisałem wcześniej na dniach uruchamiamy nową wersję automoto w związku z czym będzie okazja do przetestowania widgetu. Dodatkowo myślę, że nie zaszkodzi jeśli zainstaluję ten widget na tym blogu czy też na www.centrumpozycjonowania.pl

Zapraszam na stronę Sugester.pl

Jeśli ten artykuł pomógł Ci, masz co do niego jakieś wątpliwości lub pytania “Zostaw komentarz”, a na pewno na niego odpowiem.
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Testowanie mailingów w różnych programach

Jak przeczytałem 2 dni temu na interaktywnie.com firma Sare stworzyła oprogramowanie dzięki, któremu możemy obejrzeć wysyłany mailing w piętnastu różnych programach do odbioru poczty bez potrzeby instalacji tych programów, są to między innymi Outlook 2007, Outlook 2003, Outlook Express, Mozilla Thunderbird, Lotus Notes 8, Apple Web Mail i Entourage 2008, Gmail, Yahoo! Mail i Hotmail.

Szybko zajrzałem na stronę Sare z ciekawości, jednak cennik firmy mocno mnie odstraszył. Wysłanie mailingu o wadze 20kb do 10000 userów to koszt 540zl. sporo jak a jednorazowe wysłanie mailingu.

Takie narzędzie jest bardzo potrzebne biorąc pod uwagę ilość programów pocztowych i różnice w wyświetlaniu maili w nich. Podobna sytuacja jest z testowaniem stron www w różnych przeglądarkach jednak tutaj jest kilka rozwiązań pozwalających testować strony za darmo o czym pisałem jakiś czas temu na blogu we wpisie pt. “Testowanie stron WWW w różnych przeglądarkach“.

Mam nadzieję, że za jakiś czas powstanie narzędzie darmowe umożliwiające testowanie mailingów on-line. Osobiście byłbym tylko za testowaniem, a nie wysyłaniem bo to właśnie ta funkcja generuje koszty.

Jeśli ten artykuł pomógł Ci, masz co do niego jakieś wątpliwości lub pytania “Zostaw komentarz”, a na pewno na niego odpowiem.
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 1.0/5 (2 votes cast)

Jak z powodzeniem realizować projekty informatyczne?

Rozmawiając ostatnio z bratem (programistą) i pracując nad nowym projektem zaczęliśmy rozmawiać o rozbieżnościach w projektach pomiędzy tym co zamawia klient, a tym co otrzymuje i przypomniał mi się poniższy obrazek.


To czego klient potrzebował.

To co klient zamówił.

To co analityk zrozumiał.

To co opisywał projekt.

To co wykonali programiści.

To co powstało po wdrożeniu.

To za co klient musiał zapłacić.
Brak tutaj rysunku pt.: “To za co klient zapłacił” ognisko z drzewem i siekierą 🙂

Wykorzystane rysunki pochodzą ze strony www.nurt.pl

Jak pewnie większość informatyków przyzna jest w tym trochę racji.

Dlaczego tak jest?
W mniejszych projektach problemy tego typu nie występują jednak przy dużych owszem. Moim zdaniem cały problem polega na braku specyfikacji, albo bardzo ogólnej specyfikacji, która niewiele mówi programistom oraz klientom. Myślę, że problemy tego typu występują nie tylko w małych firmach, ale także duże firmy stają przed takim problemem.

czytaj dalej

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 3.5/5 (6 votes cast)
Sławek Gdak Specjalista ds. seo
Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, masz jakiekolwiek pytanie wypełnij poniższy formularz.